Nie jest tajemnicą, że drogę do prezydentury Wołodymyrowi Zełenskiemu utorowała ostatnia rola w jego filmowej karierze. W serialu „Sługa Narodu”, który w latach 2015–2019 zrobił furorę nad Dnieprem, zagrał prezydenta jeżdżącego po kijowskich ulicach na rowerze, walczącego z korupcją i uderzającego w oligarchów. Filmowy prezydent próbował wdrażać reformy, ale padł ofiarą systemu: został zdradzony i trafił do więzienia. Ostatecznie wygrał ze złem i po latach był wspominany przez przyszłe pokolenia rodaków jako przywódca, który odmienił bieg historii kraju – ku lepszemu.