Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są główne napięcia w relacjach między rządem a prezydentem w Polsce?
- W jaki sposób blokady działań rządu przez prezydenta wpływają na politykę wewnętrzną i zagraniczną?
- Dlaczego Radosław Sikorski uważa, że prezydent dąży do zmiany systemu władzy w Polsce?
- Jakie konsekwencje mają działania prezydenta Nawrockiego dla struktury władz w Polsce?
- W jaki sposób polityka prezydenta może wpłynąć na pozycję Polski w kontekście relacji międzynarodowych, szczególnie z Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi?
- Jakie są zdania na temat roli Polski w rozmowach pokojowych między Ukrainą a Rosją?
W wywiadzie dla TVP Info wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski mówił o napiętych relacjach z prezydentem Karolem Nawrockim, podkreślając brak bezpośrednich kontaktów w kluczowych momentach.
– Cała Polska widziała, jak rozmawialiśmy i to też serdecznie, w ONZ. Bywam na Radach Bezpieczeństwa, na Radach Gabinetowych. W cztery oczy też rozmawialiśmy, bo czasy niebezpieczne, wojna u granic, więc ta współpraca powinna być płynna. Ostatnio jakoś nie miałem kontaktu z prezydentem. Ja jestem zawsze do dyspozycji prezydenta, prezydent jest wyższy rangą, więc to on zaprasza - stwierdził Radosław Sikorski w TVP Info.
Zaznaczył, że rząd dostarcza prezydentowi należne mu materiały, m.in. do wizyt w Pradze i Budapeszcie – co jego zdaniem świadczy o jednostronnym charakterze współpracy.
Prezydencki „sabotaż państwa”
Sikorski odpiera zarzuty o brak koordynacji działań rządu, krytykując Nawrockiego za blokowanie odznaczeń w ABW oraz nominacji dla oficerów wywiadu. Ocena jest ostra: „Są potrzebne decyzje na rzecz polskich służb specjalnych i one nie są podejmowane”, co Sikorski nazywa „sabotażem państwa”, podobnie jak premier Tusk.
Podkreśla też, że rząd nie ulegnie szantażowi w kwestii żądań prezydenta, by spotkali się z nim szefowie służb. Nawrocki uważa bowiem, że premier podjął decyzję, że szefowie służb specjalnych mają zakaz spotykania się z prezydentem.
– W czasie gdy za naszą granicą trwa wojna, [premier] zdecydował, że Zwierzchnik Sił Zbrojnych ma być pozbawiony najważniejszych informacji o bezpieczeństwie państwa. Odmówiono udzielenia istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa przedstawicielowi prezydenta, podczas posiedzenia Kolegium do spraw Służb Specjalnych. Odwołano cztery moje spotkania z szefami służb specjalnych. To właśnie na nich miały zostać omówione kluczowe kwestie dla bezpieczeństwa Polski – mówił Nawrocki w nagraniu opublikowanym na X. - Pan premier Tusk musi zrozumieć, że nie jest królem, a szefem rządu, a to oznacza obowiązek współpracy z prezydentem, wybranym przez Polaków – dodał.
– Szefowie służb podlegają premierowi i to premier podejmuje decyzje – przypomniał minister Sikorski.
Sikorski zauważył, że blokady działań rządu podejmowane przez Karola Nawrockiego wyraźnie sygnalizują, że prezydent dąży do zmiany systemu władzy w Polsce.
– Chciałby rządzić tak, jakby zmienił ustrój na prezydencki – stwierdził szef MSZ. – W Polsce się tego nie da zrobić wbrew któremuś z wielkich obozów, bo żaden obóz w Polsce nie ma większości konstytucyjnej, więc traktując rząd tak, jak prezydent traktuje, będzie mu trudno nas przekonać do zagłosowania za systemem prezydenckim – podkreślił.
„Pan prezydent nie jest upoważniony do mówienia w imieniu całej Polski”
Po tym, jak Nawrocki podczas oficjalnej wizyty w Czechach, podczas wystąpienia na Uniwersytecie Karola, powiedział, że „Polska proponuje zniesienie stanowiska Przewodniczącego Rady Europejskiej”, Sikorski zauważył, że „ktoś wprowadza pana prezydenta na kolejne miny”.
– Prezydent zgodnie z Konstytucją reprezentuje polską politykę zagraniczną, a nie narzuca ją rządowi – powiedział minister.
Przypomniał, że zmiany traktatów – wg postanowień traktatu lizbońskiego, negocjowanego przez Jarosława Kaczyńskiego i ratyfikowanego przez Lecha Kaczyńskiego – to prerogatywa rządu. Krytykował antyunijne wypowiedzi Nawrockiego z Dnia Niepodległości: „Twierdzi się, że niepodległości Polski zagraża Unia Europejska”, co przygotowuje grunt pod radykalny program Orbána lub ideologii Ordo Iuris.
– Pan prezydent nie jest upoważniony do mówienia w imieniu całej Polski – ostrzegł Radosław Sikorski.
Czytaj więcej
Niektóre drony wleciały setki kilometrów w głąb terytorium Polski - mówił na antenie Fox News wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław S...
Polska w rozmowach pokojowych Ukraina–Rosja
Sikorski przyznał, że Polska nie była informowana o założeniach tzw. paktu pokojowego administracji Trumpa, nad którym wspólnie pracowali Kirył Dmitriew, doradca Putina, i Steve Witkoff, doradca Trumpa, a o jego szczegółach rząd dowiedział się z mediów.
– Tak jak sekretarz stanu USA – zauważył.
Wicepremier zachęcił Nawrockiego do użycia wpływów na Trumpa przeciw Orbanowi blokującemu fundusze i sankcje: – No to jest ten moment, żeby tego swojego wpływu użyć – powiedział.
Zapewnił też, że jego relacje z USA nie są utrudnione – Sikorski był w Białym Domu, ma kontakty z Rubio – mimo prób podważania jego pozycji przez obóz prezydencki.
Zdaniem Radosława Sikorskiego wojna nie skończy się wkrótce: – Ta wojna się skończy dopiero wtedy, gdy Putin dojdzie do wniosku, że po akceptowalnej cenie nie jest w stanie swoich celów osiągnąć – uważa szef MSZ.