Rząd zdecydował już o surowszym traktowaniu kierowców złapanych na jeździe po pijanemu. Będą mogli prowadzić wyłącznie pojazdy wyposażone w blokadę. Teraz rząd chce jednak wiedzieć, czy taki środek będzie można stosować wobec kierowców wszystkich pojazdów silnikowych, w tym motocyklistów.
Autorzy propozycji za przykład podają Szwecję, gdzie obowiązek montowania blokad jako element polityki bezpieczeństwa w ruchu drogowym już wprowadzono także wobec motocyklistów.
Ministerstwo Sprawiedliwości uważa, że nie ma żadnych przeszkód, aby tak się stało. I zapewnia, że specyfika takiego pojazdu nie ma znaczenia dla istoty działania urządzenia.
– Na rynku są dziś używane urządzenia składające się z czterech części – informuje ministerstwo. Chodzi o analizator oddechu, zamontowany w pojeździe, który mierzy stężenie alkoholu u kierowcy i może przekazać ostrzeżenie, gdy dopuszczalny poziom zostanie przekroczony. Kolejne to urządzenie umożliwiające przeprowadzenie testu trzeźwości podczas jazdy, system zabezpieczeń przed fałszerstwami oraz system rejestrujący i przechowujący wyniki pomiarów stanu trzeźwości.
Większość blokad wymaga powtarzania testu trzeźwości co jakiś czas, np. 30 minut. To zwiększa ich skuteczność.
Warunki techniczne urządzenia montowanego w Polsce ustali dopiero minister właściwy do spraw transportu.
Projekt zmian w kodeksie karnym, który wprowadza obowiązek stosowania blokad przez niektórych kierowców, przeszedł już wszystkie konsultacje. Nowela wprowadza dla skazanych za prowadzenie w stanie nietrzeźwości obowiązek wyposażenia samochodu w blokadę alkoholową. Uniemożliwia ona działanie silnika, gdy poziom alkoholu w wydychanym przez kierowcę powietrzu przekracza 0,1 mg alkoholu w 1 dm sześc.
Obowiązek prowadzenia auta lub motocykla wyposażonego w blokadę dotyczyć ma tych, którzy po upływie zakazu prowadzenia pojazdu (czyli po odbyciu wyroku skazującego za jazdę po pijanemu) zechcą odzyskać uprawnienia i wrócić do kierowania.
Starosta, wydając decyzję o przywróceniu uprawnień, w wydawanym dokumencie będzie wpisywał informację o ograniczeniu do prowadzenia pojazdów wyłącznie wyposażonych w blokadę. Obowiązek będzie nakładany na trzy lata, a informacja o nim ma być kodowana.
Jazda z blokadą to niejedyna dolegliwość. Kierowca po wyroku za jazdę po pijanemu będzie musiał przejść też kurs reedukacyjny z problematyki alkoholowej.
Zaostrzenie przepisów karnych wobec kierowców jeżdżących w stanie nietrzeźwości nastąpiło po serii tragicznych wypadków, których sprawcami byli pijani za kółkiem.