Reklama

Lew Olowski. Polonus postrachem Departamentu Stanu

Od początku kwietnia dyrektorem generalnym amerykańskiego resortu spraw zagranicznych stał się Lew Olowski, dyplomata o niewielkim doświadczeniu, ale do bólu wierny Donaldowi Trumpowi.
Lew Olowski

Lew Olowski

Foto: U.S. Department of State

Rodzinne korzenie Olowskiego muszą być silne, skoro na oficjalnej stronie Departamentu Stanu deklaruje obok chińskiego i arabskiego znajomość języka polskiego. Informacje o nim uzyskać jednak nie jest łatwo, bo jeszcze kilka tygodni temu pozostawał absolutnie nieznany szerszej publiczności.

Teraz jednak jest zupełnie inaczej. – Waszyngton przeżył w minionym miesiącu ogromny szok, kiedy Lew Olowski, niskiej rangi, mało znany urzędnik, został mianowany pełniącym obowiązki dyrektora generalnego amerykańskiej służby zagranicznej, co jest jedną z najwyższych rangą pozycji w Departamencie Stanu – napisał „Financial Times”.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama