Reklama
Rozwiń
Reklama

Rodzina 500+ to więcej dzieci i pracy, ale bardzo wysokim kosztem

Dzięki programowi Rodzina 500+, na co budżet państwa ma wydawać ok. 20 mld zł rocznie, liczba miejsc pracy ma się zwiększyć o prawie 80 tys.

Publikacja: 04.12.2015 06:30

Rodzina 500+ to więcej dzieci i pracy, ale bardzo wysokim kosztem

Foto: 123RF

W wyniku realizacji projektu 500 zł dodatków na dzieci do gospodarstw domowych ma trafiać ok. 20 mld zł rocznie (w 2016 r. mniej – 16,1 mld zł, bo program ruszy od kwietnia) – wynika z oceny skutków regulacji przedstawionych właśnie przez Ministerstwo Rodziny i Pracy.

Większość tych dodatkowych dochodów zapewne zostanie przeznaczona na wydatki konsumpcyjne. Resort zakłada, że będzie to 82 proc. (pozostałe 18 proc. ma zostać zaoszczędzonych). Taki impuls konsumpcyjny nie pozostanie oczywiście bez wpływu na gospodarkę. W projekcie oszacowano, że w sumie dzięki temu powstanie docelowo 79,8 tys. nowych etatów, z czego 7 tys. to urzędnicy w samorządach, którzy zajmą się obsługą wypłaty dodatków. Dziś liczba etatów wynosi ok. 8,5 mln.

Według ekonomistów rzeczywiście większe wydatki gospodarstw domowych mogą przyspieszyć tempo wzrostu gospodarczego (przynajmniej w pierwszym roku) oraz poprawić nieco sytuację na rynku pracy. – Szacujemy, że dzięki temu programowi PKB może być o ok. 0,5 proc. wyższy, także zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw może wzrosnąć o ok. 0,5 proc. – analizuje Jakub Rybacki, ekonomista ING Banku. Według jego wyliczeń liczba nowych miejsc pracy będzie jednak nieco mniejsza: 50–60 tys.

– Myślę, że rozsądniej byłoby mówić o 30–40 tys. etatów, ale rzeczywiście wyższa konsumpcja wpływa na rynek pracy, zwłaszcza w ujęciu lokalnym – zauważa Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Plus Banku. Jego zdaniem to, gdzie powstaną nowe miejsca pracy, zależy od struktury wydatków. Część rodzin dodatkowe dochody przeznaczy na zaspokojenie podstawowych potrzeb – takich jak jedzenie, odzież, leki itp. Część wyda je na usługi opiekuńcze dla dzieci, edukację, wspólne wakacje, ale też na sprawy pośrednio tylko związane z wychowywaniem dzieci, np. zakup elektroniki, wyposażenia mieszkań, remonty itp.

– W sumie można szacować, że większość nowych miejsc pracy powstanie w usługach, mniej w produkcji, bo firmy są w stanie zaspokoić zwiększony popyt bez znacznego zwiększania swoich mocy – dodaje Wojciechowski.

Reklama
Reklama

Ekonomiści podkreślają, że takie pozytywne efekty dla gospodarki okupione są jednak wysokimi kosztami. Na program Rodzina 500+ budżet państwa ma przeznaczać rocznie ok. 20,5 mld zł (same dodatki to koszt 22,7 mld zł, jednak zmniejszą one wydatki w ramach polityki społecznej o ok. 1,9 mld zł).

W sumie można więc szacować, że na każdy nowy etat państwo wyda ok. 260 tys. zł. Z kolei na każde nowo narodzone dziecko (rząd szacuje, że dzięki dodatkom rocznie będzie się rodzić o ok. 27,8 tys. dzieci więcej) – ok. 600 tys. zł.

Całościowy koszt – według ministerialnych szacunków – dla finansów państwa ma być mniejszy niż powyższe 20,5 mld zł. Zwiększona konsumpcja i zatrudnienie mają bowiem zasilić budżet państwa, NFZ i ZUS ok. 4,2 mld zł. Koszty netto mają więc wynieść 16,6 mld zł rocznie.

W 2016 r. to ok. 13,5 mld zł. Ale to i tak wysoka pozycja w budżecie państwa; by ją sfinansować, nowy rząd wprowadza podatek od banków i ubezpieczycieli, od hipermarketów, zwiększa deficyt finansów publicznych, a także liczy na spore dochody z uszczelniania systemu podatkowego.

Prawo drogowe
Koniec z masowym oblewaniem kursantów? Pomóc ma nowy system
Edukacja i wychowanie
Oto najlepsze licea i technika w Polsce. Wyniki rankingu Perspektywy 2026
Opinie Prawne
Szymaniak: A ile dywizji ma prokuratura, czyli o powodach obrony Ewy Wrzosek
Samorząd
To już pewne. Będzie więcej czasu na przygotowanie planów ogólnych
Prawo karne
Areszt dla Zbigniewa Ziobry. Posiedzenie sądu odroczone
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama