Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Sławomir Mentzen nazywa partie polityczne tytułami z „Gwiezdnych wojen”?
- Jakie są potencjalne konsekwencje prawne używania nazw filmowych sagi przez partie?
- W jaki sposób kwestie związane z własnością intelektualną wpływają na działalność polityczną w kontekście nazw?
- Jakie wyzwania prawne stoją przed Nową Nadzieją i jej nowo zarejestrowaną partią?
- Jakie są argumenty prawne dotyczące ochrony znaków towarowych i ich użycia w polityce?
1977 to był ważny rok dla światowej kinematografii. Wtedy premierę miały „Gwiezdne wojny” George’a Lucasa, które stały się popkulturowym fenomenem. Trzy lata później ukazał się sequel „Imperium kontratakuje”, a do pierwszej części, dla odróżnienia od pozostałych, dopisano podtytuł „Nowa nadzieja”. I okazuje się, że ma to duże związki z polską polityką. Bo Sławomir Mentzen nazywa partie zgodnie z tytułami kosmicznej sagi.
Czytaj więcej
Galaktyczne szaleństwo rozpoczęło się „dawno, dawno temu...” – czyli już 46 lat temu, wraz z prem...
Zaczęło się w 2022 r., gdy partia KORWiN, założona przez Janusza Korwin-Mikkego, w której prezesurę przejął Mentzen, zmieniła nazwę na Nowa Nadzieja. Wówczas Mentzen odcinał się jeszcze od związków z sagą George’a Lucasa, twierdząc, że zbieżność nazwy jest przypadkowa. – Czy Nowa Nadzieja to celowe nawiązanie do „Gwiezdnych wojen”? – spytała go w listopadzie 2022 r. „Rzeczpospolita”. – Nie. Uważam, że Nowa Nadzieja jest bardzo pozytywną nazwą, pod którą każdy może się podpisać. Każdy może mieć nadzieję. Ta nazwa nie jest wyłączająca, każdy może popierać Nową Nadzieję – odparł Mentzen.
Nowa Nadzieja jest dziś jedną z kluczowych partii na polskiej scenie politycznej, bo obok Ruchu Narodowego wchodzi w skład Konfederacji, która ma w sondażach dwucyfrowe poparcie. Zaś nawiązanie nazwą do „Gwiezdnych wojen” wydaje się dziś ewidentne. Powód? 7 stycznia Sąd Okręgowy w Warszawie zarejestrował nową partię – Imperium Kontratakuje, w skrócie IK. Formalnie z samym Mentzenem nie jest powiązana, ale z jego środowiskiem już tak. Prezesem partii jest Wojciech Machulski, rzecznik prasowy Nowej Nadziei. A wśród założycieli widnieją też nazwiska innych działaczy Nowej Nadziei: Szymona Śmierciaka i Tomasza Grabaczyka.