Od pierwszego września znowu rusza sezon polowań na kaczki i gęsi, w tym na gatunki już zagrożone. Ekolodzy wzywają ministra klimatu i środowiska do wykreślenia dzikich ptaków z listy gatunków łownych.
„Koszt uczestnictwa 2000 euro. Ubój zwierzyny bez ograniczeń: gęsi białoczelne, gęsi zbożowe, gęgawy i kaczki” – tak swoją ofertę reklamuje włoskie biuro podróży, które organizuje polowania na kaczki w Polsce dla włoskich myśliwych. Dlaczego Włosi przyjeżdżają strzelać do „polskich” gęsi i kaczek? Bo Włochy skuteczniej niż Polska chronią swoją przyrodę i tam ten proceder nie jest już możliwy.