W nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych prezydent przypomniał, iż dotychczas podpisał 144 ustawy. – Dziś, jednak, po raz kolejny, muszę powiedzieć: są granice, których przekroczyć nie wolno. Dlatego zdecydowałem o trzech ustawowych wetach – ogłosił Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki: do dobrych rozwiązań doklejono przepisy, które są nie do obrony
Najwięcej miejsca w swoim wystąpieniu prezydent poświęcił ustawie wdrażającej DSA – Digital Services Act, czyli unijne rozporządzenie o usługach cyfrowych. Przypomniał, iż w założeniu miała ona chronić obywateli, w szczególności dzieci. – Wirtualna rzeczywistość niesie dziś wiele zagrożeń. To sprawa niezwykle ważna. Wymagająca roztropnego, skutecznego i mądrego uregulowania. I właśnie dlatego nie wolno było jej zniszczyć złymi wrzutkami legislacyjnymi. Po raz kolejny do dobrych rozwiązań doklejono przepisy, które są nie do obrony i po prostu szkodzą – ocenił Karol Nawrocki.
Prezydent wskazał, iż zamiast realnej kontroli sądowej wprowadzono rozwiązanie w jego ocenie absurdalne: sprzeciw wobec decyzji urzędnika, który obywatel musi złożyć w ciągu 14 dni. – Sytuacja, w której o tym, co wolno w Internecie, decyduje urzędnik podległy rządowi, przypomina konstrukcję Ministerstwa Prawdy z książki Orwella „Rok 1984”. Autor pisał o mechanizmie władzy, który najpierw przejmuje kontrolę nad językiem, nad informacją, a w końcu nad myśleniem obywateli – powiedział Nawrocki. Zaznaczył, iż jako prezydent nie może podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę.
Czytaj więcej
Fundacja Panoptykon wraz ze 132 ekspertami i ekspertkami wystosowała apel do pierwszej damy Marty Nawrockiej w sprawie ustawy wdrażającej w Polsce...
„Rolą państwa nie jest ochrona silnych”
Druga zawetowana ustawa zakładała zmiany w trybie powoływania i kwalifikacji kadry kierowniczej m.in. NCBR, Sieci Badawczej Łukasiewicz i instytutów badawczych. Prezydent uznał, że „zaproponowana ustawa pozwala rządzącym swobodnie nominować i usuwać naukowców, badaczy, profesorów i przejmować instytuty naukowe na polityczne zawołanie”. Jak dodał, „to centralizacja, upartyjnienie i zastraszanie środowiska naukowego”. – Nie mogę podpisać ustawy, która zamienia badania naukowe w narzędzie politycznej kontroli – podkreślił Nawrocki.
Prezydent nie podpisał też nowelizacji ustawy – Kodeks cywilny, ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, będącej częścią pakietu deregulacyjnego rządu. Miała ona w założeniu uporządkować zasady kontaktu ubezpieczycieli i Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego z klientami, umożliwiając przekazywanie informacji drogą elektroniczną za zgodą klienta.
Karol Nawrocki stwierdził, iż jest to ustawa, która wzmacnia duże korporacje kosztem obywateli. – Wystarczy przeoczony SMS, e-mail czy komunikat w aplikacji, by człowiek mógł stracić prawo do odszkodowania. Szczególnie dotyka to osoby starsze, słabsze, mniej zaangażowane cyfrowo – zauważył prezydent. – Rolą państwa nie jest ochrona silnych. Rolą państwa jest ochrona obywatela. Konstytucja w artykule 76 stanowi: konsument ma być chroniony przed nieuczciwymi praktykami. Ta ustawa działa dokładnie odwrotnie. Już wcześniej mówiłem „nie” takim rozwiązaniom. I mówię „nie” także dziś – dodał.
Czytaj więcej
Zakończyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem. Jak przekazał wcześniej rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz -...
Osiem ustaw z podpisem Karola Nawrockiego
W piątek prezydent zdecydował o podpisaniu ośmiu aktów prawnych. Wśród nich jest nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, która uściśla zasady uczestniczenia pełnomocnika w posiedzeniu walnego zgromadzenia spółdzielni. Jak pisaliśmy na łamach rp.pl, ma to ukrócić proceder kupowania, wyłudzania czy fałszowania pełnomocnictw przez osoby, które w ten sposób zapewniają sobie większość na walnych zgromadzeniach w spółdzielniach mieszkaniowych, po to, by przeforsować podjęcie korzystnych dla siebie decyzji czy wprowadzić swoich ludzi do władz spółdzielni.
Zgodnie z nowelizacją pełnomocnikiem członka spółdzielni będącego osobą fizyczną może być:
1) osoba bliska członka z wyłączeniem osób pozostających faktycznie we wspólnym pożyciu;
2) adwokat lub radca prawny;
3) inny członek tej samej spółdzielni.
Jednocześnie wprowadzono przepis, zgodnie z którym pełnomocnik nie może brać udziału w głosowaniu, którego przedmiotem jest wybór i odwołanie członków rady nadzorczej lub członków zarządu spółdzielni.
Czytaj więcej
Sejm przyjął w czwartek nowelizację ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Do katalogu możliwych pełnomocników przywrócono adwokatów i radców praw...