– Powinniśmy pamiętać prof. Morawskiego jako wybitnego prawnika, osobę zasłużoną dla środowiska akademickiego, na którego podręcznikach wychowało się wielu studentów – powiedział przed uroczystościami pogrzebowymi Andrzej Dera, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera.

W uroczystości wzięła też udział m.in. Julia Przyłebska, prezes Trybunału Konstytucyjnego.

– Znaliśmy wszyscy Lecha Morawskiego jako profesora, ale my również poznaliśmy go jako sędziego. Reprezentował on wszystkie ideały i cechy sędziego niezawisłego. Dlatego bolało go, gdy mówiono o nim źle, zarzucano, że jest od kogoś zależny. Lechu był wolny od jakiejkolwiek zewnętrznej ingerencji – mówiła Julia Przyłębska.

Profesor Morawski urodził się 14 września 1949 r. w Bydgoszczy. Swoje życie zawodowe związał z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu. W 1972 roku ukończył tam studia prawnicze, sześć lat później obronił doktorat, a habilitował się w 1988 r. Tytuł profesora zdobył w 1999 r. Na UMK pracował do 2015 r., był m.in. kierownikiem Katedry Teorii Prawa i Państwa.

1 grudnia 2015 r. sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka pozytywnie zaopiniowała jego kandydaturę – wysuniętą przez PiS – na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Następnego dnia Sejm wybrał go na sędziego TK.

Lech Morawski otrzymał możliwość orzekania w TK dopiero 20 grudnia 2016 r., dzięki p.o. prezesa TK Julii Przyłębskiej.

Prof. Morawski w poniedziałek, 17 lipca 2017 r. został pochowany na cmentarzu św. Jerzego w Toruniu.