Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego prezydent Karol Nawrocki dotychczas nie podjął ani jednej decyzji o ułaskawieniu?
  • Co wstrzymuje proces podejmowania decyzji o ułaskawieniu?
  • Jakie różnice istnieją między podejściem prezydenta Karola Nawrockiego a jego poprzednika, Andrzeja Dudy?
  • Jakie zmiany w konstytucji są rozważane w kontekście prawa łaski?

Od 6 sierpnia ubiegłego roku do 13 stycznia 2026 r. do do prezydenta RP skierowano już 40 tzw. stanowisk prokuratora generalnego o ułaskawienie. W żadnej ze spraw Karol Nawrocki nie wydał dotychczas rozstrzygnięcia. „Nie zapadła żadna decyzja Prezydenta RP w przedmiocie stosowania prawa łaski. Wśród skierowanych do Kancelarii Prezydenta wniosków nie stwierdzono wniosków pochodzących od tzw. osób publicznych” – odpowiada „Rzeczpospolitej” prok. Anna Adamiak, rzeczniczka prokuratora generalnego. KPRP przyznaje, że „wnioski, które wpłynęły do Kancelarii Prezydenta są obecnie procedowane i czekają na decyzję Prezydenta RP”.

Pół roku bez ułaskawienia. Prezydent Andrzej Duda pierwszą decyzję wydał już po tygodniu

To wyjątkowo długo. Prezydent Andrzej Duda, który pierwszą kadencję rozpoczął 6 sierpnia 2015 r., pierwsze decyzje ułaskawieniowe – odmowne wobec czterech osób – podjął już 13 października 2015 r. Pierwsze prawo łaski – w sumie wobec aż siedmiu osób – wydał 16 listopada pierwszego roku prezydentury. M.in. wobec osób skazanych za oszustwo (w okresie recydywy), rozbój, handel narkotykami. Powodem były względy humanitarne, jak wskazano w lakonicznym uzasadnieniu i odległy okres popełnianych przestępstw wynoszący po kilkanaście lat. Kiedy prezydent Duda rozpoczął drugą kadencję, decyzję w przedmiocie prawa łaski wydał już tydzień po zaprzysiężeniu i odmówił prawa łaski sześciu osobom mimo pozytywnych opinii sądów.

Czytaj więcej

Prezydent Duda ułaskawił Ogórek i Ziemkiewicza?

„Rzeczpospolita” zapytała Kancelarię Prezydenta Karola Nawrockiego, dlaczego wciąż, mimo upływu blisko pół roku na stanowisku, nie podjął żadnej decyzji.

„Każda sprawa dotycząca ułaskawienia wymaga indywidualnej, pogłębionej analizy”

„Długie procedowanie wniosków o zastosowanie prawa łaski nie wynika z wprowadzenia nowych, sformalizowanych procedur w Kancelarii Prezydenta RP, lecz z charakteru samej prerogatywy oraz wagi decyzji podejmowanej przez Prezydenta. Nie jest więc niczym nowym” – odpowiada na pytania „Rzeczpospolitej” biuro mediów KPRP.

Decyzja może zostać podjęta dopiero po uznaniu, że materiał sprawy jest kompletny i pozwala na odpowiedzialne rozstrzygnięcie

Podkreśla, że „prawo łaski jest nadzwyczajną kompetencją konstytucyjną, ingerującą w prawomocne orzeczenia sądów. Nie stanowi elementu zwykłego postępowania karnego ani środka odwoławczego”, dlatego też „każda sprawa wymaga indywidualnej, pogłębionej analizy, obejmującej nie tylko akta postępowania, lecz także opinie sądów i Prokuratora Generalnego oraz ocenę okoliczności humanitarnych i skutków społecznych decyzji”.

Kancelaria Prezydenta odpowiada również, że nie jest związana żadnymi terminami. „Prezydent RP nie jest zobowiązany do działania w określonym czasie, a decyzja może zostać podjęta dopiero po uznaniu, że materiał sprawy jest kompletny i pozwala na odpowiedzialne rozstrzygnięcie” – dodaje KPRP. Podkreśla również, że „akt łaski ma silny wymiar społeczny i ustrojowy”.

KPRP: „Każda decyzja w tym zakresie podlega intensywnej ocenie opinii publicznej i wpływa na postrzeganie państwa prawa oraz powagę urzędu Prezydenta. Staranność i ostrożność w procedowaniu są więc naturalną konsekwencją odpowiedzialności związanej z tą prerogatywą”.

Czytaj więcej

Izabela Kacprzak: Nowy prezydencie, czy ujawnisz, kogo ułaskawiłeś?

W środę w Telewizji Republika prezydent Nawrocki ujawnił, że w najbliższym czasie podejmie pierwsze decyzje w przedmiocie prawa łaski. Przyznał, że na jego biurku znajduje się już „pierwszy pakiet spraw” do rozpatrzenia. Zapytano go o przypadek 70-letniego Adama Borowskiego, byłego działacza opozycji antykomunistycznej skazanego na pół roku więzienia za wypowiedź w Republice, w której oskarżył posła i adwokata Romana Giertycha o współpracę z przestępcami. Borowski odmówił bowiem przeproszenia Giertycha, do czego zobowiązał go sąd. Nawrocki powiedział, że zlecił swoim współpracownikom przygotowanie analizy prawnej w tej sprawie.

Konstytucjonalista: trzeba doprecyzować, kiedy prezydent może zastosować prawo łaski

Opinia publiczna – jeśli nie ujawni tego sam ułaskawiony – nie dowie się jednak, jakie decyzje w tej sprawie podejmie głowa państwa. Kancelaria Prezydenta anonimizuje dane zarówno wnioskodawców, jak i ułaskawionych, uznając wyższość ochrony danych osobowych nad interesem publicznym. Nawet w przypadku spraw kontrowersyjnych jak ujawniona przez „Rzeczpospolitą” sprawa ułaskawienia pedofila przez prezydenta Dudę.

– W tym zakresie prawa bym nie zmieniał. Pamiętajmy, że osoby skazane zachowują swoje prawa podstawowe – mówi „Rz” dr Kamil Stępniak, konstytucjonalista. Jego zdaniem należałoby jednak doprecyzować zapisy w konstytucji, kiedy głowa państwa może zastosować prawo łaski, by „nie dokonywać nadinterpretacji prawa w abolicjach indywidualnych”. – Głośne przypadki pokazały, że jest z tym problem. Prawo łaski ma swoje ograniczenia – do osób skazanych prawomocnie. Prezydent nie może wyręczać sądów. Uważam, że to bardzo potrzebne zmiany, które zamkną drogę do interpretacji – dodaje dr Stępień.

Czytaj więcej

Jak Marek Falenta walczył o ułaskawienie

Chodzi o głośną sprawę ułaskawienia byłych ministrów rządu PiS – Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Prezydent Andrzej Duda ułaskawił ich po skazującym wyroku nieprawomocnym, co kilka lat później zakwestionował Sąd Najwyższy. Kiedy obu polityków skazano prawomocnie przez sąd, zatrzymano i osadzono w więzieniu, prezydent Duda ułaskawił ich po raz drugi.