Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wydarzenia miały miejsce w sejmowej restauracji z udziałem dwóch znanych polityków?
- Jakie były reakcje i konsekwencje wydarzenia, o którym pisze Wadim Tyszkiewicz?
- Jakie są wcześniejsze kontrowersje związane z działalnością Łukasza Mejzy?
- Jaka jest historia relacji i rywalizacji między Wadimem Tyszkiewiczem a Łukaszem Mejzą?
„Szanowna Pani Marszałek, zgłaszam zdarzenie, jakie miało miejsce w restauracji w Nowym Domu Poselskim dnia 24.04.2025 roku o godzinie ok. 10:30. Do bufetu z jedzeniem, przy którym staliśmy, nakładając jedzenie wraz z żoną Agnieszką Tyszkiewicz, podszedł poseł Łukasz Mejza, trzymając dwu–trzyletnie dziecko na ręku. Prowokacyjnie zaczął zaczepiać mnie i moją żonę, używając słów obelżywych i zwrotów” – brzmią pierwsze zdania notatki skierowanej do marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej z KO przez Wadima Tyszkiewicza, do której dotarliśmy. Dotyczy zdarzenia, w którym wzięli udział dwaj rozpoznawalni politycy.
Wadim Tyszkiewicz i Łukasz Mejza kiedyś współpracowali, jednak dziś są w ostrym konflikcie
Pierwszy z nich, Łukasz Mejza, to jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci Prawa i Sprawiedliwości. W 2021 roku został na krótko wiceministrem sportu, ale podał się do dymisji po doniesieniach Wirtualnej Polski, że jego firma obiecywała leczenie ciężko chorych pacjentów, w tym dzieci, metodami niemającymi medycznego uzasadnienia. Wątpliwości wobec jego działalności biznesowej było więcej, a w kwietniu Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze skierowała przeciw niemu akt oskarżenia w związku z podaniem nieprawdy w oświadczeniu majątkowym.
Czytaj więcej
Prokurator okręgowy w Zielonej Górze Robert Kmieciak skierował do prokuratora generalnego Adama Bodnara wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie d...
Wadim Tyszkiewicz to z kolei były wieloletni prezydent Nowej Soli, który od 2019 roku jest senatorem. Z Mejzą znają się od dłuższego czasu, bo to z komitetu Tyszkiewicza Lepsze Lubuskie przyszły poseł PiS uzyskał w 2014 roku po raz pierwszy mandat radnego, zostając zresztą najmłodszym radnym wojewódzkim w Polsce.
Ich współpraca z czasem przerodziła się w ostrą rywalizację. Np. Tyszkiewicz zawiadomił prokuraturę w sprawie kampanii Mejzy z wyborów w 2023 roku, twierdząc, że znacząco przekroczył on limit wydatków. Z notatki dotyczącej wydarzeń z 24 kwietnia wynika, że tego dnia napięcie między politykami sięgnęło zenitu.
Jak wynika z notatki, Łukasz Mejza pozwolił sobie na wycieczki o charakterze seksualnym
Wadim Tyszkiewicz szczegółowo wylicza w niej „słowa obelżywe i zwroty”, które miał skierować wobec niego Mejza. „Jesteś chorym psychicznie oszustem” i „trzęsiesz się, dziadku” to tylko mała próbka, bo większość z nich nie nadaje się do zacytowania z powodu zawartych w nich komentarzy i propozycji o charakterze seksualnym, kierowanych do senatora i jego żony.
„Reagowała Straż Marszałkowska i ochrona. Świadkami zdarzenia było kilkadziesiąt osób, w tym: posłanki Iwona Hartwich, Katarzyna Osos i wiele innych osób. Zachowanie posła Łukasza Mejzy było prowokacyjne, a obrażanie kobiety, mojej żony i mnie, haniebne” – pisze Wadim Tyszkiewicz w notatce.
Czytaj więcej
Nowe ugrupowanie ma być odtrutką na duopol PO–PiS, alternatywą dla brunatnej Polski oraz stawiać na gospodarkę i samorząd. Partia Wadima Tyszkiewic...
W rozmowie z „Rzeczpospolitą” senator Tyszkiewicz potwierdza autentyczność notatki, do której dotarliśmy, jak i przebieg opisanych w niej zdarzeń.
– Z zimną krwią, z cynicznym śmiechem na twarzy, w obecności mojej żony mówił rzeczy, których nawet nie wypada powtarzać – relacjonuje senator. Jego zdaniem, formułując propozycje seksualne, Mejza chciał go sprowokować. – Mówiąc wprost, chodziło mu o to, żebym w obronie mojej żony, jej i swojego honoru dał mu w twarz. Ale obiecałem żonie, że w takich sytuacjach robię krok do tyłu. W przeciwnym razie to on wyszedłby z tego zwycięsko, a nie ja – zaznacza senator.
I nie ukrywa, że to nie pierwsze ich spięcie na sejmowych korytarzach. – Kiedyś jeden z posłów nas nawet rozdzielił, bo mieliśmy twarze na odległość centymetra – relacjonuje.
Jakie były konsekwencje zachowania się Mejzy? Senator Tyszkiewicz mówi, że nie wie o żadnych.
Zdaniem Łukasza Mejzy, to Wadim Tyszkiewicz ponosi winę za całe wydarzenie
Swoich nie najlepszych relacji z Tyszkiewiczem nie ukrywa też Łukasz Mejza. On również potwierdza, że doszło do awantury w restauracji sejmowej, jednak przedstawia jej nieco inną wersję. Przede wszystkim poseł PiS twierdzi, że całe zdarzenie zaczęło się od zaczepki Tyszkiewicza.
Zdaniem posła PiS, senator jest zazdrosny o jego sukcesy w pracy dla woj. lubuskiego
Jak relacjonuje, Tyszkiewicz wielokrotnie zaczepiał go w ostatnich latach, m.in. wykonując gest plucia pod nogi. Poseł PiS dodaje, że tym razem został zaczepiony, mając na rękach małe dziecko, więc postanowił odpowiedzieć. Zdaniem Mejzy u źródła konfliktu leży zazdrość Tyszkiewicza wobec jego osiągnięć w pracy dla regionu lubuskiego.
To jednak tylko fragment jego argumentacji. Łukasz Mejza wysłał nam obszerne oświadczenie, prosząc o zacytowanie go w całości. Postanowiliśmy tego nie robić, a tylko je omówić, bo znajdują się w nich sugestie dotyczące stanu zdrowia Tyszkiewicza i wiele obelg odnośnie senatora, a także słowa powszechnie uznane za obelżywe.
Wadim Tyszkiewicz mówi nam, że nie widzi sensu w odnoszeniu się do tego oświadczenia. – O mojej wersji zdarzeń w Domu Poselskim może zaświadczyć kilkadziesiąt osób – twierdzi.
Czytaj więcej
Poseł PiS Dariusz Matecki poinformował o incydencie na terenie hotelu poselskiego. Według jego relacji, występujący w znanym serialu aktor uderzył...
W sejmowym kompleksie często dochodzi do spięć. W maju poseł PiS Dariusz Matecki poskarżył się, że został uderzony w hotelu sejmowym przez aktora Jacka Kopczyńskiego, znanego z ról w wielu serialach telewizyjnych. Kilka miesięcy wcześniej Matecki opublikował zaś nagranie, na którym widać, jak jest wulgarnie obrażany przez sprawiającego wrażenie niedysponowanego senatora Lewicy Macieja Kopcia.