Nowy rok szkolny ma się zacząć od akcji promującej szczepienia. Na pierwszy tydzień września zaplanowano lekcje o zdrowiu i spotkania z rodzicami. W drugim tygodniu zostaną zebrane deklaracje od rodziców i wypełnione formularze z ich zgodą, tak by w trzecim tygodniu września ruszyć ze szczepieniami uczniów.

Z dowozem lub na miejscu

– Musimy promować szczepienia. Są dobrodziejstwem – mówiła na piątkowej konferencji prasowej Marzena Machałek, wiceminister edukacji i nauki. I dodała, że to, czy nauka będzie prowadzona zdalnie, będzie zależało od rozwoju epidemii, a to z kolei od tego, czy się zaszczepimy.

Szczepienia mają być prowadzone w szkołach. Obejmą uczniów od 12. roku życia. Szkoła będzie mogła też zorganizować dojazd uczniów do punktu szczepień albo mobilna jednostka dojedzie do szkoły.

Wcześniej jednak do szkół trafią pakiety edukacyjne: filmiki, materiały informacyjne, przykładowe konspekty i scenariusze lekcji o zdrowiu opracowane przez Ośrodek Rozwoju Edukacji we współpracy z Ministerstwem Zdrowia i sanepidem, konsultowane z Radą Medyczną.

Do 18. urodzin o zaszczepieniu decyduje rodzic. Szczepienia przeciw Covid-19 nie są przecież obowiązkowe.

– Swoją opinię o szczepieniu może wyrazić już 16-latek. Do 18. roku życia decyduje jednak za niego rodzic. Jeżeli nastolatek zechce przyjąć szczepienie, a rodzice są zagorzałymi antyszczepionkowcami, zgodę zastępczą może wydać sąd rodzinny. Podobnie jest, jeśli dziecko chce się poddać operacji, a rodzice odmawiają. Wówczas o zgodę występują lekarze – mówi Katarzyna Przyborowska, radca prawny. I dodaje, że sądy rodzinne szybko reagują, kiedy chodzi o życie i zdrowie młodego pacjenta.

– Wątpię, żeby ktokolwiek w szkole składał wnioski do sądów w takich sprawach. Szkoły starają się raczej być w dialogu z rodzicami – mówi Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty. I dodaje, że akcja szczepień dzieci może zmobilizować dorosłych, bo niektórzy nie zaszczepili się z lenistwa lub bagatelizowali zagrożenie.

Już od czerwca rodzice mogą rejestrować na szczepienie dzieci, które ukończyły 12. rok życia, ale wyszczepialność nie jest wysoka. Wynosi zaledwie 25 proc. Im młodsi nastolatkowie, tym mniej zaszczepionych. Uczniowie szczepieni są obecnie w punktach populacyjnych i powszechnych. We wrześniu ma być łatwiej.

Z wyprzedzeniem

Już 2 sierpnia do szkół i przedszkoli przez System Informacji Oświatowej trafią wytyczne przeciwepidemiczne. To przygotowany wspólnie z Ministerstwem Zdrowia i sanepidem zbiór zaleceń uwzględniających sytuację epidemiologiczną. Wytyczne mają być wsparciem dla dyrektora w organizacji bezpiecznych i higienicznych warunków nauki.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Zbiór rekomendacji zawiera najważniejsze zasady bezpieczeństwa, takie jak dystans, dezynfekcja, higiena, noszenie maseczki w przestrzeniach wspólnych czy wietrzenie. Zalecenia zostały podzielone na kilka części, w których szczegółowo zostały omówione zagadnienia organizacji zajęć w szkole, higieny, czyszczenia i dezynfekcji pomieszczeń i powierzchni, gastronomii, postępowania w razie podejrzenia zakażenia u pracowników szkoły.

– Mamy już doświadczenie. W tym roku będzie łatwiej. Dobrze że tym razem resort działa na czas. W zeszłym roku wszelkie wytyczne trafiały do nas w ostatniej chwili – mówi Marek Pleśniar.

Do szkół trafią też stacje dezynfekujące z funkcją mierzenia temperatury przed wejściem do budynku. Ponadto, wszystkie szkoły i przedszkola otrzymają środki ochrony osobistej. Trafi do nich łącznie 100 tys. termometrów. Wysłane zostaną także rękawiczki, maseczki i płyn dezynfekujący. Dystrybucją materiałów zajmie się Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych.

Dyrektorzy szkół zostaną zobligowani do modyfikacji szkolnego programu wychowawczo-profilaktycznego o treści związanej z przeciwdziałaniem Covid-19 i profilaktyką chorób zakaźnych na podstawie diagnozy czynników chroniących i ryzyka dla szkoły. Będą z tego rozliczani przez kuratorów oświaty.