Znamy pełne, oficjalne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała wyniki głosowania z 9 czerwca ze wszystkich 31 830 obwodów. Frekwencja wyborcza wyniosła 40,65 proc.
Pełne wyniki wyborów europejskich 2024:
- Koalicja Obywatelska - 37,06 proc.
- Prawo i Sprawiedliwość - 36,16 proc.
- Konfederacja - 12,08 proc.
- Trzecia Droga - 6,91 proc.
- Nowa Lewica - 6,3 proc.
- Bezpartyjni Samorządowcy - 0,93 proc.
- Inne - 0,31 proc.
Czytaj więcej
PKW podała pełne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. Listy kandydatów z największym poparciem zdominowali politycy KO i PiS. Wśród najlepsz...
PKW ogłosiła także oficjalny podział mandatów. Koalicja Obywatelska obsadzi w Parlamencie Europejskim 21 miejsc, Prawo i Sprawiedliwość — 20, Konfederacja — 6, a Trzecia Droga i Lewica — po 3.
Konfederacja otrzymała w całej Polsce 1 420 287 głosów (12,08 proc.). Jak oficjalnie podał przewodniczący PKW Sylwester Marciniak, z list formacji współtworzonej przez partie Nowa Nadzieja, Ruch Narodowy i Konfederacja Korony Polskiej do Parlamentu Europejskiego dostali się: Grzegorz Braun, Anna Bryłka, Tomasz Buczek, Marcin Sypniewski, Stanisław Tyszka i Ewa Zajączkowska-Hernik.
Czytaj więcej
- Dobry wynik Konfederacji jest też karą dla establishmentu politycznego. To dopiero początek. Kartel: PiS, Platforma, Lewica, PSL trzeba rozbić -...
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Dobromir Sośnierz bez mandatu
O dużym pechu może mówić były poseł, w przeszłości europoseł, Dobromir Sośnierz. Polityk ten startował w wyborach z ostatniego miejsca listy Konfederacji w okręgu numer 11 (województwo śląskie), z którego mandaty do Parlamentu Europejskiego uzyskali Borys Budka, Łukasz Kohut i Mirosława Nykiel z KO, Patryk Jaki i Jadwiga Wiśniewska z PiS oraz Marcin Sypniewski z Konfederacji.
Dobromir Sośnierz zdobył w wyborach 9 czerwca 49 504 głosy (3,72 proc.), a Marcin Sypniewski - 49 553 (3,72 proc.). Sypniewski wyprzedził Sośnierza o 49 głosów i zdobył mandat. Gdyby Sośnierz uzyskał o 50 głosów więcej, ponownie znalazłby się w europarlamencie.
Dlaczego Dobromir Sośnierz startował z ostatniego miejsca na liście Konfederacji?
Jeden z liderów Konfederacji, Sławomir Mentzen, mówił przed wyborami, że umieszczenie Sośnierza na ostatnim miejscu na liście miało sprawić, że w okręgu szanse na sukces będzie miał startujący z pierwszego miejsca Sypniewski, który jest mniej rozpoznawalny od Sośnierza. Gdyby obu kandydatów zamienić miejscami, przekonywał Mentzen, Sypniewski nie miałby szans, a Sośnierz mniej starałby się w kampanii.
Czytaj więcej
Wybory do Parlamentu Europejskiego - Konfederacja odnotowała najlepszy wynik w swojej historii i znalazła się na podium. Wynik skomentował jeden z...
Lider Nowej Nadziei mówił także, że brak "jedynki" dla Dobromira Sośnierza to kara dla tego polityka za rozłam w Konfederacji. W poprzedniej kadencji Sejmu Sośnierz był posłem. W marcu 2022 r. wraz z Arturem Dziamborem i Jakubem Kuleszą w proteście przeciw wypowiedziom ówczesnego posła Konfederacji Janusza Korwin-Mikkego odszedł z partii KORWiN (obecnie Nowa Nadzieja) i założył Wolnościowców. W 2023 r. Sośnierz przeszedł z koła Konfederacji do koła Wolnościowców, ale po kilku miesiącach wrócił do Konfederacji.
Marcin Sypniewski po raz pierwszy zasiądzie w Parlamencie Europejskim. W wyborach w 2019 r. polityk ten także ubiegał się o miejsce w PE, jednak bez powodzenia. Porażką zakończył się również start Sypniewskiego w wyborach do Sejmu w 2023 r. Kandydat Konfederacji otrzymał wówczas 17,1 tys. głosów (3,21 proc.). Sypniewski bez powodzenia startował również w wyborach samorządowych.