Aktualizacja: 04.04.2025 19:04 Publikacja: 25.07.2024 08:50
Foto: PAP/Paweł Supernak
Jak wyjaśniała rzeczniczka praw dziecka Monika Horna-Cieślak, poprawka miała chronić przed karą osoby młode, które nawiązały relację erotyczną z inną zbliżoną do nich wiekiem, ale jednak małoletnią osobą, za obopólną zgodą (dr hab. Monika Płatek w opinii do nowelizacji nazwała poprawkę „prawem Romea i Julii”).
Poprawkę krytykował na łamach „Rzeczpospolitej” dr hab. Mikołaj Małecki z UJ. Jego zdaniem poprawka łagodziłaby karę za zgwałcenie dziecka poprzez doprowadzenie go do innych czynności seksualnych, czyli wszystkich innych niż pełne współżycie z dzieckiem (np. całowanie, dotykanie narządów płciowych dziecka czy zmuszanie do dotykania narządów płciowych sprawcy). Gdyby przyjęto poprawkę czyn w ogóle nie byłby kwalifikowany jako zgwałcenie (tak jest obecnie). Wówczas sprawcy nie groziłaby kara od 5 lat więzienia do dożywocia, lecz kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
Projektowana zmiana zasad udzielania pełnomocnictw może niektórych członków spółdzielni mieszkaniowych wykluczyć...
Za nami trzeci dzień prawniczych egzaminów zawodowych - tym razem z prawa gospodarczego. Przyszli adwokaci mierz...
14. emerytura to dodatkowe wsparcie finansowe, na które raz w roku liczyć może część emerytów i rencistów. Otrzy...
Niedawna podwyżka u radców prawnych wywołała burzliwą dyskusję na temat zarobków w korporacjach prawniczych. Kon...
Polityka klimatyczna i rynek energii w Polsce: podstawy prawne, energetyka społeczna. praktyczny proces powołania i rejestracji spółdzielni energetycznych oraz podpisania umowy z OSD
Zbliża się sezon grillowy, a w związku z tym wiele osób zastanawia się, czy mieszkając w bloku można używać taki...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas