W środę Naczelny Sąd Administracyjny wydał ważny wyrok dla podatników, którzy otrzymają w spadku mieszkanie czy dom z obciążoną hipoteką. Wbrew stanowisku fiskusa uznał, że spadkobierca, który na podstawie aneksu z bankiem przejmuje dług po zmarłym, po szybkiej sprzedaży nieruchomości z automatu nie traci tzw. ulgi mieszkaniowej.

Czytaj więcej

Jak skorzystać z ulgi mieszkaniowej

W sprawie chodziło o PIT od sprzedaży domu, który podatnik nabył w spadku po siostrze w 2009 r. Nieruchomość miała obciążoną hipotekę, bo zmarła w 2007 r. na budowę domu zaciągnęła kredyt mieszkaniowy. Po śmierci siostry brat jako jedyny spadkobierca podpisał z bankiem aneks i przejął kredyt zmarłej. Schody zaczęły się, gdy po trzech latach postanowił spadkową nieruchomość sprzedać. Ponieważ od końca roku nabycia nie minęło jeszcze pięć lat, co do zasady musiał rozliczyć się z fiskusem. Zadeklarował jednak, że chce skorzystać ze zwolnienia z art. 21 ust. 1 pkt 131 ustawy o PIT przewidzianego dla podatni-ków, którzy pieniędzmi z opodatkowanego zbycia nieruchomości realizują własne cele mieszkaniowe. Jako wydatki objęte preferencją mężczyzna wykazał kwoty wydatkowane na zakup własnego lokum, jego remont oraz spłatę kredytu.

Tylko cudzy

Fiskus zaakceptował dwie pierwsze pozycje, ale prawa do ulgi od kredytu i odsetek od przejętego i spłaconego po zmarłej siostrze zobowiązania kategorycz-nie odmówił. Jego zdaniem wstąpienie w prawa i obowiązki kredytobiorcy (spadkodawcy) na podstawie aneksu do umowy kredytowej nie jest równoznaczne z zaciągnięciem kredytu, o którym mowa w art. 21 ust. 1 pkt 131 ustawy o PIT. Urzędnicy tłumaczyli, że kredyt hipoteczny zaciągnęła siostra podatnika, a na nim jako spadkobiercy ciąży jedynie obowiązek jego spłaty, bez względu na podpisanie aneksu do umowy z bankiem.

W ocenie fiskusa sposób spłaty kredytu poprzez zawarcie aneksu do umowy nie stanowi zaciągnięcia go na cele mieszkaniowe, ale jedynie sposób wywiąza-nia się z ustawowych powinności w zakresie nabytego długu spadkowego. W konsekwencji wyrzucił spłacony dług z wydatków objętych zwolnieniem i zażądał dopłaty PIT za 2012 r.

Mężczyzna nie zgodził się z takim rozstrzygnięciem. Zaskarżył je do sądu administracyjnego i wygrał.

To nowa umowa

Najpierw rację przyznał mu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu. Zauważył, że w sprawie nie ma sporu ani co do tego, iż spadkodawczyni – siostra skarżącego – za-ciągnęła kredyt na własne cele mieszkaniowe, ani że on, który odziedziczył nieruchomość, na którą jego siostra zaciągnęła kredyt, wykorzystywał ją również na własne cele mieszkaniowe.

W ocenie WSA pojęcie kredytu zaciągniętego przez podatnika będzie odnosiło się również do skarżącego, bo zgodnie z art. 97 § 1 ordynacji podatkowej spadkobiercy co do zasady przejmują przewidziane w przepisach podatkowych majątkowe prawa i obowiązki spadkodawcy. Skoro więc spadkodawczyni przy-sługiwałoby zwolnienie w przypadku zbycia nieruchomości przed upływem pięciu lat od jej nabycia z uwagi na spłatę kredytu wraz z odsetkami zaciągniętego na własne cele mieszkaniowe, to przysługuje ono również jej spadkobiercy.

Ostatecznie korzystne dla podatnika stanowisko potwierdził NSA. Zgodził się, że w spornym przypadku pojęcie „kredyt zaciągnięty przez podatnika przed uzyskaniem przy-chodu z odpłatnego zbycia" dotyczy spadkobiercy. Jak podkreśliła sędzia sprawozdawca Alina Rzepecka, w sprawie chodziło o kredyt mieszkaniowy, jego też dotyczył podpisany z bankiem aneks, a podatnik realizował własny cel mieszkaniowy.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

W ocenie NSA aneks do kredytu siostry podatnika był w istocie nową umową.

Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: II FSK 1081/19

Opinia dla „rzeczpospolitej"

Robert Dudkowiak, radca prawny z kancelarii RDK Kancelaria Radców Prawnych

Stanowisko NSA jest słuszne. Warto przypomnieć, że sporne zwolnienie to przykład tzw. preferencji celu społecznego. Ustawodawca wprowadził je, żeby wspierać podatników, którzy środkami z opodatkowanego zbycia nieruchomości chcą osiągnąć własne cele mieszkaniowe. Niestety fiskus często o tym zapomina i stara się ograniczyć prawo do ulgi. Dobrze, że NSA to dostrzega i nie zgadza się na takie podejście. Nabycie w spadku mieszkania czy domu obciążonego kredytem zaciągniętym przez zmarłego nie jest niczym nadzwyczajnym. Spadkobierca przejmuje w ten sposób prawa i obowiązki zmarłego kredytobiorcy. Pozbawienie go ulgi mieszkaniowej tylko dlatego, że stał się kredytobiorcą na podstawie aneksu po śmierci pierwotnego dłużnika, to bezpodstawne ograniczanie ulgi. Zwłaszcza gdy nie ma wątpliwości, że osiąga własne cele mieszkaniowe.