Reklama

Walka z agresją w szkołach

Jednym z obowiązków nowego pełnomocnika będzie wdrażanie pomysłów, które pojawiły się podczas obrad oświatowego okrągłego stołu.
Walka z agresją w szkołach

Foto: Adobe Stock

Rząd chce walczyć z agresją w szkołach. Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie ustanowienia pełnomocnika rządu do spraw wspierania wychowawczej funkcji szkoły i placówki.

Czytaj także: Procedura ma wygrać z przemocą w szkołach

W uzasadnieniu do projektu napisano, że głównym zadaniem nowego pełnomocnika będzie troska o „zwiększenie bezpieczeństwa w szkołach, ograniczanie zjawiska agresji rówieśniczej, uczenie tolerancji i szacunku dla drugiego człowieka, wspieranie szkół w zabezpieczaniu uczniów przed dostępem do treści w internecie, które mogą stanowić zagrożenie dla ich prawidłowego rozwoju".

Pełnomocnik będzie się zajmował analizą obowiązujących przepisów i istniejących rozwiązań wychowawczej funkcji szkół i placówek. Szczególna uwaga zostanie skierowana na te regulacje, które dotyczą wspomagania przez szkołę i placówkę wychowawczej roli rodziny. Pełnomocnik przeanalizuje także propozycje zgłaszane przy okrągłym stole edukacyjnym dotyczące wspierania wychowawczej funkcji szkoły i placówki.

Do jego zadań będzie należało także przygotowanie propozycji nowych rozwiązań prawnych i inicjatyw służących wspieraniu szkół i innych placówek – w tym profilaktycznych, a nie tylko interwencyjnych.

Reklama
Reklama

Pełnomocnik będzie też mógł wnosić do rozpatrzenia przez Radę Ministrów, za zgodą prezesa Rady Ministrów i w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw oświaty i wychowania, opracowane przez siebie projekty dokumentów rządowych. Urząd pełnomocnika ma być finansowany z budżetu MEN.

W projekcie nie została podana konkretna data wejścia w życie rozporządzenia, ale można się spodziewać, że będzie to początek nowego roku szkolnego. Z uwagi na szybkie tempo potrzebne do wejścia w życie nowych przepisów, a także „brak skutków społeczno-gospodarczych", projekt nie został skierowany do konsultacji publicznych.

Konieczność wzmożenia działań zmierzających do zmniejszenia agresji wśród uczniów i poprawy bezpieczeństwa w szkołach pojawiła się w maju. Wówczas w jednej ze stołecznych podstawówek sprawiający od dawna kłopoty wychowawcze uczeń zabił nożem o rok starszego kolegę. Rozpoczęła się dyskusja, jak zapobiegać podobnym sytuacjom. Mocno wybrzmiał w niej głos nauczycieli, którzy podkreślali, że nie mają żadnych narzędzi, które by mogły zapobiec podobnym sytuacjom.

– Liczymy na współpracę z rodzicami, policją i sądami. Sami nie poradzimy sobie z agresją uczniów – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą" Izabela Leśniewska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 23 w Radomiu.

W opinii nauczycieli, by poprawić bezpieczeństwo w szkołach, należałoby wprowadzić takie regulacje prawne, które by zobowiązywały rodziców do współpracy ze szkołą. Tak by np. byli zobligowani do zgłoszenia się do poradni pedagogiczno-psychologicznej, jeśli szkoła uzna, że z dzieckiem jest problem, i na podstawie tej opinii można było wdrożyć odpowiednie działania, które mogą zapobiec tragedii.

Etap legislacyjny: opiniowanie

Podatki
Urzędnicy skarbówki interesują się wracającymi do Polski. Co sprawdzają?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nieruchomości
Jedna działka, jedna wuzetka? Ministerstwo zabrało głos
W sądzie i w urzędzie
Trzy nowe funkcje w mObywatelu. Chodzi o dowody i paszporty
Prawo w Polsce
Karol Nawrocki podpisał trzy ustawy. Studenci zostaną młodszymi asystentami sędziego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama