Agencja informacyjna Associated Press informuje, że ABC będzie nadawać coroczną ceremonię do 2028 r.. Ten rok będzie zarazem jubileuszowy – odbędzie się setna gala Oscarów. Jednak od 2029 r. YouTube uzyska globalne prawa do streamingu Oscarów – aż do 2033 r. Platforma stanie się de facto domem wszystkich wydarzeń związanych z Oscarami, w tym relacji z czerwonego dywanu, gali Governors Awards oraz ogłoszenia nominacji.
Czytaj więcej
Oscary 2025 powinny zostać odwołane - uważa autor „Skazanych na Shawshank”, znany amerykański pisarz Stephen King. Twórca zadeklarował, że nie będz...
– Jesteśmy zachwyceni, że wchodzimy w wielowymiarowe, globalne partnerstwo z YouTube, które stanie się przyszłym domem Oscarów oraz całorocznych programów Akademii – powiedzieli dyrektor generalny Akademii Bill Kramer oraz jej prezydentka Lynette Howell Taylor. – Akademia jest organizacją międzynarodową, a ta współpraca pozwoli nam poszerzyć dostęp do naszej działalności dla jak najszerszej publiczności na świecie, co przyniesie korzyści zarówno członkom Akademii, jak i całej społeczności filmowej – dodali.
Oscary przenoszą się do streamingu
Choć największe gale rozdania nagród stopniowo dodawały partnerów streamingowych, to umowa z YouTube oznacza, że po raz pierwszy jedno z tzw. „wielkiej czwórki” wydarzeń – Oscary, Grammy, Emmy i Tony – całkowicie rezygnuje z transmisji w telewizji naziemnej. Tym samym jedno z najczęściej oglądanych wydarzeń telewizyjnych (poza transmisjami NFL) trafia w ręce Google’a.
Czytaj więcej
Szansę na nominację do Oscara ma Łukasz Żal za zdjęcia do „Hamnet”. „Franz Kafka” Agnieszki Holland nie powalczy o Oscara.
YouTube może pochwalić się około 2 miliardów użytkowników. Gala Oscarów będzie transmitowana na YouTube bezpłatnie na całym świecie, a także dostępna dla subskrybentów YouTube TV. Transmisja będzie oferowana z wieloma ścieżkami dźwiękowymi w różnych językach oraz z napisami.
Akademia przez większą część 2025 r. poszukiwała nowej umowy licencyjnej na transmisję Oscarów – informuje magazyn „Variety”. Latem w gronie potencjalnych zainteresowanych pojawili się zarówno oczywiści, jak i mniej konwencjonalni gracze, w tym NBCUniversal oraz Netflix.
Według osób z branży YouTube zapłacił za prawa do Oscarów kwotę przekraczającą dziewięciocyfrową sumę, przebijając oferty Disney/ABC oraz NBCUniversal, które miały opiewać na wysokie, ośmiocyfrowe kwoty. Na mocy poprzedniej umowy Disney płacił za Oscary około 100 mln dol. rocznie – jednak w obliczu spadków oglądalności gali uważa się, że zarówno Disney, jak i ABC chciały ograniczyć wysokość opłat licencyjnych.
Czytaj więcej
Oscary będą przyznawane w nowych dziedzinach, m.in. dla reżyserów obsady i kaskaderów. Ale najważniejsze jest dziś pytanie o udział w filmie sztucz...
Źródła twierdzą, że menedżerowie Disneya byli zszokowani informacją o umowie z YouTube, dowiedziawszy się o niej dosłownie na chwilę przed tym, jak Akademia rozesłała oficjalny komunikat prasowy. Spodziewano się raczej, że prawa może przejąć NBCUniversal – nikt nie był przygotowany na niespodziankę w postaci YouTube’a.
ABC transmitowała galę Oscarów od 1961 r.
Stacja ABC, należąca do The Walt Disney Company, transmitowała galę Oscarów przez niemal całą ich historię. Po raz pierwszy została pokazana w telewizji przez NBC w 1953 r., jednak ABC przejęła prawa w 1961 r. Poza okresem 1971–1975, kiedy Oscary ponownie emitowało NBC, ceremonia była nadawana przez ABC.
Galę Oscarów w 2025 r. obejrzało na antenie ABC 19,7 mln widzów, co oznacza niewielki wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim.