Zwolnienie za kłamstwo na etapie rekrutacji nie zawsze możliwe

Nie można rozwiązać z pracownikiem umowy z powodu jego działań i zachowań podejmowanych przed nawiązaniem stosunku pracy. Chyba że przekłada się to na nieprawidłowe wykonywanie przez niego obowiązków z powodu braku deklarowanych umiejętności czy uprawnień.

Publikacja: 07.12.2023 02:00

Zwolnienie za kłamstwo na etapie rekrutacji nie zawsze możliwe

Foto: Adobe Stock

Proces rekrutacyjny ma pomóc pracodawcy w wyborze pracownika posiadającego najlepsze kwalifikacje do wykonywania określonego rodzaju pracy, w szczególności w oparciu o jego wiedzę i zdobyte doświadczenie. Kandydaci prześcigają się liczbą odbytych kursów, zdobytych uprawnień, staży zagranicznych, znajomością języków i posiadaniem umiejętności miękkich czy takich, które mogą stanowić wartość dodaną dla pracodawcy. Bywa, że kandydaci, aby wyróżnić się na tle konkurencji, „ubarwiają” swoje doświadczenie i zakres umiejętności w przesłanym pracodawcy CV i podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Czy takie działanie może skutkować zwolnieniem pracownika, w tym zwolnieniem dyscyplinarnym, gdy na jaw wyjdzie, że nie posiada on wiedzy i doświadczenia, które było podstawą jego zatrudnienia? Czy pracownik może ponieść jeszcze inne konsekwencje?

Pozostało 91% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Sądy i trybunały
Sędzia Piebiak może stracić immunitet. Oskarża go były lider KOD
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Konsumenci
Frankowicze mają nowy sposób na banki. Donoszą do prokuratury
Podatki
Ryczałtowcy chcą dzielić biznes, by obniżyć składkę zdrowotną
Praca, Emerytury i renty
Będzie dodatkowa waloryzacja emerytur i rent. Rząd odsłania karty
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Nieruchomości
Mieszkania społeczne. Koniec wyodrębniania na własność