Reklama

Koronawirus może zablokować partyjne przegrupowania

Główne siły polityczne planują kongresy i zebrania. Wszystko w cieniu pandemii.
Za wyborem Jarosława Kaczyńskiego na prezesa PiS w 2016 r. głosowało 1008 delegatów. Tylko siedmiu b

Za wyborem Jarosława Kaczyńskiego na prezesa PiS w 2016 r. głosowało 1008 delegatów. Tylko siedmiu było przeciw, a jeden się wstrzymał

Foto: Krzysztof Radzki/East News

To będzie polityczny sezon na przegrupowania. Od prawej do lewej strony partie szykują zmiany. A to oznacza organizację kongresów i zjazdów. I nie byłoby w tym nic godnego uwagi, gdyby nie pandemia koronawirusa, która wywróciła do góry nogami także życie partii w Polsce.

W większości przypadków statuty partii politycznych nie przewidują możliwości zdalnych obrad czy przede wszystkim – głosowania. Tak jest np. u ludowców. Jak wynika z naszych informacji, PSL najpewniej przesunie wybory władz partii. Być może odbędą się one dopiero na wiosnę przyszłego roku. U ludowców wybory zaczynają się od poziomu gmin i powiatów, później województw. Na tym najniższym poziomie lokalne zjazdy znacznie opóźnił koronawirus, co przesuwa cały kalendarz.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama