Reklama

„Działają jak w czasach OGPU i MGB”. Jak Putin tropi przeciwników za granicą?

Rosyjski parlament przygotowuje ustawę, która mocno uderzy w przebywających na emigracji rosyjskich opozycjonistów. W Moskwie tłumaczą, że jest wymierzona w „terrorystów, łapówkarzy i złodziei – bankierów".
Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: PAP/EPA

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są cele nowego prawa przygotowywanego przez rosyjski parlament?
  • Kto stoi na czele komisji odpowiedzialnej za inicjację kontrowersyjnej ustawy w Rosji?
  • Jakie konsekwencje dla rosyjskich opozycjonistów przebywających za granicą wprowadza proponowane prawo?
  • Dlaczego nowe prawo jest porównywane do działań białoruskich władz?
  • Jakie osoby i organizacje są w Rosji uważane za "agentów zagranicznych" i grozi im prześladowanie?
  • Jakie środki bezpieczeństwa podejmują rosyjscy opozycjoniści przebywający poza granicami kraju?
Pozostało jeszcze 92% artykułu

Wprowadzenie kontrowersyjnego prawa zainicjowała działająca od 2019 r. komisja zajmująca się „faktami ingerencji państw zagranicznych w wewnętrzne sprawy Rosji”. Na jej czele stoi Wasilij Piskariow, który jednocześnie przewodniczy parlamentarnej komisji ds. bezpieczeństwa i korupcji z ramienia rządzącej Jednej Rosji. Tropi w Rosji „agentów zagranicznych” (za owych uznaje opozycjonistów, dziennikarzy, obrońców praw człowieka, historyków, działaczy społecznych, a nawet muzyków i artystów) oraz organizacje „niepożądane”.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama