Lipiec 2007 r. Wybucha afera korupcyjna, w której powołujący się na rzekome wpływy w ministerstwie rolnictwa Piotr R. i Andrzej K., domagać mieli się łapówki za przekształcenie mazurskich gruntów z rolnych na budowlane. W akcji uczestniczyli podstawieni przez Centralne Biuro Antykorupcyjne agenci, jednak miała ona zostać przerwa na skutek przecieku. Na czele CBA stoi wówczas Mariusz Kamiński, zaś jego zastępcą jest Maciej Wąsik.
9 lipca 2007 r. ówczesny wicepremier i minister rolnictwa Andrzej Lepper – do którego rzekomo trafić miała część kwoty z przekazanej łapówki - zostaje zdymisjonowany przez szefa rządu Jarosława Kaczyńskiego. Polityczne trzęsienie ziemi doprowadza do rozpadu koalicji PiS – Samoobrona – LPR i przedterminowych wyborów, w wyniku których władzę w Polsce przejmuje PO z PSL-em.
Październik 2009. Warszawska prokuratura okręgowa umarza śledztwo w sprawie przecieku z „afery gruntowej”.
Czytaj więcej
- Sędzia Dalewski skierował odwołania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika do właściwej Izby - Kontroli i Spraw Publicznych. Warto wskazać, ze for...
5 sierpnia 2011 r. Andrzej Lepper zostaje znaleziony martwy w biurze Samoobrony w Warszawie, a prokuratura ustala, że polityk popełnił samobójstwo.
Marzec 2015 r. Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście nieprawomocnym wyrokiem skazuje Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika na trzy lata pozbawienia wolności za przekroczenie uprawnień i nielegalne działanie operacyjne, w związku z „aferą gruntową”. Na niższe kary skazani zostaną też dwaj inni byli członkowie CBA.
16 listopada 2015 r. wybrany kilka miesięcy wcześniej na urząd prezydencki Andrzej Duda – zanim sąd rozpozna apelacje w sprawie - ułaskawia skazanych szefów i członków CBA. Kancelaria przypomina wówczas, że prawo łaski przysługuje głowie państwa na każdym etapie postępowania sądowego, zaś w powszechnym odczuciu wyrok miał – jak ocenia - wydźwięk polityczny. Eksperci do dziś jednak spierają się, czy prezydent miał prawo ułaskawić osoby skazane wyrokiem nieprawomocnym.
Od 2015 r. – przez kolejne lata - nieprawomocnie skazani politycy kontynuują swoje kariery polityczne. W rządzie PiS Kamiński zostaje koordynatorem służb specjalnych, a także staje też na czele resortu spraw wewnętrznych i administracji, zaś Wąsik pełni funkcję jego zastępcy.
Czerwiec 2023 r. Po kilku latach sprawa „afery gruntowej” powraca z związku z orzeczeniem Izby Karnej Sądu Najwyższego. Skład uznaje wówczas, że prezydenckie ułaskawienie było nieskuteczne, bo zastosowane przed prawomocnym skazaniem. SN uchyla więc umorzenie dokonane przez warszawski SO, w wyniku czego sprawa ponownie trafia do „okręgu”. Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej stoi jednak na stanowisku, że SN nie ma prawa kontrolować kwestii dotyczących prezydenckiego prawa łaski i jego skutków prawnych.
20 grudnia 2023 r. ostatecznie Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnym wyrokiem skazuje Kamińskiego i Wąsika na dwa lata pozbawienia wolności. Gabinet Prezydenta podaje, że Andrzej Duda nie rozważa ponownego aktu łaski uznając, że skuteczne pozostaje ułaskawienie zastosowane w 2015 r. Według przekazanych informacji głowa państwa nie wyklucza zaś zawiadomienia międzynarodowych instytucji o tym, że w Polsce są więźniowie polityczni. Sami zainteresowani również nie uznają prawomocnego wyroku.
21 grudnia 2023 r. marszałek Sejmu Szymon Hołownia podpisuje postawienie o wygaszeniu mandatów poselskich Kamińskiego i Wąsika. Od tej decyzji obaj odwołali do Sądu Najwyższego. Obrońca skazanych, a następnie prokuratura złożyli wnioski o umorzenie postępowania wykonawczego.
4 stycznia 2024 r. Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN – do której sprawę przekazać miał sędzia z Izby Pracy Romuald Dalewski, a której legalność kwestionują m.in. unijny Trybunał Sprawiedliwości i szereg autorytetów prawnych — uchyla decyzję marszałka Sejmu w sprawie wygaśnięcia mandatu Wąsika. Tego samego dnia Zbigniew Kapiński, prezes Izby Karnej, zastępujący Pierwszą Prezes SN pod jej nieobecność postanowił, że odwołaniem od decyzji marszałka Sejmu o wygaszeniu mandatu Mariusza Kamińskiego również ma zająć się Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.
5 stycznia 2024 r. Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN uchyla decyzję marszałka Sejmu w sprawie wygaśnięcia mandatu Mariusza Kamińskiego
9 stycznia 2024 r. Funkcjonariusze policji zatrzymali Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika w Pałacu Prezydenckim, po tym jak ci znaleźli się w nim na zaproszenie prezydenta Andrzeja Dudy.
10 stycznia 2024 r. Izba Pracy SN rozpatrzyła odwołanie Mariusza Kamińskiego od postanowienia Marszałka Sejmu o wygaszeniu mu mandatu — odwołanie nie zostało uwzdlędnione. Izba Pracy stwierdziła także, że decyzja Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie ma mocy prawnej, ze względu iż Izba ta nie ma statusu sądu.
Czytaj więcej
Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN uchyliła postanowienie Marszałka Sejmu ws. wygaszenia mandatu Macieja Wąsika. Prawdopodobnie tak samo orzeknie ws. M...