Reklama

Janusz Palikot uzbierał na kaucję i opuścił areszt. "Zwalniam celę dla Ziobry"

Były poseł, biznesmen Janusz Palikot w poniedziałek wpłacił 2 mln zł kaucji i opuścił areszt śledczy we Wrocławiu, w którym przebywał od października 2024 r. Dziennikarzom powiedział, że zwalnia celę dla Zbigniewa Ziobry.
Były poseł, biznesmen Janusz Palikot przed siedzibą aresztu śledczego we Wrocławiu

Były poseł, biznesmen Janusz Palikot przed siedzibą aresztu śledczego we Wrocławiu

Foto: PAP/Maciej Kulczyński

dgk

18 grudnia, Sąd Okręgowy we Wrocławiu, rozpatrując zażalenie jego obrońców na przedłużenie do 1 stycznia tymczasowego aresztu dla byłego posła, postanowił, że może on opuścić areszt po wpłaceniu 2 mln zł kaucji do 26 grudnia. Biznesmenowi nie udało się  uzbierać kwoty.  30 grudnia Sąd Okręgowy w Warszawie przedłużył areszt o trzy miesiące, ale jednocześnie orzekł, że jeśli Palikot do 31 stycznia wpłaci 2 mln zł kaucji, to wyjdzie na wolność. Tym razem się udało. Prokuratura Krajowa informowała, że wpłata pieniędzy pozwala zwolnić Palikota z aresztu jeszcze w poniedziałek.

Janusz Palikot: 120 dni w „śmierdzącym lochu”

Pod budynkiem aresztu Palikot rozmawiał z dziennikarzami. Według relacji Polsat News, powiedział, że spędził 120 dni na "trzech metrach kwadratowych i 23 godzinach na dobę bez możliwości wyjścia". Jego zdaniem warunki w areszcie były "poniżej wszelkiej krytyki". 

- To niemożliwe, żeby w XXI wieku ciepła woda była ograniczona: trzy razy dziennie po godzinę, żeby człowiek mógł się umyć raz na cztery dni, żeby nie było szmaty do wytarcia podłogi – musiałem wycierać ścierką do naczyń podłogę w swojej własnej celi, w której codziennie zbierałem tyle kurzu, bo cela jest z XIX wieku, jest śmierdzącym lochem – stwierdził. Dodał jednak, że strażnicy,  wychowawca, psycholog to byli „zaskakująco sensowni” ludzie"

- Z nimi można byłoby można zrobić nowoczesną służbę więzienniczą, a nie to dziadostwo, w którym tkwimy. Celę dla Zbyszka Ziobry w każdym razie zwalniam – powiedział.

Dodał jednak, że każdemu poleca „krótką wizytę w więzieniu, żeby usłyszeć, jak ci, co kochają, zadzwonią wzruszeni”. - Bez ich wysiłku, zbierania pieniędzy, których ja teraz nie mam, w ogóle bym nie wyszedł - powiedział.

Reklama
Reklama

Palikot twierdzi, że „Polacy znani na całym świecie”, twórcy kultury" udzielili mu rękojmi, przesyłali pozdrowienia i życzenia. Nie wymienił ich nazwisk, bo – jak mówił - nie wie, czy by tego chcieli. 

Podziękował też swoim adwokatom za to, że nigdy nie zwątpili, że jest niewinny. - Człowiek oskarżony, pomówiony, zhejtowany, poniżony, potrzebuje czegoś takiego, a w zasadzie jedyni ludzie, z którymi ma się kontakt, to są adwokaci. Adwokat robi swoją robotę - czy wierzy, czy nie wierzy w niewinność, ale jeśli wierzy w niewinność, da się wytrzymać nawet najgorsze warunki – stwierdził. 

Czytaj więcej

Prokuratura odmawia śledztwa w sprawie telefonu Janusza Palikota

Prokuratura chce oskarżyć Palikota o oszustwa

Były poseł Janusz Palikot (jego pełnomocnik zgodził się na publikację wizerunku i danych klienta) został zatrzymany na początku października w Lublinie. Prokuratura postawiła mu osiem zarzutów w sprawie oszustw i przywłaszczenia mienia. Chodzić może o 5 tysięcy osób oszukanych na kwotę ok. 70 mln zł. 

Janusz Palikot został zatrzymany w czwartek, 3 października, w Lublinie przez CBA. Następnego dnia prokurator Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji we Wrocławiu przedstawił biznesmenowi osiem zarzutów. Przedmiotem sprawy jest doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzania mieniem kilku tysięcy pokrzywdzonych. Chodzi o łączną kwotę w wysokości 70 mln zł.

Poza Januszem Palikotem funkcjonariusze CBA zatrzymali również Przemysława B. w Lublinie i Zbigniewa B. w Biłgoraju. Oni także usłyszeli w piątek zarzuty, jednak prokuratura nie zdecydowała się w ich przypadku na areszt.

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama