Rosyjskie Ministerstwo Obrony opublikowało nagranie wideo pokazujące bezzałogowy okręt nawodny (USV) atakujący i niszczący cel morski. Zgodnie ze scenariuszem ćwiczeń, cel miał symulować wrogi okręt. 

Na nagraniach widać, jak niewielka jednostka z dużą prędkością uderza w nieruchomy cel i eksploduje. Warunki testu – ocenia ukraiński portal wojskowy Militarnyi – czyli spokojne morze, brak obrony i nieruchomy cel - świadczą o tym, że była to starannie wyreżyserowana inscenizacja.

Część ekspertów zwraca też uwagę na „inspirację” rosyjskich konstruktorów rozwiązaniami ukraińskimi. 

Rosjanie zdecydowali się na pracami nad dronami morskimi po nieudanym ataku

Jak przypomina Militarnyi, o rozwoju dronów morskich w Rosji zrobiło się głośno w 2023 roku, gdy jeden z bezzałogowych okrętów nawodnych zaatakował most kolejowy w Odessie, próbując zniszczyć strategiczną ukraińską infrastrukturę. Tamten atak oceniono jako nieudany. 

Czytaj więcej

Ukraina zmodyfikowała swoje drony morskie. Są jeszcze groźniejsze dla Rosjan

W tym samym roku rosyjska firma KMZ zaprezentowała bezzałogowy dron ”Oduwanczik” (Mniszek), którego konstrukcja przypominała ukraińskie modele bezzałogowych łodzi. 

W 2024 roku KMZ otrzymało 2,7 mld rubli (czyli ok. 27 mln euro) na wsparcie tej inicjatywy.

Dwa lata później Rosja otworzyła centrum produkcji dronów morskich w Petersburgu. Aby wesprzeć produkcję seryjną dronów, utworzono tam ośrodek testowy z krytym basenem oraz sprzętem do oceny systemów sterowania i transmisji danych.

Silna eksplozja, duży ładunek

Zaprezentowany podczas ćwiczeń „Lipcowa Burza” dron morski – jak zauważają eksperci – może przenosić ładunki dużej mocy. Świadczy o tym skala eksplozji widoczna na nagraniu. 

Według prorządowych rosyjskich blogerów wojskowych nowy dron ma działać autonomicznie przez 24 godziny i razić cele oddalone nawet o 300 km. W teorii oznaczałoby to możliwość ataku na Odessę z będącego pod rosyjską kontrolą Krymu. Brakuje jednak niezależnych potwierdzeń tych możliwości. Rosjanie, poza nagraniem, nie ujawniają nawet oficjalnej nazwy nowego systemu.

Czytaj więcej

Baltops 24 – największe manewry wojskowe na Bałtyku

Rosyjskie ćwiczenia „Lipcowa Burza”

W ćwiczeniach „Lipcowa Burza” biorą udział wszystkie formacje operacyjno-strategiczne rosyjskiej marynarki wojennej, z wyjątkiem Floty Czarnomorskiej. Ćwiczą one zadania związane z wykrywaniem i niszczeniem celów morskich i przybrzeżnych.

W maju 2024 roku Marynarka Wojenna Rosji ogłosiła utworzenie specjalistycznych pułków morskich dla systemów bezzałogowych, co stanowi nowy element w strukturze sił zbrojnych Rosji. Do zadań nowych jednostek należy prowadzenie rozpoznania, atakowanie wrogich celów, ochrona własnych okrętów, zwalczanie wrogich dronów i neutralizowanie min morskich. 

Czytaj więcej

Wiceszef MSZ Rosji: NATO przygotowuje się do starcia z nami

Nowe jednostki w siłach zbrojnych Federacji Rosyjskiej mają zostać wyposażone w różnorodne platformy robotyczne, w tym drony powietrzne, naziemne, nawodne i podwodne. Według założeń ma to na celu „rozszerzenie możliwości taktycznych rosyjskiej marynarki wojennej”.

Ukraiński dron nawodny

Ukraiński dron nawodny

Foto: Infografika PAP