Rosnące ceny energii w lokalach użytkowych wygoniły do domu wielu przedsiębiorców, którzy do tej pory działali w biurach. Mamy dla nich dobrą wiadomość: fiskus potwierdza, że mogą rozliczyć w podatkowych kosztach wiele wydatków związanych z prowadzoną w mieszkaniu firmą.

Czytaj więcej

Firma w domu daje podatkowe korzyści

– Już w czasie epidemii wielu przedsiębiorców, którzy wcześniej wykonywali usługi u kontrahentów albo w wynajmowanych biurach, przeniosło się do domu. Teraz odstraszają ich wysokie ceny prądu i ogrzewania w lokalach użytkowych. Także niektórzy kontrahenci nie chcą już udostępniać powierzchni biurowej, widząc, z jakimi się to wiąże wydatkami. Oczywiście podwyżki mediów są też w mieszkaniach, korzyści podatkowe powinny jednak chociaż częściowo je zrekompensować – mówi Piotr Juszczyk, doradca podatkowy w InFakt.

Oblicz powierzchnię

Jakie to korzyści? – Przedsiębiorca prowadzący firmę w domu zaliczy do kosztów PIT wydatki na eksploatację: czynsz, energię elektryczną, ogrzewanie, wodę. W części przypadającej na wykorzystywaną do działalności powierzchnię. Trzeba ją oszacować i określić, jaki procent opłat za mieszkanie może być rozliczony w PIT – tłumaczy Piotr Juszczyk.

Spójrzmy na niedawną interpretację. Prawniczka prowadząca kancelarię w domu wyliczyła, że na firmę wykorzystuje 14 proc. mieszkania. Jest to pokój, w którym ma biurko i sprzęt. Zamierza w nim spotykać się z klientami. Chce rozliczać w kosztach 14 proc. opłat za mieszkanie, w tym za energię elektryczną i ogrzewanie. Fiskus się zgodził.

Co w sytuacji, gdy na działalność nie mamy gabinetu? Też rozliczymy koszty. Skarbówka nie wymaga już bowiem wyodrębniania na firmę osobnego pomieszczenia. Potwierdza, że przepisy nie nakładają na przedsiębiorcę takiego obowiązku. Może rozliczać opłaty bez względu na to, czy wydzielił sobie gabinet.

Tak było w sprawie informatyka, który wyliczył, że na potrzeby biznesu wykorzystuje 80 proc. sypialni, 25 proc. salonu z aneksem kuchennym oraz połowę korytarza i łazienki. W sumie wyszło mu, że używa w działalności 36,5 proc. mieszkania. Może w takiej proporcji rozliczać wydatki na eksploatację lokalu (czynsz, energię elektryczną, wodę, gaz) – potwierdziła skarbówka.

Koszty rozliczy też nauczyciel matematyki. Na korepetycje ma przeznaczony pokój, ale uczniowie będą korzystać również z toalety i korytarza. Natomiast w kuchni nauczyciel przygotuje dla nich napoje i przekąski, co, jak podkreśla, jest integralną częścią jego usługi. We wniosku o interpretację zaznaczył, że wszystkie pomieszczenia (pokój, korytarz, kuchnia i łazienka) będą wykorzystywane na potrzeby działalności także poza lekcjami. Musi bowiem wykonywać w mieszkaniu czynności związane z biznesem – przygotowywać materiały, sprawdzać zadania, uczestniczyć w kursach, prowadzić księgowość.

Czy wydatki związane z lokalem: czynsz, opłaty za prąd, wodę, ogrzewanie, internet, mogą być kosztem PIT? Tak, proporcjonalnie do powierzchni mieszkania wykorzystywanej dla celów biznesu.

Do podatkowych kosztów można też zaliczyć wyposażenie firmy. Elektronikę: komputer, skaner, drukarkę. Meble: biurko, krzesło, szafę. Materiały biurowe: papier, spinacze, długopisy. To wszystko trzeba kupić, żeby prowadzić biznes w domu.

Skarbówka akceptuje też rozliczenie odsetek od kredytu na wykorzystywane w biznesie mieszkanie. Oczywiście przy wyliczaniu kosztów także trzeba zastosować proporcję. W najnowszej interpretacji fiskus zgodził się na podatkowe korzyści u przedsiębiorcy zajmującego się doradztwem finansowym. Skarbówka potwierdziła, że może rozliczyć odsetki od kredytu zarówno w części przypadającej na pokój przeznaczony na firmę, jak i kuchnię, korytarz i toaletę (przedsiębiorca wyliczył, że te pomieszczenia są wykorzystywane na biznes w 5,65 proc.).

Odpisy do końca roku

Do kosztów wolno też zaliczyć wydatki na nabycie mieszkania, poprzez odpisy amortyzacyjne. W części przypadającej na powierzchnię wykorzystywaną w biznesie. Ale tylko do końca 2022 r. Polski Ład zakazuje bowiem od 2023 r. amortyzacji nieruchomości mieszkalnych. Na podstawie przepisu przejściowego amortyzacja jest jeszcze możliwa w 2022 r., jeśli nieruchomość nabyliśmy wcześniej.

Z danych przesłanych „Rzeczpospolitej” przez GUS wynika, że siedzibę firmy w miejscu zamieszkania ma ponad 838 tys. przedsiębiorców (stan na sierpień 2022 r.).

W biznesie przyda się agregat

Awaryjne źródło energii jest niezbędne w firmie. Ten argument przekonał skarbówkę, która zgodziła się na rozliczenie w podatkowych kosztach wydatków na zakup agregatu.

O interpretację wystąpił informatyk. Prowadzi firmę w mieszkaniu. Ponieważ działa cały czas na komputerze, musi mieć zapewnione nieprzerwane dostawy energii elektrycznej. Jak pisze we wniosku 
o interpretację, w przeszłości już się tak zdarzało, że nie było prądu przez dłuższy czas i musiał jechać do rodziny. Żeby zapobiec takim sytuacjom, zamierza kupić agregat prądotwórczy. Ma kosztować około 3–4 tys. zł.

Czy wydatki na agregat i paliwo do niego można rozliczyć w podatkowych kosztach? Przedsiębiorca twierdzi, że tak. Podkreśla, 
że dzięki tym zakupom będzie mógł pracować wtedy, gdy elektrownia nie dostarczy prądu. Zapewnia też, że sprzęt będzie wykorzystywany tylko w działalności gospodarczej. Konkretnie do zasilania urządzeń niezbędnych w jego firmie. Wydatki na agregat i paliwo są podatkowym kosztem – przyznał fiskus.