Reklama

Szymon Hołownia o awanturze w Sejmie: Obrzydzenie. Marszałek krytykuje również PO

- Ja się nie odnajduję w takiej polityce, która jest kompletnie jałowa - mówił w czasie konferencji prasowej marszałek Sejmu, kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta Szymon Hołownia.

Publikacja: 04.04.2025 13:08

Szymon Hołownia

Szymon Hołownia

Foto: PAP/Darek Delmanowicz

arb

Hołownię spytano o awanturę, do jakiej doszło w Sejmie po tym, jak Jarosław Kaczyński z mównicy sejmowej nazwał Romana Giertycha „sadystą” i obciążył go współodpowiedzialnością za śmierć Barbary Skrzypek, a potem, gdy prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski udzielił głosu Giertychowi, wystąpienie posła KO zaczął przerywać Kaczyński, a posłowie PiS zaczęli krzyczeć pod adresem Giertycha „morderca”. W piątek zastępujący Hołownię Zgorzelski poinformował o karach dla 51 posłów PiS, w tym dla Kaczyńskiego, w związku z tymi wydarzeniami.

Szymon Hołownia: PiS przekroczył granicę, ale Platforma też używa polaryzacyjnego kija

- Na to co działo się w Sejmie, nie będąc w Sejmie, bo wtedy byłem na urlopie, patrzyłem z takim, nie chcę powiedzieć niesmakiem, bo to jest za lekkie słowo – mówił Hołownia.

- Patrzyłem (na to) z poczuciem jakiegoś takiego obrzydzenia. Ja się nie odnajduję w takiej polityce, która jest kompletnie jałowa i polega na tym, że jeden, z jednej strony, wyjdzie obrazi tamtego, tamten wyjdzie i mu odda. I tak sobie będą okładać się kijami, żeby mieć fajną rolkę na media społecznościowe – kontynuował.

Czytaj więcej

Estera Flieger: Kto mieszka w Polsce, ten w cyrku Trumpa się nie śmieje

- I żeby była jasność - dotyczy to obu stron. Dotyczy to i PiS-u, który tu przekroczył wszystkie granice. Ale też i Platformy – która często używa polaryzacyjnego kija jako mechanizmu do pobudzania emocji – stwierdził następnie Hołownia. Partia Hołowni, Polska 2050, tworzy z Platformą Obywatelską rząd.

Reklama
Reklama

Ja robiłem w talent show 12 lat i nie po to poszedłem do polityki, by mieć gości podobnego pokroju w Sejmie RP

Szymon Hołownia, marszałek Sejmu

- Ile razy widziałem wystąpienia, które polegały wyłącznie, również ze strony PO, na tym, że wychodziło się i ciągnęło się kijem po klatce. Żeby było słychać wycie. Bo, jak mówi stare powiedzenie polskiej polaryzacji: Słychać wycie? Znakomicie – stwierdził następnie marszałek Sejmu. 

Szymon Hołownia: Nie grajcie roli pożytecznego idioty Sławomira Mentzena

- To służy tym, którzy chcą osłabiać polskie państwo. Którzy chcą je rozbijać. Mówię to do obu tych stron. Pamiętajcie, że gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. I dzisiaj ten trzeci czeka w kolejce. Więc nie ma po co grać roli pożytecznego idioty (Sławomira) Mentzena, czy wręcz Rosjan. Tylko trzeba obniżyć ton dyskusji, żebyśmy nie byli rozgrywani. Mam nadzieję, że jedna i druga strona wysłucha – podsumował Hołownia.

Na koniec marszałek Sejmu poinformował, że Zgorzelski konsultował z nim kary dla posłów PiS. - Ja robiłem w talent show 12 lat i nie po to poszedłem do polityki, by mieć gości podobnego pokroju w Sejmie RP. Mam nadzieję, że te kary dadzą niektórym do myślenia i że takie zachowania się nie powtórzą - stwierdził.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama