Reklama
Rozwiń
Reklama

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą akt o usługach cyfrowych (DSA)

W piątek prezydent Karol Nawrocki poinformował o zawetowaniu trzech ustaw. Wśród nich jest projekt wdrażający w Polsce akt o usługach cyfrowych (DSA). - Nie mogę podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę - uzasadnił prezydent.

Publikacja: 09.01.2026 13:52

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

Foto: PAP/Paweł Supernak

W nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych prezydent przypomniał, iż dotychczas podpisał 144 ustawy. – Dziś, jednak, po raz kolejny, muszę powiedzieć: są granice, których przekroczyć nie wolno. Dlatego zdecydowałem o trzech ustawowych wetach – ogłosił Karol Nawrocki. 

Karol Nawrocki: do dobrych rozwiązań doklejono przepisy, które są nie do obrony

Najwięcej miejsca w swoim wystąpieniu prezydent poświęcił ustawie wdrażającej DSA – Digital Services Act, czyli unijne rozporządzenie o usługach cyfrowych. Przypomniał, iż w założeniu miała ona chronić obywateli, w szczególności dzieci. – Wirtualna rzeczywistość niesie dziś wiele zagrożeń. To sprawa niezwykle ważna. Wymagająca roztropnego, skutecznego i mądrego uregulowania. I właśnie dlatego nie wolno było jej zniszczyć złymi wrzutkami legislacyjnymi. Po raz kolejny do dobrych rozwiązań doklejono przepisy, które są nie do obrony i po prostu szkodzą – ocenił Karol Nawrocki. 

Prezydent wskazał, iż zamiast realnej kontroli sądowej wprowadzono rozwiązanie w jego ocenie absurdalne: sprzeciw wobec decyzji urzędnika, który obywatel musi złożyć w ciągu 14 dni. – Sytuacja, w której o tym, co wolno w Internecie, decyduje urzędnik podległy rządowi, przypomina konstrukcję Ministerstwa Prawdy z książki Orwella „Rok 1984”. Autor pisał o mechanizmie władzy, który najpierw przejmuje kontrolę nad językiem, nad informacją, a w końcu nad myśleniem obywateli – powiedział Nawrocki. Zaznaczył, iż jako prezydent nie może podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę. 

Czytaj więcej

Apel do Marty Nawrockiej. Chodzi o kontrowersyjną ustawę
Reklama
Reklama

„Rolą państwa nie jest ochrona silnych”

Druga zawetowana ustawa zakładała zmiany w trybie powoływania i kwalifikacji kadry kierowniczej m.in. NCBR, Sieci Badawczej Łukasiewicz i instytutów badawczych. Prezydent uznał, że „zaproponowana ustawa pozwala rządzącym swobodnie nominować i usuwać naukowców, badaczy, profesorów i przejmować instytuty naukowe na polityczne zawołanie”. Jak dodał, „to centralizacja, upartyjnienie i zastraszanie środowiska naukowego”. – Nie mogę podpisać ustawy, która zamienia badania naukowe w narzędzie politycznej kontroli – podkreślił Nawrocki. 

Prezydent nie podpisał też nowelizacji ustawy – Kodeks cywilny, ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, będącej częścią pakietu deregulacyjnego rządu. Miała ona w założeniu uporządkować zasady kontaktu ubezpieczycieli i Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego z klientami, umożliwiając przekazywanie informacji drogą elektroniczną za zgodą klienta.

Karol Nawrocki stwierdził, iż jest to ustawa, która wzmacnia duże korporacje kosztem obywateli. – Wystarczy przeoczony SMS, e-mail czy komunikat w aplikacji, by człowiek mógł stracić prawo do odszkodowania. Szczególnie dotyka to osoby starsze, słabsze, mniej zaangażowane cyfrowo – zauważył prezydent. – Rolą państwa nie jest ochrona silnych. Rolą państwa jest ochrona obywatela. Konstytucja w artykule 76 stanowi: konsument ma być chroniony przed nieuczciwymi praktykami. Ta ustawa działa dokładnie odwrotnie. Już wcześniej mówiłem „nie” takim rozwiązaniom. I mówię „nie” także dziś – dodał. 

Czytaj więcej

Po spotkaniu Donalda Tuska z Karolem Nawrockim. Czego dotyczyła rozmowa?

Osiem ustaw z podpisem Karola Nawrockiego

W piątek prezydent zdecydował o podpisaniu ośmiu aktów prawnych. Wśród nich jest nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, która uściśla zasady uczestniczenia pełnomocnika w posiedzeniu walnego zgromadzenia spółdzielni. Jak pisaliśmy na łamach rp.pl, ma to ukrócić proceder kupowania, wyłudzania czy fałszowania pełnomocnictw przez osoby, które w ten sposób zapewniają sobie większość na walnych zgromadzeniach w spółdzielniach mieszkaniowych, po to, by przeforsować podjęcie korzystnych dla siebie decyzji czy wprowadzić swoich ludzi do władz spółdzielni.

Zgodnie z nowelizacją pełnomocnikiem członka spółdzielni będącego osobą fizyczną może być:

Reklama
Reklama

1) osoba bliska członka z wyłączeniem osób pozostających faktycznie we wspólnym pożyciu;

2) adwokat lub radca prawny;

3) inny członek tej samej spółdzielni.

Jednocześnie wprowadzono przepis, zgodnie z którym pełnomocnik nie może brać udziału w głosowaniu, którego przedmiotem jest wybór i odwołanie członków rady nadzorczej lub członków zarządu spółdzielni. 

Czytaj więcej

Zmiany w spółdzielniach mieszkaniowych. Kolejny zwrot ws. adwokatów i radców
Podatki
Od 7 stycznia nowe zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn
Nieruchomości
Trudniej będzie zablokować sąsiadowi budowę. Wchodzą w życie nowe przepisy
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama