Reklama

Strefa Gazy. Zachód nie może już znieść informacji o umierających z głodu dzieciach

Od początku wojny w Gazie nie było takich nacisków na Izrael, by ją natychmiast zakończyć. I powstrzymać głód.
Inwazja Strefy Gazy z polecenia Beniamina Netanjahu wywołuje coraz większe kontrowersje na świecie

Inwazja Strefy Gazy z polecenia Beniamina Netanjahu wywołuje coraz większe kontrowersje na świecie

Foto: MATEUSZ WŁODARCZYK / NURPHOTO VIA AFP

Zacznijmy, wyjątkowo, od mediów. Oświadczenie z 24 lipca jest niezwykłe, nigdy takiego nie było. Czołowe międzynarodowe agencje prasowe, Reuters, AFP, AP, a także brytyjski nadawca publiczny BBC napisały, że pracującym dla nich w Strefie Gazy współpracownikom oraz ich rodzinom grozi głód. To lokalni dziennikarze, zazwyczaj Palestyńczycy, bo inni od początku wojny trwającej od 7 października 2023 roku nie mogą tam wjechać. 

W weekend do oświadczenia dołączył najważniejszy liberalno-lewicowy niemiecki tygodnik „Der Spiegel”, który też ma w Gazie współpracowniczkę Ghadę Al-Kurd. 

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama