Ścisłe władze PiS – czyli tzw. prezydium komitetu politycznego – mają w najbliższych dniach zdecydować ostatecznie, jaki będzie kształt referendum, które PiS zapowiedziało na początku czerwca. Jak wynika z naszych informacji, obecnie nie ma jeszcze pewności, czy głosowanie, które ma się odbyć w dniu wyborów do Sejmu, będzie zawierało jedno czy więcej pytań.
Z naszych informacji wynika, że spotkanie ścisłych władz PiS planowane jest na środę. Ale jednocześnie nasi dobrze poinformowani rozmówcy nie przesądzają jeszcze, że decyzja rzeczywiście zapadnie w środę. W PiS ścierają się dwie koncepcje. Jedna – że referendum będzie dotyczyło wyłącznie kwestii migracyjnych. Inna – że będzie poszerzone o kolejne sprawy, które mają (czego politycy PiS oczywiście nie mówią wprost) przynieść konkretne korzyści w kampanii, przede wszystkim mobilizację własnych zwolenników na tle takich kwestii, jak sprawy unijne czy reparacje wobec Niemiec. – Tam może się pojawią jeszcze jakieś inne pytania, a może tylko to jedno, ale potrzebne jest wsparcie narodu, bo musimy się zabezpieczyć przed jakimiś niespodziankami – mówił enigmatycznie w ubiegłą niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński.