Mateusz Morawiecki ogłosił plan. "Nie przedstawiam pomysłów na trzecią kadencję PiS"

Premier Mateusz Morawiecki zaprezentował filary programu, który ma realizować tworzony przez niego rząd. - To oferta dla posłów z innych ugrupowań, którym zależy na realizacji także ich programu - przekonywał, mówiąc o postulatach PSL, Polski 2050, Lewicy i Konfederacji.

Publikacja: 17.11.2023 16:42

Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: PAP/Albert Zawada

Na konferencji prasowej w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie premier odniósł się do wyników wyborów parlamentarnych z 15 października. Mateusz Morawiecki podkreślił, że otrzymał od prezydenta Andrzeja Dudy misję utworzenia rządu. Dodał, że w nowym Sejmie rozkład głosów jest zupełnie inny niż poprzednio.

- Taki rząd przedstawię w ciągu najbliższych 7-8 dni. Na pewno będzie to rząd zupełnie inny niż ten, który do tej pory cały czas sprawuje swoje obowiązki. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że ja odczytuję wynik tych wyborów w następujący sposób: wyborcy zadecydowali, chcemy zakończyć wojnę polsko-polską, chcemy rząd ponadpartyjny, może nawet pozapartyjny, chcemy rząd, który będzie rządem równowagi - oświadczył premier Morawiecki.

Czytaj więcej

Andrzej Duda spotkał się z Szymonem Hołownią. Marszałek Sejmu opowiedział o spotkaniu

Mateusz Morawiecki: Zaczerpnęliśmy elementy z różnych programów

- I dlatego przystąpiliśmy do tworzenia tego rządu od strony takiej, która jest najbardziej właściwa z punktu widzenia obywateli, z punktu widzenia Polski, czyli od strony programu - dodał.

- Skoro Polacy zdecydowali się na różne partie, bardzo różne ugrupowania, to zaczerpnęliśmy z różnych programów najbardziej wartościowe elementy tych programów i budujemy z nich "dekalog polskich spraw", budujemy filary programowe na najbliższą przyszłość, na kolejne cztery lata, które mogą bardzo pozytywnie zmienić życie Polaków, pomimo dużych kryzysów, które cały czas wokół nas występują - powiedział szef ustępującego rządu.

Morawiecki zastrzegł, że nie przedstawia pomysłów na trzecią kadencję PiS. - Nie, to jest pomysł na pierwszą kadencję "koalicji polskich spraw", czyli spraw absolutnie najważniejszych, takich, które Polaków najbardziej interesują, a jednocześnie mogą zagwarantować utrzymanie tego wielkiego daru dla Polski, jakim jest suwerenność, jakim jest niepodległość - mówił premier.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że podjęcie próby tworzenia rządu to "wielki zaszczyt, ale także obowiązek". - Z tego obowiązku na pewno będę chciał się wywiązać - zadeklarował.

Czytaj więcej

Zandberg: Dziwię się Morawieckiemu, że angażuje się w teatr przeciągania władzy PiS

PiS prezentuje "ofertę" dla posłów innych ugrupowań

Premier mówił, że przedstawiana przez niego propozycje to "jednocześnie oferta (...) dla posłów z innych ugrupowań, którym zależy na realizacji także ich programu". Morawiecki zarzucił Koalicji Obywatelskiej chęć wycofania się z programu wyborczego "Sto konkretów na sto dni". - Widać, że ich polityka będzie taka jak wcześniej - polityka niemocy, której symbolem była "ciepła woda w kranie", ale także to, co symbolizowały zdania "nie ma pieniędzy i nie będzie", "gdzie są te pieniądze zakopane?" - mówił.

- Dla ugrupowań, które weszły do Sejmu, mamy ofertę, aby wspólnie zrealizować także wasze postulaty w oparciu o stan finansów publicznych - kontynuował. Premier zapowiedział też, że do Sejmu wpłynie poselski projekt w sprawie zerowego VAT-u na żywność oraz projekt ustawy o wakacjach kredytowych.

Czytaj więcej

Szymon Hołownia o tworzeniu rządu przez Morawieckiego: Premier rozmawia ze sobą

Co proponuje Mateusz Morawiecki? Elementy "dekalogu polskich spraw"

Podczas omawiania "dekalogu polskich spraw" Mateusz Morawiecki wymienił m.in. wakacje od płacenia ZUS dla małych firm znajdujących się w trudnej sytuacji (postulat PSL, w formie dobrowolnego ZUS-u - Konfederacji), płatność VAT po opłaceniu faktury (postulat Polski 2050), "tarcze" dla małych i średnich firm "jako rozwiązanie stałe w sytuacji, jeżeli wystąpi jakiś kryzys, anomalia geopolityczna, geostrategiczna, energetyczna" (postulat PiS).

Wśród "dekalogu polskich spraw" znalazły się także budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego i portu kontenerowego w Świnoujściu, rozwój portu kontenerowego w Gdańsku oraz dokończenie Via Carpatia i innych dróg. Następnie Morawiecki mówił o potrzebie modernizacji systemu energetycznego w kierunku energetyki prosumenckiej co, jak zaznaczył, stanowiło ważny postulat Trzeciej Drogi i Lewicy.

Czytaj więcej

Krzysztof Bosak: KO, Trzecia Droga i Lewica nie zrealizują większości obietnic

Jakie postulaty Trzeciej Drogi i Konfederacji popiera PiS?

Kolejnym punktem omawianym przez Mateusza Morawieckiego w ramach "dekalogu polskich spraw" był Krajowy Program Mieszkaniowy, który miałby zwiększyć liczbę budowanych w Polsce mieszkań. Na konferencji premier mówił także o programie, jak to ujął, "ekologizacji i modernizacji wielkich blokowisk, w których żyje od 8 do 11 milionów ludzi" (postulat PSL i Polski 2050).

Wśród propozycji programowych, o których w piątek mówił wiceprezes PiS, znalazły się działania, które miałyby w ciągu czterech lat podnieść średnią płacę w Polsce do 10 tys. zł brutto oraz wprowadzenie dotacji 70 tys. zł na start działalności (postulat PSL).

Czytaj więcej

Miller: PiS dopiero pokaże, co to opozycja totalna. Tusk będzie miał trudne życie

- Z programu Konfederacji jak najbardziej podpisujemy się pod postulatem, w którym również my mamy wiarygodność - nie nasi przeciwnicy polityczni, którzy już się wycofują rakiem ze swoich postulatów - czyli podniesienia kwoty wolnej (od podatku - red.). Konfederacja zaproponowała, aby było to do poziomu minimalnego wynagrodzenia i rosło wraz z tym minimalnym wynagrodzeniem. Dobry postulat - oświadczył Mateusz Morawiecki.

Umowa koalicyjna KO, PSL, Polski 2050 i Nowej Lewicy

Po wyborach parlamentarnych 15 października liderzy KO, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy podpisali umowę koalicyjną i zadeklarowali chęć utworzenia rządu, odrzucając jednocześnie możliwość dołączenia do gabinetu formowanego przez PiS. W nowym Sejmie KO, PSL, Polska 2050 i Lewica mają 248 z 460 mandatów, Konfederacja określa się jako ugrupowanie opozycyjne wobec tej większości.

Na konferencji prasowej w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie premier odniósł się do wyników wyborów parlamentarnych z 15 października. Mateusz Morawiecki podkreślił, że otrzymał od prezydenta Andrzeja Dudy misję utworzenia rządu. Dodał, że w nowym Sejmie rozkład głosów jest zupełnie inny niż poprzednio.

- Taki rząd przedstawię w ciągu najbliższych 7-8 dni. Na pewno będzie to rząd zupełnie inny niż ten, który do tej pory cały czas sprawuje swoje obowiązki. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że ja odczytuję wynik tych wyborów w następujący sposób: wyborcy zadecydowali, chcemy zakończyć wojnę polsko-polską, chcemy rząd ponadpartyjny, może nawet pozapartyjny, chcemy rząd, który będzie rządem równowagi - oświadczył premier Morawiecki.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Sondaż: Szef MON do dymisji? Polacy odpowiadają
Polityka
Marcin Mastalerek: Na prawicy nie ma osób, które mają taki talent wiązania ludzi ze sobą, jaki ma Andrzej Duda
Polityka
Prof. Jarosław Flis: Mateusz Morawiecki kandydatem PiS na prezydenta? To jakby PO wystawiła Ewę Kopacz
Polityka
Sondaż: Czy po wyborach europejskich Trzecia Droga się rozpadnie?
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Polityka
Andrzej Duda: Skoro Putin chce, by Rosjanie masowo ginęli, to należy to spełnić
Polityka
Sondaż: Kto faworytem w drugiej turze wyborów prezydenckich. Złe informacje dla Morawieckiego