Wiedzą powszechną jest, że lekarzy obejmuje tajemnica lekarska, która zobowiązuje ich do zachowania w poufności informacji o pacjencie i jego stanie zdrowia. Stanowi o tym art. 40 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, zgodnie z którym lekarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu. Tajemnica dotycząca pacjenta obowiązuje również inne zawody medyczne , jak pielęgniarki, ratowników medycznych czy fizjoterapeutów. Reguluje to art. 14 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Za jej złamanie, zgodnie z art. 266 k.k., grozi grzywna, ograniczenie wolności albo kara do dwóch lat więzienia.

Tajemnica lekarska a zawiadomienie o przestępstwie. Co powinien zrobić lekarz?

Mniej powszechna wydaje się jednak wiedza o wyjątkach od tych zasad. Ujawnienie poufnej informacji może nastąpić m.in., gdy zachowanie tajemnicy może stanowić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia pacjenta lub innych osób. Kodeks karny obliguje też lekarzy i medyków do ujawniania informacji o najcięższych przestępstwach , jak zabójstwo, szpiegostwo, czy zgwałcenie. Za niewywiązanie się z tego zobowiązania grozi do trzech lat więzienia.

Czytaj więcej:

Sądy i Prokuratura Tajemnica lekarska prawem pacjenta

Pro

Co ważne, na lekarzach spoczywa też, jak na każdym obywatelu, społeczny obowiązek denuncjacji , czyli zawiadomienia organów ścigania o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu. Ten sam przepis zobowiązuje też szpitale do informowania o przestępstwie.

Dylemat medyka. Kiedy lekarze muszą zawiadomić policję o przestępstwie?

W konsekwencji prawo nakłada na lekarzy dwa wykluczające się obowiązki: zachowania tajemnicy lekarskiej i denuncjacji. Według Ministerstwa Sprawiedliwości relacja między tymi dwoma normami stwarza systemowy problem prawny i jest ona niejednolicie rozstrzygana przez orzecznictwo i doktrynę. W rezultacie resort poprosił Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego o rozstrzygnięcie wątpliwości i odpowiedź, czy lekarz i szpital ma obowiązek denuncjacji i jak ma się on do tajemnicy lekarskiej, której złamanie jest zagrożone karą.

W odpowiedzi komisja kodyfikacyjna stwierdziła, że co do zasady nie zajmuje się wykładnią obowiązujących przepisów i nie może rozstrzygać pojawiających się rozbieżności. Eksperci podkreślili jednak, że tajemnica obejmuje lekarzy i medyków, a nie szpitale. Dlatego też w odniesieniu do szpitali nie ma problemu rozgraniczenia zakresów obowiązku denuncjacji i obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej.

Komisja kodyfikacyjna odniosła się też do kwestii relacji obowiązku informowania o przestępstwie z karalnością ujawnienia tajemnicy zawodowej. – Nie powinno budzić wątpliwości, że jeżeli ustali się na podstawie analizy całokształtu obowiązujących przepisów, w tym przepisów normujących poszczególne ustawowe reżimy ochrony informacji, że względem danej osoby in concreto aktualizuje się ustawowy obowiązek denuncjacji, to spełnienie tego obowiązku przez tę osobę w postaci przekazania właściwemu organowi określonych informacji nie może być kwalifikowane jako wypełnienie znamion przestępstwa określonego w art. 266 § 1 k.k., gdyż zakres zastosowania owego przepisu (jak każdego przepisu typizującego) obejmuje wyłącznie zachowania bezprawne – stwierdza komisja kodyfikacyjna.

Oznacza to, że do dwóch lat więzienia grozi jedynie za bezprawne złamanie tajemnicy lekarskiej. Tym samym doniesienie przez lekarza organom ścigania o wymienionych w kodeksie karnym najpoważniejszych przestępstwach nie jest karalnym złamaniem tajemnicy lekarskiej.

Czytaj więcej

Czy lekarz musi zawiadamiać policję o każdym gwałcie? RPO apeluje