Terlecki pytany o środowe orzeczenie Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, który odrzucił odwołanie Kamińskiego od decyzji marszałka Sejmu, Szymona Hołowni, wygaszającego jego mandat, przypomniał, że wcześnie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych wydała przeciwne orzeczenie w tej samej sprawie.
Ryszard Terlecki: Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali nielegalnie uwięzieni
- To jest problem prawników, niech to jakoś rozstrzygną - podkreślił.
Czytaj więcej
Wygłaszając oświadczenie prezydent Andrzej Duda błędnie stwierdził, że "uniewinnił" Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. W rzeczywistości prezyde...
Dopytywany czy Kamiński i Wąsik są posłami Terlecki odpowiedział twierdząco.
- Są posłami, są niewinni, zostali ułaskawieni przez prezydenta, zostali nielegalnie uwięzieni, mamy do czynienia z czymś w rodzaju zamachu stanu, będziemy musieli na to zareagować - stwierdził.
Ułaskawienie Wąsika i Kamińskiego z 2015 roku jest przedmiotem sporu prawnego
Dopytywany w jaki sposób zatrzymanie dwóch skazanych prawomocnym wyrokiem posłów miałoby stanowić zamach stanu, Terlecki odparł, że jest to „obalenie konstytucji i prawa”.
Kontrowersje dotyczące ułaskawienia Kamińskiego i Wąsika przez prezydenta Dudę
Kamiński i Wąsik zostali zatrzymani przez policję po decyzji ws. wykonania orzeczonego prawomocnie wyroku wydanej przez sąd. Obaj posłowie nie uznali wyroku sądu okręgowego wydanego w związku z tzw. aferą gruntową przekonując, że zostali skutecznie ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę w 2015 roku.
Ułaskawienie z 2015 roku jest przedmiotem sporu prawnego. Prezydent uznał, iż miał prawo dokonać ułaskawienia nim w sprawie obu byłych szefów CBA zapadł prawomocny wyrok — i do dziś Andrzej Duda stoi na tym stanowisku, powołując się m.in. na trzy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.
Tymczasem siedmiu sędziów Sądu Najwyższego w uchwale uznało, że prezydent nie miał takiego prawa, ponieważ ułaskawić można jedynie osobę prawomocnie skazaną.
Po wyroku z grudnia 2023 roku Duda mógłby drugi raz ułaskawić obu polityków, ale prezydent deklaruje, że nie zamierza tego robić, ponieważ, jak podkreśla, według niego pierwsze ułaskawienie było skuteczne.