Reklama

Podcast „Polityczne Michałki”: Trzaskowski – inteligent czy swój chłop? Nawrocki – "drewniany kandydat" czy pragmatyk?

Wizyta Wołodymyra Zełenskiego, film Rafała Trzaskowskiego z Zenkiem Martyniukiem, Grzegorz Braun poza Konfederacją i komu zaszkodzi amerykańskie embargo na czipy – to tematy rozmowy Michała Płocińskiego i Michała Szułdrzyńskiego w najnowszym odcinku podcastu "Polityczne Michałki".

Publikacja: 17.01.2025 17:24

W najnowszym odcinku „Politycznych Michałków” Michał Szułdrzyński i Michał Płociński rozkładają na czynniki pierwsze dynamiczny tydzień polskiej kampanii prezydenckiej. Głównymi wątkami rozmowy są wystąpienia i strategie Rafała Trzaskowskiego oraz Karola Nawrockiego, wpływ wizyty Wołodymyra Zełenskiego na kampanię, a także polityczne niespodzianki.

Reklama
Reklama

Rafał Trzaskowski – wizerunek inteligenta czy „swojego chłopa”?

Jednym z głównych tematów była próba redefinicji wizerunku Rafała Trzaskowskiego, który według Michała Płocińskiego stara się wyjść poza ramy „spiętego doktoranta” i trafić do „zwykłego Polaka”. Temu miał służyć wspólny filmik z gwiazdą disco-polo Zenkiem Martyniukiem.

- To wyglądało, jakby sztabowcy Rafała Trzaskowskiego stwierdzili: "kurczę, no, spotykaliśmy się z tym Zełenskim, nic nam to nie dało. Mamy więcej kłopotów. Dobra, to teraz pokażmy zwykłym Polakom, że jesteśmy z nimi. Zwykli Polacy, co mogą chcieć? Wiem, disco polo…"

Czytaj więcej

"Rzecz w tym": Polska, Ukraina i wybory. Co słowa Wołodymyra Zełenskiego oznaczają dla Karola Nawrockiego?
Reklama
Reklama

Sztab Trzaskowskiego postanowił więc postawić na spotkanie z Zenkiem, co wywołało w sieci mieszane reakcje. Płociński zauważył jednak, że jeśli Trzaskowski skutecznie wejdzie w rolę „swojskiego chłopa”, może zyskać: - Może to jest bardzo dobry pomysł na kampanię. Pod warunkiem, że prezydent Warszawy będzie w tym wiarygodny – zastanawiał się szef działu opinii „Rzeczpospolitej”.

Karol Nawrocki – „drewniany kandydat” czy polityczny pragmatyk?

Postać Karola Nawrockiego, potencjalnego kandydata PiS, wzbudziła w rozmowie liczne kontrowersje. Szułdrzyński przypomniał członków sztabu PiS, którzy ironizowali, że Karol Nawrocki nawet słowa „kocham cię” do żony musiał przeczytać z kartki.

Choć Nawrocki stara się łączyć twardy przekaz z bardziej wyważoną stylistyką, problemem może być jego brak naturalności i spontaniczności w wystąpieniach publicznych. - On jest absolutnie drewnianym kandydatem i to się nie polepsza – zauważył Płociński.

Mimo to Nawrocki zdobywa punkty u bardziej prawicowego elektoratu przez podkreślanie sentymentów antyukraińskich i skupienie na mówieniu o polskich interesach. Szczególnie w kontekście wizyty prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie, która może się okazać prezentem dla PiS.

Kto zyska politycznie na wizycie Wołodymyra Zełenskiego?

- Dzisiaj Wołodymyr Zełenski przyjeżdża do Polski jako osoba, która prosi o jeszcze więcej pomocy, stawia nam wymagania. A Polacy maja już zupełnie inne emocje, niż na początku wojny, co zauważył w czwartek Artur Bartkiewicz. Polacy oczekują, że Ukraina będzie bardziej dziękować, przepraszać za Wołyń. Tego nie było – przypomniał Szułdrzyński.

Czytaj więcej

Przemysław Wipler: Słowa Wołodymyra Zełenskiego pomagają Sławomirowi Mentzenowi
Reklama
Reklama

W odpowiedzi na słowa Zełenskiego, że jeśli Nawrocki nie chce Ukrainy w NATO, powinien ćwiczyć się do walki o życie z Rosją, jeśli Ukraina upadnie, Karol Nawrocki wygłosił swoiste exposee dotyczące spraw zagranicznych. Nie atakował Zełenskiego, tylko mówił o tym, jak bardzo Polska za rządów PiS wsparły Ukrainą i że będą ją wspierać tak długo, jak nie wygrają z Rosją. Ale jego zdaniem rząd powinien przede wszystkim dbać o polskie interesy. – W ten sposób zneutralizował temat wywołany atakiem Zełenskiego – zgodzili się rozmówcy.

Rozpad Konfederacji i polityczne ambicje Grzegorza Brauna

Ten odcinek „Politycznych Michałków” nie mógłby się obyć bez komentarza dotyczącego Konfederacji, która zdaniem Płocińskiego „właśnie legła w gruzach” po wewnętrznych sporach i rosnących napięciach między Grzegorzem Braunem a liderami partii. - To moment, w którym Grzegorz Braun podjął decyzję, że to nie ma dalej sensu. A jeśli razem chce iść dalej, to Braun musi startować w wyborach prezydenckich, by zbudować coś od nowa – zauważył Płociński.

Jak embargo na czipy wpłynie na polską politykę? Odpowiedź znajdziecie Państwo w najnowszym odcinku podcastu "Polityczne Michałki".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Złe wiadomości dla Ziobry. Węgierska opozycja powiększa przewagę nad partią Orbána
Polityka
Kto powinien być kandydatem PiS na premiera? Na czele polityk odrzucony przez Kaczyńskiego
Polityka
Mamy najnowszy sondaż o ustawie SAFE. Miażdżąca przewaga zwolenników podpisu
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama