Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Donald Trump sugeruje możliwość kandydowania na trzecią kadencję prezydencką?
- Jakie są plany zwolenników MAGA dotyczące przedłużenia prezydentury Trumpa?
- Co sugeruje Steve Bannon w kwestii planów na przyszłość Trumpa?
- Jakie prawnicze analizy pojawiają się w odpowiedzi na wypowiedzi Trumpa dotyczące trzeciej kadencji?
- Jakie zmiany w Konstytucji USA byłyby konieczne, aby umożliwić Trumpowi kandydaturę na trzecią kadencję?
- Kto jest potencjalnym następcą Donalda Trumpa, jeśli plan trzeciej kadencji nie dojdzie do skutku?
Donald Trump ponownie nie wykluczył możliwości ubiegania się o niekonstytucyjną trzecią kadencję prezydencką. W poniedziałek odmówił jednoznacznego odrzucenia takiego scenariusza, jednocześnie wskazując potencjalnych kandydatów na urząd prezydenta, takich jak wiceprezydent J.D. Vance oraz sekretarz stanu Marco Rubio.
Trzecia kadencja niekonstytucyjna? Zwolennicy MAGA mają plan
W ostatnim czasie Steve Bannon, były doradca Trumpa i znany podcaster z obozu MAGA, zasugerował w wywiadzie dla „The Economist”, że istnieje plan utrzymania Trumpa u władzy również po 2028 roku, mimo obowiązujących ograniczeń konstytucyjnych.
Sam Trump w rozmowie z mediami na pokładzie Air Force One powiedział, że nie wyklucza trzeciej kadencji i podkreślał, że jego wyniki w sondażach są znakomite, chociaż niezależne badania temu przeczą. Stwierdził także, że gdyby Rubio i Vance współpracowali, tworząc silny blok, byłaby to siła „nie do zatrzymania”.
Czytaj więcej
„Żadnych królów”. „Miliarderzy zabijają Stany Zjednoczone”. Przez USA przeszła fala wielotysięcznych protestów przeciwko polityce administracji Don...
Jednak sam Trump zaznaczył, że chciałby osobiście podjąć się tej próby, podkreślając, że „ma najlepsze wyniki w historii”.
Zapytany o to, czy wyklucza możliwość ubiegania się o trzecią kadencję, odpowiedział enigmatycznie: - Czy wykluczam? Musicie mi powiedzieć.
Trump zapewnił, że nie żartuje na temat powrotu na urząd prezydenta po raz trzeci. Prawnicy analizujący jego wypowiedzi traktują je poważnie, choć zgodnie z obowiązującą konstytucją taka kandydatura jest niedopuszczalna.
Zwolennicy MAGA nie odpuszczają
Trump wcześniej informował media, że istnieją pewne „metody”, które mogłyby potencjalnie pozwolić mu służyć dłużej, na przykład poprzez start w wyborach J.D. Vance'a i późniejsze przekazanie mu władzy.
Czytaj więcej
56 proc. amerykańskich respondentów jest zdania, iż Donald Trump jest „potencjalnie niebezpiecznym dyktatorem, którego władzę należy ograniczyć, za...
Pomysły dotyczące trzeciej kadencji Trumpa pojawiają się od dawna. Krótko po zaprzysiężeniu w styczniu tego roku członek Izby Reprezentantów, Republikanin Andy Ogles, przedstawił propozycję zmian w Konstytucji USA, które umożliwiłyby Donaldowi Trumpowi ubieganie się o trzecią kadencję - przedstawił w Kongresie rezolucję, która ma na celu zmianę 22. poprawki do Konstytucji USA, ustalającej limit dwóch kadencji dla głowy państwa. Poprawka Oglesa pozwoliłaby każdemu prezydentowi na pełnienie trzeciej kadencji, jeśli jego pierwsze dwie kadencje nie byłyby następujące po sobie. Gdyby więc poprawka weszła w życie, o trzecią kadencję nie mogliby się starać Barack Obama, Bill Clinton czy George W. Bush, ale Donald Trump – już tak, bo jego pierwsze dwie kadencje przedzieliła prezydentura Joe Bidena.
Sam Trump także wielokrotnie rozważał możliwość pełnienia – na razie niekonstytucyjnej - trzeciej kadencji jako prezydent. Już podczas kampanii wyborczej w czerwcu 2024 roku na wiecu w West Palm Beach na Florydzie, zwracał się do sympatyków-chrześcijan: - Chrześcijanie, idźcie i zagłosujcie, tylko tym razem. Za cztery lata nie będziecie musieli głosować ponownie, wszystko zostanie naprawione, będzie dobrze, nie będziecie musieli już głosować, moi wspaniali chrześcijanie! — wołał do zgromadzonego tłumu.
Już w marcu tego roku portal Axios informował, że zagorzali zwolennicy MAGA szykują już następcę Donalda Trumpa, gdyby pomysł trzeciej kadencji spalił na panewce. Miałby nim być J.D. Vance, uznawany za „intelektualną wersję Trumpa”.
Czytaj więcej
John Bolton, były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego w pierwszej administracji Donalda Trumpa, który dziś jest krytykiem działań amerykańskiego...
Zmiana Konstytucji? Niełatwa, ale nie nieprawdopodobna
Zmiana Konstytucji, która byłaby koniecznością, aby umożliwić Trumpowi pełnienie trzeciej kadencji, to bardzo złożony i mało prawdopodobny do zrealizowania proces legislacyjny.
Wymagałoby to albo dwóch trzecich głosów Kongresu, albo dwóch trzecich stanów zgadzających się na zwołanie konwencji konstytucyjnej w celu zaproponowania zmian. Każda z tych dróg wymagałaby jeszcze ratyfikacji przez trzy czwarte stanów.