Wielu współpracowników Trumpa i najbardziej żarliwych zwolenników ruchu MAGA (Make America Great Again – hasła wyborczego kampanii Trumpa) widzi w obecnym wiceprezydencie narzędzie do utrwalenia światopoglądu Trumpa na co najmniej następną dekadę. 

„Nieunikniona” nominacja J.D. Vance'a?

- Myślę, że w tym momencie nieuniknione jest, że Vance zostanie nominowany przez  w 2028 roku — mówi Axios senator Jim Banks, bliski sojusznik Trumpa. - Jest przyszłością ruchu America First i już się sprawdził.

Według zwolenników tej idei Trump rozbił starą Partię Republikańską — a Vance może dokończyć budowę nowej.

Kontrowersyjne wystąpienia zyskują Vance'owi zwolenników

Szczególny aplauz u zwolenników prezydentury Vance'a wzbudziły ostatnie kontrowersyjne wystąpienia wiceprezydenta. Jego przemowa na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, w której zarzucił Unii Europejskiej sprzeniewierzenie się wspólnym z USA wartościom, czy strofowanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego podczas jego ważnej wizyty w Białym Domu wywołały co prawda oburzenie po obu stronach Atlantyku, i to także wśród Republikanów, ale jednocześnie uwiodły tych członków jego partii, którzy lubią ostre sformułowania.

Jedną z osób „zachwyconych” Vance'em jest Donald Trump Jr. To syn obecnego prezydenta USA miał namawiać ojca, by uczynił z zaledwie 40-letniego polityka swojego zastępcę.

Czytaj więcej

Artur Bartkiewicz: Jak na słowa J.D. Vance'a o wypowiedzi Andrzeja Dudy reagować nie należy

„Intelektualna” wersja Trumpa

Jak pisze Axios,  niektórzy współpracownicy i sojusznicy Trumpa uważają Vance'a, który ukończył Yale Law School, za „bystrą wersję MAGA”. Podczas gdy Trump według nich reprezentuje siłę tarana, postrzegają Vance'a jako intelektualistę-pisarza, który osobiście  pisze swoje 20-akapitowe posty na X.

Zapytany w zeszłym miesiącu przez Breta Baiera z Fox News, czy uważa Vance'a za swojego następcę — kandydata Partii Republikańskiej w 2028 r. — Trump powiedział, że jest „za wcześnie”.

Donald Trump wielokrotnie rozważał możliwość pełnienia – na razie niekonstytucyjnej -  trzeciej kadencji jako prezydent. Już  podczas kampanii wyborczej w czerwcu 2024 roku podczas wiecu w West Palm Beach na Florydzie, zwracał się do sympatyków-chrześcijan: - Chrześcijanie, idźcie i zagłosujcie, tylko tym razem. Za cztery lata nie będziecie musieli głosować ponownie, wszystko zostanie naprawione, będzie dobrze, nie będziecie musieli już głosować, moi wspaniali chrześcijanie — wołał do zgromadzonego tłumu. 

Czytaj więcej

Andrzej Duda mówi o broni atomowej w Polsce. J.D. Vance odpowiada

W zeszłym miesiącu zapytał tłum zwolenników na przyjęciu w Białym Domu z okazji Miesiąca Czarnej Historii, czy powinien ponownie kandydować, co wywołało skandowanie „jeszcze cztery lata”.

22. poprawka do Konstytucji stanowi, że prezydenci mogą pełnić urząd maksymalnie przez dwie pełne kadencje. Ale w styczniu członek Izby Reprezentantów, Republikanin Andy Ogles, przedstawił propozycję zmian w Konstytucji USA, które umożliwiłyby Donaldowi Trumpowi ubieganie się o trzecią kadencję