Reklama

Legutko: Unia Europejska? To już jest kompletne bezprawie

To w Unii Europejskiej następuje destrukcja prawa, a nie w Polsce - ocenił Ryszard Legutko, eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości.

Publikacja: 16.10.2021 20:37

Legutko: Unia Europejska? To już jest kompletne bezprawie

Foto: European Union - Source : EP/ Mathieu CUGNOT

qm

Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej orzekł 7 października, na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego, że niektóre przepisy unijne nie są zgodne z Konstytucją RP. Trybunał orzekł m.in., że działania organów UE poza zakresem kompetencji są niezgodne z polską konstytucją.

Orzeczenie to budzi w opozycji, komentatorach i części społeczeństwa obawy o to, że partia rządząca planuje wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej. Premier Holandii Mark Rutte po wyroku zaapelował o zamrożenie środków z UE dla Polski. Z kolei Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej, uznała, że blokowanie Funduszu Odbudowy nie byłoby dobrym sposobem na rozwiązanie kryzysu wynikłego z orzeczenia TK z 7 października.

Czytaj więcej

Unia szykuje kompromis z Polską

- Proszę zwrócić uwagę, co się z tą Unią dzieje. To już jest kompletne bezprawie. Unia się oczywiście osuwa w bezprawie coraz bardziej, tam następuje destrukcja prawa. To nie u nas. To w Unii następuje destrukcja prawa - przekonywał w sobotę w Polskim Radiu 24 Ryszard Legutko.

- Co to w ogóle jest, że parlament czy rząd państwa członkowskiego chce ukarać inne państwo członkowskie, czy używać instytucji do karania innego państwa członkowskiego? - pytał eurodeputowany PiS, nawiązując do propozycji Marka Rutte i oceniając, że „to jakieś niebywałe obyczaje”. - A to jest również możliwe dlatego, że odżywają stare resentymenty, to znaczy stosunek wyższości części zachodniej do części wschodniej Europy. Tak naprawdę to oni uważają nas za tych gorszych, którymi mogą rządzić i którym mogą dać klapsa, jeżeli się dobrze nie spisuje - mówił.

Reklama
Reklama

Zdaniem Legutki „ta próba upokarzania Polski ma też ten aspekt takiego neokolonialnego nastawienia, które występuje w instytucjach europejskich i w krajach europejskich”.

Na pytanie pracownika Polskiego Radia, który stwierdził, że „miało być tak pięknie, Unia miała być takim rzeczywiście świetlanym bytem, który pomoże, który jest solidarnościowy wobec wszystkich” Legutko odparł, że „niestety nie jest”. - Praktycznie nie ma zasady w Traktacie Europejskim, która by się ostała nietknięta. Natomiast pojawiają się wyciągnięte z kapelusza zupełnie inne, pozatraktatowe reguły, czyli np. właśnie warunkowości, a ostatnio pierwszeństwa prawa unijnego nad prawem krajowym, które jako żywo w Traktacie nie występuje. Ani zdania, ani słowa, ani przecinka nie ma na ten temat. A jednak wyciągnięto z kapelusza i zrobiono z tego pałkę do okładania - powiedział współprzewodniczący Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Po co Instytut Strat Wojennych liczy straty spowodowane w Polsce przez Sowietów?
Polityka
Spotkanie prezydenta z szefem MSZ. Czy rozmowa Nawrocki-Sikorski to przełom?
Polityka
TikTok usuwa kolejne filmy Grzegorza Brauna. „Nie zezwalamy na mowę nienawiści”
Polityka
„Tak, opuszczę Polskę 2050”. Szymon Hołownia liczy szable i grozi opuszczeniem partii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama