Reklama

TikTok usuwa kolejne filmy Grzegorza Brauna. „Nie zezwalamy na mowę nienawiści”

Nie kończą się kłopoty lidera Konfederacji Korony Polskiej na najpopularniejszej platformie wśród młodych internautów. TikTok nie tylko usunął kolejne materiały Grzegorza Brauna, ale też ograniczył rekomendowanie jego kanału – dowiedziała się „Rzeczpospolita”.

Publikacja: 26.01.2026 15:00

Grzegorz Braun

Grzegorz Braun

Foto: PAP, Paweł Supernak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego TikTok usunął niektóre materiały Grzegorza Brauna?
  • Jakie konsekwencje mają ograniczenia wprowadzone przez TikToka dla działalności Grzegorza Brauna?
  • Jakie znaczenie ma TikTok w docieraniu do młodych wyborców?
  • Kto przyczynił się do usunięcia treści Brauna z TikToka?
  • Jakie zmiany w polityce TikToka mogą wpłynąć na skrajną prawicę w Polsce?
  • Co mówi TikTok o swoim podejściu do treści zawierających mowę nienawiści?

„Narodowy dzień strażaka, który uratował Polskę” – w ten sposób jeden ze swoich materiałów w serwisie TikTok zatytułował prezes Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun. Filmik przedstawiał jego głośny happening – zgaszenie za pomocą gaśnicy żydowskiej chanukiji w Sejmie 12 grudnia 2023 r. Został opublikowany w drugą rocznicę tego wyczynu, stąd żartobliwy tytuł o „dniu strażaka”. Nagraniu towarzyszył wesoły podkład muzyczny – piosenka „Let’s Twist Again” Chubby’ego Checkera.

Czytaj więcej

Grzegorz Braun rośnie w siłę. Czy dwie Konfederację będą w stanie rządzić samodzielnie?

Filmik można było zobaczyć w serwisie przez kilka tygodni, ale już go nie ma. Został usunięty przez platformę. Oznacza to, że TikTok podtrzymuje ostrą politykę wobec Grzegorza Brauna.

242 tys.

obswerujących ma na TikToku Grzegorz Braun

Reklama
Reklama

TikTok pod koniec ubiegłego roku zaczął usuwać materiały z konta Grzegorza Brauna

O jego kłopotach na tej platformie pisaliśmy po raz pierwszy na początku stycznia. Informowaliśmy, że pod koniec ubiegłego roku platforma usunęła sześć filmów z kanału lidera Konfederacji Korony Polskiej, przedstawiające głównie jego najgłośniejsze akcje i wypowiedzi. Dwa nawiązywały do zgaszenia chanukiji w Sejmie, inne przedstawiały Brauna kwestionującego istnienie komór gazowych w Auschwitz, blokującego przejazd rabinowi Michaelowi Schudrichowi na uroczystości rocznicy pogromu w Jedwabnem, zrywającego ukraińską flagę czy zachęcającego do wspierania Janusza Walusia, Polaka skazanego w RPA na dożywocie za zabicie czarnoskórego przywódcy komunistów Chrisa Haniego.

Czytaj więcej

Kłopoty Brauna na TikToku. Platforma usuwa treści europosła

Jak wyjaśnialiśmy, platforma usunęła materiały po interwencji walczącego z antysemityzmem Stowarzyszenia Nigdy Więcej. – Ponieważ nasze stowarzyszenie współpracuje też z innymi serwisami, TikTok zwrócił się do nas z propozycją, abyśmy byli jego partnerem społecznym w zakresie treści, które mogą naruszać regulamin oraz przepisy karne dotyczące m.in. mowy nienawiści. My jedynie zgłaszamy treści do oceny. Decyzję o ich usunięciu podejmuje platforma – wyjaśniał prof. Rafał Pankowski z Nigdy Więcej.

Jakie ma to konsekwencje dla Brauna? Europoseł ma na TikToku 242 tys. obserwujących, dużo mniej niż rekordzista na tym portalu, Sławomir Mentzen z Konfederacji, który ma ich aż 1,6 mln. Jednak z drugiej strony, to tylko o połowę mniej niż ma ich premier Donald Tusk. Jak tłumaczył nam Michał Fedorowicz, analityk internetu i platform społecznościowych z Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura, kluczowa nie jest liczba obserwujących, ale ich wiek. Mówiąc wprost: TikTok odgrywa obecnie kluczową rolę, jeśli chodzi o dostęp do najmłodszej grupy wyborców. – Ten portal kształtuje całą rzeszę młodych ludzi, którzy albo zaraz będą po raz pierwszy głosować, albo niedawno zaczęli to robić. I robi to w specyficzny sposób, bo sam TikTok nazywa się nie tyle serwisem społecznościowym, co platformą rozrywki – mówił. I dodawał, że „jeśli TikTok będzie się trzymał polityki zastosowanej wobec Grzegorza Brauna, może to spowodować znaczne ograniczenie skali dotarcia skrajnej prawicy do młodego wyborcy, co byłoby dla niej bardzo złą informacją przed wyborami w 2027 r.”. I wszystko wskazuje na to, że platforma swojej polityki nie zmieni.

TikTok nazywa się nie tyle serwisem społecznościowym, co platformą rozrywki, dostarczającą coś, co językiem jego odbiorców, można nazwać „LOL contentem”

Michał Fedorowicz, analityk internetu i mediów społecznościowych z Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura

Filmik o „narodowym dniu strażaka” nie jest bowiem jedynym z nowo usuniętych. Kolejny stanowił zaproszenie na organizowany przez Konfederację Korony Polskiej marsz pod hasłem „Stop Inwazji Imigrantów”. Materiał przedstawiał czarnoskórych mężczyzn jako agresywnych. Również on został zdjęty po interwencji Nigdy Więcej.

Reklama
Reklama

TikTok nie tylko usunął część filmów Brauna, ale też przestał rekomendować jego kanał 

Jednak na tym nie koniec. Bardziej dotkliwe dla Brauna może okazać się to, że TikTok czasowo ograniczył rekomendowanie jego treści w kanale „Dla Ciebie”, czyli w spersonalizowanej stronie głównej wyświetlającej filmy dopasowane do indywidualnych zainteresowań użytkownika, biorąc pod uwagę m.in. polubienia i czas oglądania.

Potwierdza to Piotr Żaczko, rzecznik prasowy TikToka na Europę Środkowo-Wschodnią. – Konta rządowe, polityków oraz partii politycznych mogą odgrywać istotną rolę w procesach obywatelskich i życiu społeczeństwa obywatelskiego. Podobnie jak w przypadku wszystkich innych użytkowników, publikowane przez nie treści muszą być zgodne z naszymi zasadami, a wobec treści naruszających zasady społeczności podejmujemy odpowiednie działania – wyjaśnia Piotr Żaczko „Rzeczpospolitej”. – Szereg nagrań wideo opublikowanych przez europosła Brauna naruszało nasze wytyczne dla społeczności w zakresie mowy nienawiści i zostało usuniętych. W związku z tym czasowo ograniczyliśmy również rekomendowanie jego treści w kanale „Dla Ciebie” – informuje.

Posiadamy jasne polityki dotyczące kont należących do rządów, polityków lub partii politycznych, które równoważą bezpieczeństwo użytkowników oraz wspieranie wolności wypowiedzi i prawa człowieka

rzecznik TikToka, Piotr Żaczko

I podkreśla, że platforma jest wyjątkowo wyczulona na treści szerzące nietolerancję. – Nie zezwalamy na mowę nienawiści, zachowania nacechowane nienawiścią ani na promowanie ideologii nienawistnych. W ostatnim okresie sprawozdawczym (III kwartał 2025 r.) ujawniliśmy, że 99,1 proc. treści usuniętych na podstawie polityk dotyczących organizacji i osób szerzących nienawiść oraz 94,7 proc. treści usuniętych na podstawie polityk dotyczących mowy nienawiści i zachowań nacechowanych nienawiścią zostało usuniętych proaktywnie, czyli przed zgłoszeniem przez użytkowników – informuje. Dodaje, że w przypadku poważnych naruszeń konto może zostać nawet zablokowane.

Czytaj więcej

Jak dyscyplinuje Grzegorz Braun. Partii nie można krytykować nawet po odejściu

Politykę platformy chwali prof. Rafał Pankowski. – TikTok jest od pewnego czasu główną platformą propagandową dla skrajnej prawicy, kierującej przekaz do młodzieży, przekaz nienawiści do Żydów i wszelkich innych mniejszości. Miejmy nadzieję, że usunięcie filmików Brauna to początek oczyszczenia tego szamba – mówi. I dodaje, że chętnie pomoże w tym reprezentowane przez niego stowarzyszenie.

Reklama
Reklama

Czy rzeczywiście ograniczenia na TikToku to problem dla Grzegorza Brauna i jego partii w dotarciu do młodych wyborców? Chcieliśmy zapytać o to polityka osobiście, ale nie odpowiada na próby kontaktu z naszej strony.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
„Tak, opuszczę Polskę 2050”. Szymon Hołownia liczy szable i grozi opuszczeniem partii
Polityka
Sondaż: Karol Nawrocki zaczyna tracić zaufanie Polaków
Polityka
Trump umniejszał żołnierzom walczącym w Afganistanie. Nawrocki: Nie myślał o Polakach
Polityka
Miliard dolarów za udział w Radzie Pokoju? Jarosław Kaczyński: Nie jesteśmy biedni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama