Reklama

Ukraina na rozdrożu: zostać wasalem USA czy odmówić Trumpowi?

Zaproponowana przez Biały Dom umowa w sprawie surowców de facto przekształcałaby Ukrainę w terytorium podległe USA. Kijów nie otrzymałby gwarancji bezpieczeństwa. – To bandyckie wymuszanie haraczu – komentuje dla „Rzeczpospolitej” kijowski ekonomista.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Ukraina na rozdrożu: zostać wasalem USA czy odmówić Trumpowi?

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

– Próbuje się wycofać z umowy o metalach ziem rzadkich. Jeśli to zrobi, będzie miał problemy. Duże, duże problemy – tak o prezydencie Ukrainy mówił w niedzielę Donald Trump. Umowa, o której wspomina, trafiła do ukraińskiego rządu zaledwie kilka dni temu i wywołała spore zamieszanie nad Dnieprem.

Wołodymyr Zełenski sugerował w piątek, że przesłana przez Amerykanów propozycja znacząco odbiega od wcześniejszej wersji wynegocjowanej przez Ukraińców podczas rozmów w Arabii Saudyjskiej. Zakres proponowanego przez USA układu wychodzi daleko poza granice metali ziem rzadkich, ale i godzi w perspektywę członkostwa kraju w Unii Europejskiej. Zełenski zaś wprost oznajmił, że nie zaakceptuje niczego, „co mogłoby zagrozić akcesji Ukrainy do UE”. I poprosił prawników o opinię na temat przesłanej przez Biały Dom umowy. 

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama