Prace nad parkiem mocno przyspieszają, minister klimatu przekazał projekt ustawy do konsultacji na Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego, z prośbą o „pilne procedowanie projektu”, by udało się zmieścić w terminie. Park ma zostać uruchomiony 1 stycznia 2026 r., a ustawa ma być ogłoszona w Dzienniku Ustaw do końca października 2025 r.
Czytaj więcej
W Polsce zamiera żegluga śródlądowa, w Niemczech rząd pompuje pieniądze w tę gałąź transportu.
Pierwszy park od dawna
Ostatni park powstał w Polsce jeszcze przed wejściem do Unii Europejskiej, Park Narodowy Ujście Warty został utworzony w 2001 r. Choć nawet jedną trzecią powierzchni Polski zajmują lasy, to jednak pod względem ochrony przyrody Polska jest w tyle za innymi krajami UE. W naszym kraju parki narodowe obejmują ok. 1 proc., gdy średnio w krajach Unii Europejskiej parki zajmują nawet 3 proc. powierzchni.
Choć rząd zapowiadał utworzenie tego parku już od początku swojej kadencji, to jeszcze do niedawna mówiło się o tym, że utworzenie parków utrudnia pat między rządem a samorządami, dla których parki oznaczają spadek dochodów z działalności lasów państwowych. Przełom tej niechęci udało się ministerstwu osiągnąć w maju tego roku, gdy na utworzenie Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry, zgodzili się radni Województwa Zachodniopomorskiego. – To niewątpliwie moment historyczny – mówiła wtedy ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
Czytaj więcej
Rusza sezon na kaczki. Zakazu polowań na 12 gatunków dzikich ptaków chce kilkadziesiąt organizacji ekologicznych. Część gatunków jest już zagrożona...
Projekt ustawy tworzącej PNDDO trafił wraz z potrzebnymi rozporządzeniami na RCL w piątek 22 sierpnia. Jak czytamy w Ocenie Skutków Regulacji, nowy park ma zatrudnić ok. 50 osób, jego powierzchnia wyniesie w pierwszym etapie 3 856 ha, potem ma wzrosnąć do 6 tys. ha.
Ministerstwo szacuje koszty utworzenia parku na 167 mln zł w ciągu najbliższej dekady. W pierwszym roku park pochłonie 19 mln zł, potem przez kilka lat po 16,6 mln zł. Samorządy jednak nie poniosą wydatków, za działalność parku zapłaci skarb państwa.
Parki narodowe mogą też zarabiać na turystyce – i tutaj szacunki rządowe, na podstawie wyliczeń bazujących na dochodach pozostałych parków, spodziewają się, że projektowany park będzie zarabiał ok. 3,5 mln zł rocznie.
Czytaj więcej
Sardynia, Wilno, dziewicza północ Finlandii, niemieckie uzdrowisko, Góry Zachodniorumuńskie, a obok nich – Białowieski Park Narodowy. CNN umieściło...
Jaki teren zajmie park?
Park obejmie obszar Międzyodrza, które znajduje się w granicach obszaru specjalnej ochrony ptaków Dolina Dolnej Odry oraz specjalnego obszaru ochrony siedlisk Dolna Odra. Na tym terenie funkcjonuje już dziś kilka rezerwatów – Kanał Kwiatowy i Kurowskie Błota, użytek ekologiczny Klucki Ostrów, obszar specjalnej ochrony ptaków Dolina Dolnej Odry, specjalny obszar ochrony siedlisk Dolna Odra, a także Park Krajobrazowy Dolina Dolnej Odry. Jednak jak informuje rząd, nie zabezpieczają one wystarczająco walorów przyrodniczych tego miejsca.
Dlaczego tam?
Międzyodrze jest cenne dla przyrody, ponieważ stanowi wyspę torfową największego w Europie torfowiska fluwiogenicznego, poprzecinanego siecią kanałów, starorzeczy, rowów i rozlewisk, ma też specyficzną szatę roślinną. W Międzyodrzu wśród ponad 460 gatunków roślin występuje aż 20 gatunków zagrożonych, wpisanych na Czerwoną Listę. Mieszka tam też 237 gatunków ptaków, m.in. cyranka, czajka oraz rybitwa czarna oraz 38 gatunków ryb, w tym minóg rzeczny czy jesiotr ostronosy.
Park ma jednak nie przeszkadzać w funkcjonowaniu pozostałych użytkowników tego obszaru, dlatego – oba ramiona Odry, Odra Zachodnia i Wschodnia – nie będą należały do parku ani jego otuliny. Dołączą za to trzy wyspy – Łęgi Kurowskie, Klucki Ostrów i Zaklucki Ostrówek. Dwie ostatnie należą administracyjnie do Szczecina, dlatego projektowany park obejmie aż trzy jednostki administracyjne, tj. gminy: Widuchowa, Kołbaskowo oraz miasto Szczecin.