Reklama

Marcin Romanowski podjął decyzję w sprawie swojego statusu. "Zrzekłem się"

Nie „oko” Tuska, czy prywatne opinie Bodnara, ale Konstytucja decyduje, co w Polsce jest prawem. Stop bezprawiu Tuska - napisał na X były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski, rezygnując ze statusu posła zawodowego i pobieraniu uposażenia z Kancelarii Sejmu.

Publikacja: 02.01.2025 16:49

Marcin Romanowski

Marcin Romanowski

Foto: PAP, Michał Meissner

amk

Romanowski przebywa na Węgrzech, gdzie - ścigany  europejskim nakazem aresztowania i czerwoną notą Interpolu  w następstwie decyzji Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z 9 grudnia, który zdecydował o tymczasowym aresztowaniu – otrzymał  azyl polityczny.  Były wiceminister sprawiedliwości był poszukiwany, gdyż po decyzji sądu o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na 3 miesiąca, policja nie mogła go znaleźć.

Po wyjeździe Romanowskiego, posła do Sejmu RP, marszałek Szymon Hołownia wyjaśniał, że do momentu "efektywnego pozbawienia wolności" posła Sejm musi wypłacać świadczenia Romanowskiemu - jego uposażenie poselskie i pieniądze na utrzymanie biura.

Jednak po uzyskaniu przez Romanowskiego azylu na Węgrzech, Szymon Hołownia ocenił, że poseł PiS uchyla się od wypełniania swoich obowiązków, a prosząc o azyl – zdradził własne państwo. A ponieważ sytuacja, w której polski poseł ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości, nie miała do tej pory miejsca, prezydium Sejmu zwróciło się do służb parlamentarnych o znalezienie sposobu jak najszybszego wyciągnięcia konsekwencji wobec Romanowskiego.

Romanowski będzie z „determinacją” pracować jako poseł „niezawodowy”

W czwartek 2 stycznia były wiceminister sprawiedliwości poinformował na antenie telewizji Trwam, że zrzeka się statusu posła zawodowego.

- Muszę zawieść całe to towarzystwo z prezydium Sejmu pod wodzą miłościwie nam panującego klauna z TVN-owskich produkcji, ponieważ właśnie zrzekłem się statusu posła zawodowego i niezależnie od tego typu pomysłów nie będę pobierać uposażenia poselskiego - oświadczył Romanowski.

Reklama
Reklama

Polityk PiS zapewnił przy tym, że nawet po zrzeczeniu się tego statusu, jako poseł „niezawodowy„ będzie ”z pełną determinacją i zaangażowaniem pracować na rzecz mieszkańców Lubelszczyzny".

Marcin Romanowski „walczy o przywrócenie praworządności”

We wpisie, jaki Romanowski zamieścił w czwartek po południu na platformie X, czytamy, że „nie spocznie, dopóki w Polsce nie zostaną przywrócone rządy prawa".

"Muszą skończyć się manipulacje składami orzekającymi, legalni prezesi sądów i szefowie prokuratur muszą wrócić na swoje stanowiska, z Prokuratorek Krajowym Dariuszem Barskim na czele. Rząd jest zobowiązany publikować i wykonywać orzeczenia TK oraz wszystkie, a nie tylko wybrane orzeczenia SN" - wymienia Romanowski.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Czy Zandberg wszedłby do rządu? „Nie po to, by dostać limuzynę i udawać sprawczość”
Polityka
Rzecznik o przeszłości prezydenta Nawrockiego: Niech Czarzasty poczyta artykuły
Polityka
Trzecie kuszenie Kosiniaka-Kamysza. Kulisy rozmów o „odwróceniu sojuszy” z USA w tle
Polityka
Towarzyszka panienka w orkiestrze Grzegorza Brauna. Dlaczego stała się tak ważna dla skrajnej prawicy?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama