Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są powody zdjęcia programu „Jimmy Kimmel Live” z anteny ABC?
- W jaki sposób Donald Trump zareagował na decyzję ABC?
- Jakie naciski na ABC mogły wpłynąć na decyzję stacji w sprawie programu Jimmy'ego Kimmela?
31-letni Charlie Kirk zginął w zamachu na kampusie uniwersytetu w Utah, śmiertelnie postrzelony w szyję. Podejrzanym o jego zabójstwo jest 22-letni Tyler Robinson z Utah, który został zatrzymany po trwającej niemal dwie doby obławie i oskarżony o morderstwo z premedytacją. Śledczy domagają się wobec niego kary śmierci. Zamach miał prawdopodobnie tło polityczne.
W czasie kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi w 2024 roku Kirk i grupa, której był współtwórcą – Turning Point USA (Punkt zwrotny USA) – największa konserwatywna organizacja młodzieżowa, odegrali ważną rolę w mobilizowaniu młodych wyborców, by głosowali na kandydata Partii Republikańskiej.
Czytaj więcej
Tyler Robinson podejrzany o zabójstwo w Stanach Zjednoczonych prawicowego aktywisty Charliego Kirka napisał przed strzelaniną notatkę, w której zap...
Konto Kirka w serwisie X obserwowało 5,3 mln użytkowników. Aktywista był też gospodarzem popularnego podcastu i programu radiowego „The Charlie Kirk Show”. Niedawno pojawił się jako współprowadzący w programie Fox News „Fox & Friends”.
Donald Trump chwali ABC za odwagę. Wzywa NBC do zwolnienia dwóch gospodarzy programów talk-show
Program „Jimmy Kimmel Live” to amerykański talk-show, który ABC emituje od 2003 roku. Jest jednym z najdłużej emitowanych tego typu programów w telewizji ABC.
Prezydent Donald Trump, po decyzji ABC dotyczącej bezterminowego zawieszenia emisji programu pogratulował w serwisie Truth Social „odwagi ABC” i dodał, że Kimmel jest pozbawiony talentu, a jego program miał, jak stwierdził, kiepską oglądalność.
Według badań telemetrycznych program „Jimmy Kimmel Live” w ubiegłym sezonie emisji (2024/2025) oglądało średnio 1,57 mln widzów. Program Kimmela, podobnie jak inne tego typu programy emitowane przez klasyczne telewizje, traci popularność na rzecz emitowanych w internecie podcastów.
W tym samym wpisie Trump zaapelował do NBC, by ta zwolniła dwóch prowadzących programy talk-show – Jimmy'ego Falona i Setha Meyersa, którzy w swoich programach często kpią z prezydenta USA.
Wcześniej Trump wielokrotnie naciskał na nadawców, by zaprzestali emisji programów, które budziły jego zastrzeżenia. Wzywał też Federalną Komisję Łączności (FCC), by odbierała koncesje stacjom, które tego nie zrobią.
Co o zabójstwie Charliego Kirka powiedział Jimmy Kimmel w programie z 10 września?
W programie z 10 września Kimmel krytykował środowisko polityczne Trumpa, czyli tzw. ruch MAGA (akronim od Make America Great Again, czyli hasła wyborczego Trumpa „Uczyńmy Amerykę znów wielką”) za to, że „próbowało przedstawić chłopaka, który zamordował Charliego Kirka, jako kogoś innego niż jeden z nich i robiło wszystko, co mogło, by ugrać na tym polityczne punkty”.
Kimmel skrytykował też Trumpa za sposób okazywania żałoby po zabójstwie Kirka. – W ten sposób czterolatek opłakuje swoją złotą rybkę – mówił, nawiązując do jednego z wystąpień prezydenta USA.
W przeszłości Trump wiele razy wyrażał uznanie dla Kirka za zdobywanie poparcia dla niego wśród młodszych wyborców w czasie kampanii prezydenckiej w 2024 roku.
ABC poinformowała o zdjęciu programu Kimmela z anteny, po tym, jak spółka Nexstar Media Group ogłosiła, że przestanie emitować program w 32 stacjach telewizyjnych powiązanych z ABC. – Uwagi pana Kimmela o śmierci pana Kirka są obraźliwe i pozbawione wyczucia w kluczowym czasie dla naszego politycznego dyskursu – uzasadniał tę decyzję Andrew Alford z zarządu spółki Nexstar.
Czytaj więcej
Gwiazdy showbiznesu do ostatnich chwil kampanii wyborczej w USA prześcigały się, kto mocniej i brutalniej uderzy w „pomarańczowego Hitlera” i jego...
Presja Federalnej Komisji Łączności na ABC, politycy Partii Demokratycznej piszą o cenzurze
Przed decyzją ABC przewodniczący FCC Brendan Carr wezwał lokalnych nadawców, by zaprzestali emisji programu Kimmela. Ostrzegał, że w innym przypadku Komisja może ich ukarać albo nawet odebrać koncesję na nadawanie. – To bardzo, bardzo poważna sprawa dla Disneya – mówił Carr w podcaście Benny'ego Johnsona wyemitowanym w środę. – Disney potrzebuje zmian – dodał, wskazując na to, że lokalne stacje zaprzestają emisji programów wyprodukowanych przez ten koncern. Carr chwalił też decyzję podjętą przez Nexstar. Stwierdził również, że produkcje Disneya nie są zgodne ze „społecznymi wartościami”.
Politycy Partii Demokratycznej, po wypowiedziach Carra i decyzji ABC, zarzucają administracji Donalda Trumpa ograniczanie wolności słowa. „To cenzura w działaniu. Przewodniczący FCC grozi ABC i Disneyowi w związku z komentarzami Kimmela. Kilka godzin później zostaje on zdjęty z anteny” – napisał w serwisie X senator Ed Markey.
Gubernator Illinois JB Pritzker napisał z kolei, że doszło do „ataku na wolność słowa”. W podobnym tonie wypowiedział się senator Brian Schatz, który stwierdził, że administracja wykorzystuje FCC do niszczenia wolności słowa.
Do zdjęcia programu Kimmela przez ABC dochodzi niedługo po złożeniu przez Trumpa pozwu przeciwko „New York Times” i wydawnictwu Penguin Random House. Trump domaga się w pozwie 15 mld dolarów zadośćuczynienia za zniesławianie go.