„Jełbasy” (to oficjalny tytuł pierwszego prezydenta, co w języku kazachskim oznacza „lider narodu”) wybrał nieprzypadkowy moment. W niedzielę odbędzie się referendum konstytucyjne, które wprowadza ponad 50 poprawek do ustawy zasadniczej. Ma zniknąć z niej część dotycząca uprzywilejowanego statusu pierwszego przywódcy kraju. Członkowie rodziny i krewni kazachskiego prezydenta nie będą już mogli zasiadać w parlamencie, nie będą też mogli zajmować stanowisk w administracji publicznej ani zasiadać w spółkach skarbu państwa.