Jak informowaliśmy w poniedziałek poseł PiS, były minister sprawiedliwości z rządów PiS Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Poinformował o tym na X pełnomocnik polityka mec. Bartosz Lewandowski, a potem informację o uzyskaniu azylu potwierdził sam Zbigniew Ziobro. W opublikowanym na platformie X oświadczeniu napisał: „zdecydowałem się skorzystać z azylu udzielonego mi przez rząd Węgier z powodu politycznych represji w Polsce”. Ochronę otrzymała także żona posła, Patrycja Kotecka.
Dokument azylowy? Ziobro: Nie ma go przy sobie
Na pytanie Tomasza Terlikowskiego, czy posiada dokument potwierdzający przyznanie mu azylu politycznego, Zbigniew Ziobro odpowiedział, że „nie ma go przy sobie”. - Ale to są szczególiki, sprawy techniczne – mówił. Dopytywany dodał:
- Prosiłem kogoś, żeby tymi sprawami się zajął, więc w tej chwili nie odpowiem. To węgierski prawnik. Mam zapewne taki papier na sto procent - zapewniał.
Polityk PiS nie umiał podać dokładnej daty otrzymania informacji o przyznaniu azylu na Węgrzech, jak mówił stało się to "w momencie, kiedy decyzja została podjęta, jakoś w drugiej połowie grudnia". Po chwili przyznał, że mogło to być 23 grudnia 2025 r.
Czytaj więcej
Poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z na...