Reklama

Sztuczna inteligencja zmienia zakupy online. Czy InPost będzie pierwszy?

To będzie przełomowy rok dla handlu. Sztuczna inteligencja zacznie realnie wpływać na to, co i jak kupują Polacy – od wyszukiwania ofert, przez rekomendacje, po finalizację transakcji. Na rynku pojawiają się nowi gracze i nowe modele sprzedaży.

Publikacja: 07.01.2026 05:02

Sztuczna inteligencja zmienia zakupy online. Czy InPost będzie pierwszy?

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego sztuczna inteligencja zyska na znaczeniu w handlu w 2026 roku?
  • Jakie są plany InPostu związane z wdrożeniem AI w nowej platformie sprzedażowej?
  • Jak zmienia się handel elektroniczny pod wpływem chińskiej konkurencji?
  • Jakie wyzwania czekają sprzedawców w związku z rosnącą rolą mediów społecznościowych w handlu?

2026 r. upłynie pod znakiem wdrożeń sztucznej inteligencji w handlu, a zdaniem ekspertów tak podczas zakupów internetowych, jak i stacjonarnych będzie rosła rola tego typu rozwiązań. Mają pomagać w wyszukiwaniu najatrakcyjniejszych cenowo ofert i ułatwiać kupowanie towarów.

Na 1 stycznia zapowiadano – choć były to informacje nieoficjalne – start nowej platformy sprzedażowej InPostu, która wedle zapowiedzi jej prezesa Rafała Brzoski ma pokazać nowy poziom wykorzystania rozwiązań opartych właśnie na AI. Choć za nami już kilka dni nowego roku, to póki co nic o tym nie słychać. Firma w połowie grudnia ogłosiła jedynie, że jej aplikację InPost Mobile wspiera Bielik.ai, pierwszy polski model sztucznej inteligencji.

AI przejmuje koszyki zakupowe i decyzje konsumentów

– Konsumenci już dziś korzystają z AI do researchu i wynajdowania najlepszych produktów i ofert, a w 2026 r. proces ten stanie się jeszcze bardziej spójny i wygodny, poprzez dodanie możliwości finalizacji zakupów. W Europie pojawi się rozwiązanie od OpenAI, więc przestanie być już tylko amerykańską ciekawostką, a stanie się realnym kanałem sprzedaży – mówi Jakub Rajski, menedżer z Fast White Cat (Digitree Group).

Reklama
Reklama

Jak już pisaliśmy, handel podąża za światowym biznesem, wskazując wykorzystanie sztucznej inteligencji jako dominujący trend. Wykorzystanie jej jako kluczowy element budowania przewagi konkurencyjnej wskazują 42 proc. firm. Drugim najsilniej odczuwanym przez rynek zjawiskiem jest silna presja cenowa, co zadeklarowało 38 proc. firm – wynika z raportu RetailTech2025, autorstwa Exorigo Upos.

– Nadal rozwijać się będzie automatyzacja obsługi klienta za sprawą zaawansowanych asystentów AI, dynamiczne ceny oparte na danych, inteligentne systemy rekomendacji i zakupy wspierane przez agentów AI analizujących setki ofert jednocześnie – wskazuje Tomasz Ludward, new business developer w Ambiscale, podkreślając przy tym nowe trendy, jak wciąż rosnąca rola mediów społecznościowych w handlu internetowym. – Wymuszać to będzie na platformach typu marketplace integrację treści wideo i live. Zaczną przekształcać się w inteligentne ekosystemy: bardziej otwarte, bardziej API-first i lepiej dostosowane do współpracy z agentami zakupowymi – dodaje.

Robienie zakupów wprost poprzez aplikację TikTok na pewno namiesza na rynku, a branża spodziewa się oficjalnego startu rozwiązania właśnie w 2026 r. – Wiadomo już, że TikTok udostępnia taką opcję do testów wybranym użytkownikom, co zapowiada start usługi – mówi nam jeden z internetowych sprzedawców.

Właśnie na TikToku skupia się dzisiaj uwaga zwłaszcza młodych konsumentów, zatem jego pojawienie się w handlu internetowym oznaczać będzie nowego konkurenta dla tradycyjnych sprzedawców.

Czytaj więcej

Jest chętny na przejęcie InPostu. Kurs firmy kurierskiej poszybował w Amsterdamie

TikTok, Chiny i wojna cenowa w e-commerce

Dla sprzedawców to niejedyne wyzwanie. Wciąż głównym problemem dla branży i to nie tylko w Polsce, jest ogromna konkurencja ze strony chińskich Temu, Shein czy AliExpress. Jak wynika z raportu KPMG dla Izby Gospodarki Elektronicznej Polacy w chińskich serwisach wydają niemal 12 mld zł rocznie. Do tego łączna liczba produktów zakupionych przez polskich konsumentów od kwietnia do września 2025 mogła przekroczyć nawet 200 milionów sztuk. Branża czeka na zapowiedziane przez Komisję Europejską właśnie na 2026 r. zniesienie progu 150 euro, do którego obecnie paczki z Chin są zwolnione z opłat, co powinno przełożyć się na wzrost cen takich zamówień. Dzisiaj nokautują one europejską czy amerykańską konkurencję właśnie cenami, niższymi z powodu niestosowania się do rygorystycznych norm jakościowych czy środowiskowych, jak i subwencji i wsparcia chińskich władz, obejmujących również logistykę.

Reklama
Reklama

– Niewystarczające egzekwowanie polskich i europejskich regulacji prawnych w zakresie e-commerce, jak i niższe standardy ochrony konsumentów na azjatyckich platformach, stanowią zagrożenie dla równości konkurencji na rynku i konsumentów – podkreśla Patrycja Sass-Staniszewska, prezes Izby Gospodarki Elektronicznej.

Jak wynika z opracowania ekspertów firmy Alsendo, 2026 r. nie przyniesie branży e-commerce ani gwałtownego załamania, ani spektakularnego przyspieszenia. Zamiast dynamicznych skoków obserwowany będzie etap stabilizacji wolumenu sprzedaży, który dla wielu firm może okazać się znacznie trudniejszy operacyjnie. Dodatkowo oznaczać to będzie konieczność rozwoju infrastruktury logistycznej oraz sieci punktów odbioru. – Brak preferowanej formy dostawy eliminuje ofertę jeszcze zanim klient zacznie porównywać ceny czy parametry produktu. W praktyce średni wskaźnik porzuceń koszyka wynosi około 70 proc., a jednym z głównych powodów jest zbyt wolna dostawa oraz niespodziewane koszty z nią związane. Coraz częściej działa to jak filtr ofert, przyczyniający się do decyzji o tym, czy klient w ogóle zacznie analizować inne parametry – mówi Michał Wójcik, dyrektor z Alsendo.

Wymusi to też zmianę prawa, od czerwca 2026 r. sklepy internetowe będą miały obowiązek umożliwić klientom łatwe, intuicyjne dokonywanie zwrotów. Nowa dyrektywa wymaga od platform dostosowania pod względem funkcjonalności stron, obsługi klienta czy logistyki zwrotów. Zgodnie z dyrektywą, serwisy mają pół roku na wprowadzenie zmian, które wchodzą 19 grudnia.

– Bardzo mocny wpływ na kondycję wielu branż mają stale rosnące koszty pracy oraz ceny energii. W 2025 te czynniki pozostają jednymi z bardziej istotnych i mających wpływ na kondycję wielu firm – dodaje Damian Siusta, menedżer ds. rozwoju w Postis.

Sklepy stacjonarne pod presją kosztów i regulacji

2026 r. to już pełne wdrożenie systemu kaucyjnego, a ostatnie miesiące częściowego jego funkcjonowania pokazały, jak źle jest przygotowany i z czym zderzą się firmy. Konsumenci nadal nie wiedzą, jakie opakowania i gdzie można oddawać. Dla sklepów oznacza to kolejne awantury konsumentów z pracownikami i ogromne koszty. Źle przygotowany system, ale także cios w handel alkoholem czy nowe obowiązki związane z recyklingiem to tylko część pomysłów rządu, które uderzą w branżę odpowiadającą za niemal 20 proc. PKB. A na tym koszty się nie kończą, w sumie mogą sięgnąć co najmniej 8 mld zł.

– Tymczasem mówimy o branży, która robi wiele, by konsumenci nie odczuwali choćby takiego tempa wzrostu cen, ponosząc koszty. Do tego firmy zmagają się z niesłychanie trudnym rynkiem pracy, a nawet jeśli próbują obniżać zapotrzebowanie na siłę roboczą rozwiązaniami technologicznymi, to wszystko jest niesłychanie kosztowne – mówi Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Handel
Nowe zestawy Lego wzbudziły kontrowersje. Ociekają technologią
Handel
Kiedy przypadają niedziele handlowe w 2026 roku? Pełna lista 8 terminów
Handel
Lidl zapowiedział podwyżki dla pracowników i szykuje się do otwarcia 1000. sklepu w Polsce
Handel
Sylwester 2025/2026: Do której po zakupy? Godziny otwarcia Biedronki, Lidla, Dino i innych
Handel
Sieć aptek Gemini ma nowych właścicieli. Warburg Pincus po dekadzie wychodzi z Polski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama