Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie wydarzenia doprowadziły do intensyfikacji działań ICE w Minnesocie?
- Do jakich zdarzeń doszło w ciągu ostatniego miesiąca w Minnesocie?
- W jaki sposób polityka imigracyjna wpływa na relacje między administracją federalną a władzami stanowymi?
- Jakie reakcje społeczne wywołały działania służb imigracyjnych w Minneapolis?
- Jak zmiany w polityce imigracyjnej wpłynęły na poparcie dla administracji Donalda Trumpa?
Po zwycięstwie w wyborach prezydenckich i powrocie do Białego Domu Donald Trump zapowiedział daleko idące zmiany w polityce migracyjnej Stanów Zjednoczonych. Jednym z pierwszych działań nowej administracji było rozpoczęcie ogólnokrajowej operacji wymierzonej w nielegalną imigrację oraz zapowiedź przeprowadzenia największej liczby deportacji w historii kraju.
W ramach tej strategii administracja skierowała 1500 żołnierzy na granicę z Meksykiem, a przedstawiciele rządu federalnego zaczęli publicznie krytykować miasta rządzone przez Demokratów — w tym Boston, Filadelfię i Nowy Jork — oskarżając je o utrudnianie działań służb imigracyjnych. Szczególną uwagę Biały Dom poświęcił Minnesocie, a zwłaszcza aglomeracji Minneapolis–Saint Paul, zamieszkałej przez jedną z największych w USA społeczności somalijskich imigrantów.
Czytaj więcej
Administracja Donalda Trumpa podjęła decyzję o wstrzymaniu rozpatrywania wszystkich wniosków imig...
Pod koniec roku Donald Trump zapowiedział możliwość odbierania obywatelstwa naturalizowanym Amerykanom, którzy — zdaniem administracji — dopuścili się oszustw lub innych poważnych przestępstw. W wypowiedziach publicznych prezydent kilkakrotnie wskazywał na społeczność somalijsko-amerykańską. W Minnesocie mieszka około 108 tys. osób pochodzenia somalijskiego, z czego zdecydowana większość w Twin Cities. Według danych władz stanowych i federalnych przytłaczająca część tej grupy przebywa w USA legalnie.