Reklama

Donald Tusk po spotkaniu z Karolem Nawrockim: W tych sprawach jesteśmy tego samego zdania

Spotkanie dotyczyło szeroko pojętego bezpieczeństwa Polski w kontekście tego, co dzieje się poza naszymi granicami - mówił po spotkaniu z Karolem Nawrockim premier Donald Tusk.

Publikacja: 09.01.2026 15:17

Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP

– Świat jest wstrząsany dzisiaj różnymi niepokojącymi zdarzeniami. To jest oczywiście przede wszystkim agresja rosyjska na Ukrainę i perspektywa, ciągle odległa na pewno, pokoju a przynajmniej zawieszenia ognia. Ale jest także więcej powodów do tego, aby z troską i w sposób bardzo odpowiedzialny rozmawiać o bezpieczeństwie Polski – powiedział Tusk.

Reklama
Reklama

Donald Tusk zapowiada wyjęcie sprawy wojny Rosji z Ukrainą, kwestii bezpieczeństwa z politycznego sporu

Premier stwierdził, że „zwrócił uwagę prezydenta na pewne okoliczności dotyczące rozmów o przyszłym pokoju i zobowiązań różnych państw, które będą konsekwencją zawarcia umowy między Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi a później między Rosją a Ukrainą, jeśli wszystko dojdzie do skutku”. Jak dodał, chodzi o 20-punktowy plan pokojowy, gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy oraz plan odbudowy i dobrobytu.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Spotkanie Donalda Tuska z Karolem Nawrockim oznacza odwilż w polskiej polityce

– Zaproponowałem panu prezydentowi, aby w sprawach dotyczących bezpośrednio bezpieczeństwa Polski, tego bezpieczeństwa militarnego, a ono w dużym stopniu zależy od tego, jak zakończy się wojna, jaka będzie pozycja i sytuacja Ukrainy w czasie tych negocjacji i po wojnie (...) są oczywiście pewne punkty, które wymagają bardzo solidarnego działania wszystkich polskich instytucji odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo... Z zadowoleniem przyjmuję też deklarację prezydenta, że w tych sprawach jest tego samego zdania, tzn. wyjmujemy kwestię Ukrainy, Rosji, bezpieczeństwa militarnego i bezpieczeństwa Polski z tych sporów, i politycznej, i wewnętrznej walki, i to musi być absolutnie nasze wspólne działanie – oświadczył premier.  

Reklama
Reklama

– W związku z tym zarówno w sprawach, w których głos ma także prezydent, jak i w tym, co robi polski rząd, będziemy starali się z prezydentem Nawrockim kształtować jedną linię całego państwa polskiego w sprawach bezpieczeństwa – dodał.

Tusk poinformował też, że ewentualne podpisanie dokumentów takich jak plan pokojowy czy plan odbudowy Ukrainy, będzie wymagało ratyfikacji w parlamencie. – Będę proponował przeprowadzenie procedury ratyfikacyjnej, a więc także debatę w parlamencie, głosowanie w Sejmie, podpis prezydenta – powiedział, dodając, że w ten sposób rządzący chcą zbudować „szeroki narodowy konsensus wokół spraw bezpieczeństwa”. 

– Muszę podkreślić, że coś ze świątecznego nastroju pozostało, była bardzo dobra atmosfera tej rozmowy – zapewnił Tusk. 

Nie rozmawialiśmy o wetach, bo tutaj mamy różne zdania

Donald Tusk, premier RP

Donald Tusk o wecie prezydenta Karola Nawrockiego ws. ustawy dotyczącej usług cyfrowych: Nie rozumiem tego

Tusk odpowiadał następnie na pytania dziennikarzy. Był pytany m.in. o weto przyjętej przez Sejm ustawy wdrażającej w Polsce unijną dyrektywę o usługach cyfrowych (DSA). Uzasadniając weto prezydent wskazał, iż zamiast realnej kontroli sądowej wprowadzono rozwiązanie w jego ocenie absurdalne: sprzeciw wobec decyzji urzędnika, który obywatel musi złożyć w ciągu 14 dni. – Sytuacja, w której o tym, co wolno w Internecie, decyduje urzędnik podległy rządowi, przypomina konstrukcję Ministerstwa Prawdy z książki Orwella „Rok 1984”. Autor pisał o mechanizmie władzy, który najpierw przejmuje kontrolę nad językiem, nad informacją, a w końcu nad myśleniem obywateli – ocenił. Zaznaczył też, że jako prezydent nie może podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę. 

– Nie pytałem prezydenta, czy czytał „Rok 1984” Orwella. Ja czytałem wiele lat temu, jeszcze wtedy, kiedy to było podziemne wydawnictwo w Polsce, muszę powiedzieć, że nie znajduję żadnych analogii. Może ktoś błędnie podpowiedział panu prezydentowi. Lepiej nie ryzykować takich literackich analogii, bo one mogą wyprowadzić na manowce. Nie rozmawialiśmy o wetach, bo tutaj mamy różne zdania – odparł. – Z prezydentem mamy mniej więcej wspólne zdanie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo militarne i związane z sytuacją w Ukrainie. Ja będę pielęgnował to porozumienie, dla mnie ważny jest ten wspólny duch i wspólny pogląd w tych kwestiach. Zrobię wszystko, by to trzymało się formatu wzajemnego zrozumienia – dodał. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Kolejne weta prezydenta Karola Nawrockiego. „Są granice, których przekroczyć nie wolno”

– Nie rozumiem, jak można wetować ustawę, która ma uczynić państwo sprawniejszym w walce z pedofilią sieci, z propagandą, z dezinformacją rosyjską w sieci. Nie rozumiem tego. Wiem, w czym jest problem. Wiem, jak bardzo nadużywanie wolności słowa w internecie, ile zagrożeń niesie i dla obywateli, i dla polskich dzieci, i dla państwa polskiego. Trzeba skutecznie zawalczyć o narzędzia, które pozwolą na eliminowanie tego typu treści w internecie. Prezydent ma inne zdanie – nie rozumiem tego (...). Zdaje się, że kiedyś obiecał Konfederatom, że nie będzie wspierał tego typu inicjatyw i chyba to jest jedyne wytłumaczenie, bo innego nie znajduję – dodał Tusk.  

– Wygląda na to, że weto stanie się codziennością, tak jak zresztą się tego spodziewałem – podsumował premier. 

W jakich okolicznościach doszło do spotkania Donalda Tuska z Karolem Nawrockim?

Do spotkania premiera z prezydentem doszło po szczycie tzw. koalicji chętnych w Paryżu, na którym zapadły decyzje dotyczące europejskiego kontyngentu, który miałby zostać wysłany na Ukrainę, by zagwarantować przestrzeganie przyszłego porozumienia pokojowego. Polska – jak informował Donald Tusk – nie wyśle żołnierzy na Ukrainę, ale ma odegrać kluczową rolę w organizacji i logistyce takiego kontyngentu. 

Premier Donald Tusk i Karol Nawrocki - najważniejsze daty

Premier Donald Tusk i Karol Nawrocki - najważniejsze daty

Foto: PAP

W czasie spotkania – jak informował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz – poruszony był m.in. temat 20-punktowego planu pokojowego opracowanego przez Stany Zjednoczone, uwzględniającego uwagi Ukrainy. Z wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego wynika, że najpoważniejszym punktem spornym w kwestii planu między Rosją a Ukrainą jest dziś kwestia Donbasu. Rosja domaga się wycofania ukraińskiej armii z kontrolowanej jeszcze przez nią części obwodu donieckiego, Ukraina proponuje stworzenie tam wolnej strefy gospodarczej i jest gotowa wycofać swoje siły o kilka kilometrów, jeśli na taką samą odległość wycofają się rosyjskie wojska. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Mentzen imperatorem. Kontrowersyjne przepisy statutu partii Imperium Kontratakuje
Polityka
Hołownia zapowiada rozliczanie minister Hennig-Kloski. „Pewnie będzie jedynką na liście KO”
Polityka
Złe wiadomości dla Ziobry. Węgierska opozycja powiększa przewagę nad partią Orbána
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama