Reklama

Kreml zaczyna się bać Trumpa

Po odwołaniu spotkania z amerykańskim prezydentem w Budapeszcie Władimir Putin sięgnął po swój tradycyjny arsenał zastraszania i przymilania się. Tym razem trafił w próżnię, Amerykanin pozostał niewzruszony
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Kreml zaczyna się bać Trumpa

Foto: REUTERS/Evelyn Hockstein

Reklama
Reklama
Reklama

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie działania podjął Kreml po odwołaniu spotkania z prezydentem USA?
  • Dlaczego misja rosyjskiego wysłannika w Waszyngtonie okazała się nieskuteczna?
  • Jakie groźby przedstawiła Rosja w odpowiedzi na amerykańskie sankcje?
  • Dlaczego standardowa taktyka Kremla przestaje działać?
  • Jak wizyta Donalda Trumpa w Azji może wpłynąć na pozycję Moskwy?
Pozostało jeszcze 93% artykułu

– Wróg zaczyna skamleć – ze zdziwieniem i satysfakcją podsumował ostatnie wydarzenia na międzynarodowej arenie jeden z ukraińskich dowódców frontowych, dowódca pułku dronów Achilles, Juryj Fedorenko.

Natychmiast po ogłoszeniu sankcji przeciw dwóm rosyjskim gigantom energetycznym, Rosnieftowi i Łukoilowi, do Waszyngtonu poleciał specjalny wysłannik prezydenta Rosji Kiriłł Dmitriew. – Przedstawiamy stanowisko Putina o bezcelowości wywierania presji na Rosję – powiedział już w amerykańskiej stolicy.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama