Sejm odwołał wszystkich członków komisji lex Tusk

Po burzliwej dyskusji posłowie odwołali dotychczasowy skład państwowej komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022.

Publikacja: 29.11.2023 20:07

Obrady Sejmu, za chwilę głosowanie nad odwołaniem członków komisji lex Tusk

Obrady Sejmu, za chwilę głosowanie nad odwołaniem członków komisji lex Tusk

Foto: PAP, Paweł Supernak

Posłowie głosowali za odwołaniem każdego z członków komisji osobno. Józef Brynkus wcześniej złożył rezygnację z członkostwa w komisji.

O odwołaniu Sławomira Cenckiewicza, szefa komisji, zdecydowało 248  posłów, przeciwko 188, wstrzymało się 6 osób.

O odwołaniu Łukasza Cięgotury zdecydowano 247 głosami przeciwko 186, wstrzymało się 9.

O odwołaniu Andrzeja Kowalskiego zdecydowano  249 głosami przeciwko 186, wstrzymało się 7.

O odwołaniu Arkadiusza Puławskiego zdecydowano 249 głosami przeciwko 186, wstrzymało się 7.

O odwołaniu Marka Szymaniaka zdecydowano 249 głosami przeciwko 187, wstrzymało się 6.

O odwołaniu Michała Wojnowskiego zdecydowano 247 głosami przeciwko 186, wstrzymało się 6.

O odwołaniu Andrzeja Zybertowicza zdecydowano 247 głosami przeciwko 186, wstrzymało się 6.

O odwołaniu Przemysława Żuławskiego vel Grajewskiego zdecydowano 254 głosami przeciwko 182, wstrzymało się 6.

Cenckiewicz ujawnia cząstkowy raport z prac komisji

Wcześniej  Sławomir Cenckiewicz zdecydował o przedstawieniu cząstkowego raportu z prac komisji, potocznie nazywanej lex Tusk.

Czytaj więcej

Cenckiewicz zapowiada raport komisji ds. rosyjskich wpływów. Uderza w Tuska

Były już szef komisji oświadczył, że podczas trzech miesięcy pracy zebrano "bardzo dużo materiałów", a z cząstkowego raportu wynikają następujące tezy: Służba Kontrwywiadu Wojskowego "uległa wpływom Rosji", zaistniał rosyjski wpływ na polski kontrwywiad,  zgodę na współpracę służb wydał ówczesny premier Donald Tusk i na mocy tej zgody podpisano porozumienie między SKW i FSB.

Komisja pod wodzą Cenckiewicza wydała także rekomendacje, aby ani Donaldowi Tuskowi, ani jego współpracownikom nie były powierzane stanowiska związane z bezpieczeństwem państwa, ponieważ pod ich nadzorem "SKW podejmowała niewłaściwe działania".

Awantura w Sejmie

Przed głosowaniem marszałek Sejmu zarządził dyskusję w postaci 5-minutowych wystąpień przedstawicieli klubów i kół poselskich.

Borys Budka (KO) zarzucił komisji, że nie zajmowała się nieudaną inwestycją PiS w elektrownię w Ostrołęce, która miała być zasilana rosyjskim węglem, czy niszczeniem wymiaru sprawiedliwości, co Kreml miał świętować szampanem, według słów polityka KO.

Premier Mateusz Morawiecki z sejmowej mównicy przytaczał cytaty z wypowiedzi ówczesnego premiera Donalda Tuska, który w 2009 czy w 2014 roku mówił m.in. staraniach o dobre stosunki z Rosją.

W trakcie debaty posłowie PiS i sejmowej większości ilustrowali wypowiedzi swoich reprezentantów odpowiednimi zdjęciami - Donalda Tuska z Putinem czy Lecha Kaczyńskiego z Ławrowem.

Atmosferę na sali sejmowej musiał chłodzić marszałek Hołownia, który zagroził usunięciem posłów przeszkadzających w obradach.

Posłowie głosowali za odwołaniem każdego z członków komisji osobno. Józef Brynkus wcześniej złożył rezygnację z członkostwa w komisji.

O odwołaniu Sławomira Cenckiewicza, szefa komisji, zdecydowało 248  posłów, przeciwko 188, wstrzymało się 6 osób.

Pozostało 90% artykułu
Polityka
Konfederacja zlekceważyła ważny termin. Czy władze partii będą nielegalne?
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
Władysław Kosiniak-Kamysz: Krzyż jest symbolem wolności i tożsamości
Polityka
Sondaż „Rz”: Aborcja nadal będzie karana. Co Polacy sądzą o decyzji Sejmu?
Polityka
"Polityczne Michałki". Lista nierozwiązanych zadań koalicji przed wakacjami. Kto trzyma kciuki za Donalda Trumpa
Polityka
Posłuchaj „Plus Minus”. Michał Przeperski. Nieskończona transformacja 1989-2024