Wprowadzana w ekspresowym tempie i pełna skomplikowanych przepisów reforma spowodowała lawinę problemów. Trzeba szybko naprawić błędy i uporządkować bałagan w przepisach – apelują przedsiębiorcy.

Czarę goryczy przelało wydane w weekend rozporządzenie ministra finansów, które całkowicie zmienia zasady liczenia pracowniczych pensji. Wynika z niego, że wynagrodzenia do 12,8 tys. zł trzeba przeliczać na dwa sposoby: według Polskiego Ładu oraz przepisów obowiązujących w zeszłym roku. Jeśli okaże się, że nowe zasady są gorsze, należy zastosować stare.

Nierealne rozwiązania

Eksperci nie mają wątpliwości, że to nierealne.

– Systemy płacowe są już ustawione zgodnie z pierwotną wersją Polskiego Ładu. Czy ustawodawca chce zatem, żeby księgowi przeliczali każdą pensję dodatkowo na kalkulatorze? – pyta Piotr Popek, starszy menedżer w zespole ds. PIT w KPMG.

Czytaj więcej

Księgowi muszą liczyć pensje według starych i nowych zasad

Zdaniem Krajowej Izby Doradców Podatkowych rozporządzenie powinno być jak najszybciej uchylone. Jest niekonstytucyjne, bo nie można rozporządzeniem zmieniać ustawy. I niemożliwe do wykonania.

Co w takim razie zrobić z rozliczeniami pracowników, którzy mieli zyskać na Polskim Ładzie (albo przynajmniej nie stracić), a wychodzą im niższe pensje?

Rozwiązanie tego problemu wskazuje Federacja Przedsiębiorców Polskich. Jej zdaniem minister finansów powinien zwolnić pracodawców z obowiązku poboru zaliczki na PIT od pracowników aż do przekroczenia kwoty wolnej od podatku. Zatrudnieni powinni jedynie oświadczać, że nie korzystają z kwoty wolnej w innym zakładzie. Podobnie byłoby z osobami na zleceniach.

Ale pensje to niejedyny problem, który dotknie przedsiębiorców. Kolejne zaczną się przy liczeniu składki zdrowotnej. Najgorsze czeka przedsiębiorców na księdze przychodów i rozchodów sprzedających towary, które im zostały na koniec 2021 r. Nowe zasady rozliczeń powodują, że zapłacą bardzo wysoką składkę zdrowotną (nawet jeśli na transakcji nie zarobią). Przy liczeniu podstawy wymiaru składki nie uwzględnia się bowiem różnic remanentowych.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

– Rozwiązaniem tego problemu jest wprowadzenie do Polskiego Ładu przepisu przejściowego stanowiącego, że przy liczeniu dochodu na potrzeby składki uwzględnia się remanent sporządzony na 31 grudnia 2021 r. – podpowiada Cezary Szymaś, współwłaściciel biura rachunkowego ASCS-Consulting.

Przedsiębiorcy zapłacą też dużą składkę przy sprzedaży firmowego majątku, np. samochodu czy nieruchomości. Będzie ona liczona na gorszych zasadach niż podatek. – Tutaj także przydałby się przepis przejściowy pozwalający uwzględniać poniesione przed zmianą przepisów koszty – mówi Cezary Szymaś.

Problem jest także ze składką zdrowotną za styczeń dla przedsiębiorców na liniowym PIT. Z przepisów wynika, że powinna wynieść już, zgodnie z nowymi zasadami, 4,9 proc. podstawy wymiaru. ZUS twierdzi jednak, że składki za styczeń dotyczą stare zasady, czyli wynosi 9 proc. podstawy wymiaru.

Jak to rozwiązać? Zmianę zasad naliczania składki zdrowotnej proponuje rzecznik małych i średnich przedsiębiorców. Jego zdaniem składka powinna być odprowadzana w stałej wysokości (na podstawie minimalnego wynagrodzenia). Ostateczne rozliczenie następowałoby wraz ze złożeniem zeznania o rocznym dochodzie.

W Polskim Ładzie powinno się też zrezygnować z uciążliwego dla najmniejszych przedsiębiorców obowiązku składania co miesiąc deklaracji do ZUS.

Błędów jest dużo

Na niedoskonałości nowych przepisów zwraca też uwagę Konfederacja Lewiatan.

– Błędów, którymi trzeba się pilnie zająć, jest dużo więcej. Chociażby przepisy o podatku minimalnym, który miał obciążyć duże firmy, a ostatecznie dotknie mniejsze spółki, w których niższa zyskowność jest wynikiem tego, że działają na niewielkich marżach albo są w trudnej sytuacji spowodowanej przez pandemię – podkreśla Przemysław Pruszyński, dyrektor departamentu podatkowego Lewiatana.

I apeluje do rządu: trzeba zebrać uwagi krytyczne oraz propozycje poprawek i jak najszybciej naprawić to, co się da.

Trzy nowelizacje i rozporządzenie

Podatkowo-składkowy Polski Ład ma 140 stron. Ukazał się w Dzienniku Ustaw z 23 listopada 2021 r., zdecydowana większość regulacji weszła w życie już 1 stycznia 2022 r. Przedsiębiorcy mieli więc bardzo mało czasu na przygotowanie się do reformy rozliczeń. Na dodatek Polski Ład został w grudniu trzy razy znowelizowany. I to w ustawach, które wcale się z nim nie kojarzą, np. o zdrowiu publicznym. Ostatnia nowelizacja ukazała się w Dzienniku Ustaw z 30 grudnia 2021 r.Nic nie przebije jednak rozporządzenia ministra finansów zmieniającego zasady rozliczania zaliczek na podatek od wynagrodzeń pracowników i zleceniobiorców. W piątek wieczorem został przedstawiony projekt. Tego samego dnia rozporządzenie znalazło się w Dzienniku Ustaw i od następnego (czyli soboty 8 grudnia) już obowiązuje. W podmiotach, które wypłacają wynagrodzenia 10 stycznia, księgowi dostali więc na wdrożenie nowych zasad rozliczania pensji... całą niedzielę.

Czytaj więcej

Poprawcie Polski Ład, przeprosiny to za mało