14 maja Państwowy Instytut Badawczy NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa) alarmował, że podejrzane konta publikują na Facebooku reklamy polityczne, noszące znamiona dezinformacji i manipulacji. Reklamy dotyczyły głownie Rafała Trzaskowskiego, Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena i mogły mieć charakter prowokacji, mającej na celu działanie na szkodę pozornie wspieranego przez nie kandydata.
NASK alarmował, że "zaangażowane w kampanię konta reklamowe w ciągu ostatnich 7 dni wydały na materiały polityczne więcej niż jakikolwiek komitet wyborczy”, przy czym mogły być one finansowane z zagranicy.
Czytaj więcej
Z sondażu Opinii24 dla „Faktów” TVN i TVN24 wynika, że w pierwszej turze wyborów prezydenckich wygrywa Rafał Trzaskowski. W drugiej turze różnica m...
META zablokowała podejrzane konta w ramach programu „Parasol Wyborczy”
Po ostrzeżeniach NASK poinformowana o zdarzeniu META zablokowała podejrzane konta, w ramach działania programu „Parasol Wyborczy”.
W czwartek 15 maja Wirtualna Polska opublikowała swoje ustalenia, z których wynikało, że za kampanią reklamową stał pracownik i wolontariusze fundacji Akcja Demokracja. Na czele Akcji Demokracja stoi Jakub Kocjan, który niedawno był asystentem posłanki KO Iwony Karolewskiej. Niedawno miał rozmawiać z wicepremierem i ministrem cyfryzacji Krzysztofem Gawkowskim o bezpiecznym przeprowadzenia wyborów.
Oświadczenie fundacji Akcja Demokracja
Fundacja w oświadczeniu zapewniła, że nie jest w żaden sposób powiązana z działalnością facebookowych profili „Wiesz Jak Nie Jest” i „Stół Dorosłych”, które publikowały wspomniane reklamy polityczne.
Fundacja podkreśliła, że ma „określone procedury angażowania fundacji do różnych projektów”. „W takich przypadkach nasz udział zawsze zostaje to odpowiednio oznaczony w publikowanych materiałach” - zapewnia Akcja Demokracja, która dodaje, że „jej członkowie i sympatycy mają swobodę w podejmowaniu własnych, indywidualnych inicjatyw”.
Czytaj więcej
Z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu wynika, że Rafał Trzaskowski uzyskałby zdecydowaną przewagę w drugiej turze wyborów prezydenckich, nieza...
Rafał Trzaskowski: To wszystko powinno zostać wyjaśnione
Kandydat KO w wyborach prezydenckich zdecydowanie odciął się od działań autorów kampanii, zapewnił też, że jego sztab nie miał z nią nic wspólnego.
- Proszę pytać fundację mój sztab nie ma z tym nic wspólnego - stwierdził. Dodał też, że tego typu fałszywek pojawiło się mnóstwo i należy być bardzo ostrożnym, gdyż "Rosjanie maczają palce we wszystkich dzisiaj kampaniach wyborczych w całej Europie i na całym świecie".
Dodał, że wyjaśnienie i tej historii, i przeciwdziałanie podobnym leży w gestii państwa.
- Bardzo dobrze, niech będzie to wyjaśniane przez prokuraturę, przez NASK. My, jak dowiedzieliśmy się o fałszywkach, też zgłosiliśmy natychmiast sprawę do prokuratury i do NASK. Są odpowiednie służby, które powinny to wyjaśnić - stwierdził Trzaskowski.
Czytaj więcej
W drugiej turze Rafał Trzaskowski zapewne wykona pewne gesty wobec liberalnego czy nawet liberalno-lewicowego elektoratu – mówi dr Jacek Kucharczyk...
Kandydat KO o wynikach ostatniego sondażu: Mówiłem, że będzie na żyletki
Rafał Trzaskowski skomentował najnowszy sondaż dla TVN i TVN24, w którym dzieli go od Karola Nawrokiego zaledwie kilka punktów procentowych.
Prezydent Warszawy zauważył, że od dawna przestrzegał, że kampania będzie trwała do ostatnich godzin i że walka o każdy głos będzie się toczyć do końca.
- W tych ostatnich dniach okazało się, że trzeba wracać do tych wartości najważniejszych, że te wybory są wyborem pomiędzy Polską uczciwą, a Polską cwaniaków. I warto o tym przypominać, o tych wartościach naprawdę podstawowych - powiedział.