Rozmowy odbyły się w Szkocji, w Turnberry.
Według słów Trumpa, Unia Europejska zobowiązała się do zakupu amerykańskiej energii o wartości 750 miliardów dolarów. Dodatkowo zapowiedziano wzrost inwestycji europejskich w USA o kolejnych 600 miliardów dolarów ponad dotychczasowy poziom.
Czytaj więcej
Unia potrafiła wykazać wstrzemięźliwość w chwili, gdy Europa potrzebuje ochrony Stanów Zjednoczonych bardziej, niż kiedykolwiek od końca Zimnej Wojny.
Porozumienie tuż przed upływem ultymatywnego terminu
Prezydent rozpoczął negocjacje z von der Leyen zaledwie dzień przed terminem wyznaczonym na piątek, który miał na celu uniknięcie nałożenia 30-procentowych ceł na import z UE. Trump zaznaczył, że Stany Zjednoczone nie zaakceptują żadnej stawki celnej niższej niż 15 proc. jako ogólnej taryfy dla produktów z Unii.
Decyzja o porozumieniu nastąpiła po wcześniejszym ogłoszeniu przez Trumpa podwyższenia ceł na większość produktów z UE z 10 do 30 procent, które miało wejść w życie 1 sierpnia. Powodem były niesatysfakcjonujące prezydenta USA relacje handlowe i duży deficyt wymiany między Stanami a Unią, jak również niedotrzymanie wcześniejszego terminu na zawarcie umowy, wyznaczonego na 9 lipca.
Trump wciąż grozi krajom, które nie zawrą porozumienia z USA
Podczas konferencji prasowej poprzedzającej rozmowy, przewodnicząca KE Ursula von der Leyen określiła Trumpa jako stanowczego i doświadczonego negocjatora. Z kolei Trump potwierdził, że inne kraje, które nie zawrą porozumień handlowych, mogą spodziewać się nowych ceł, z wyjątkiem branży stali i aluminium, gdzie obowiązujące już stawki wynoszą 50 proc. .
Sekretarz handlu USA, Howard Lutnick, który uczestniczył w rozmowach w Szkocji, podkreślił, że po 1 sierpnia nie będzie dalszych przesunięć ani okresów przejściowych dotyczących ceł, choć „duże gospodarki” mogą kontynuować negocjacje handlowe ze Stanami Zjednoczonymi.
Czytaj więcej
Bruksela jest coraz bardziej skłonna zaakceptować jednostronne 15-proc. cła na eksport do USA w zamian za amerykańską obronę europejskich sojusznik...
Ustalenia obejmują między innymi:
- Utrzymanie ogólnej stawki celnej na poziomie 15 proc. dla większości europejskich produktów eksportowanych do USA.
- Znaczne zwiększenie zakupów amerykańskiej energii ze strony Unii Europejskiej.
- Wzrost wartości inwestycji kapitałowych UE w USA o dodatkowe 600 miliardów dolarów.
- Odwołanie planów podniesienia ceł do 30 proc., które miały wejść w życie od początku sierpnia.
- Brak natychmiastowego wprowadzenia ceł odwetowych.
cła UE USA