Potwierdziło to Ministerstwo Finansów w odpowiedzi z 10 września 2008 r. na pytanie „Rz”. Utratę spowoduje natomiast wynajęcie całego mieszkania.
Dotyczy to wszystkich korzystających z ulgi mieszkaniowej spadkobierców i obdarowanych, którzy nabyli mieszkania i domy przed 1 stycznia 2007 r. Gdy chodzi o spadki – zaznaczmy – decyduje data śmierci spadkodawcy, a nie załatwienia formalności spadkowych.
Osoby, które nabyły spadek przed 1 stycznia 2007 r., także gdy postanowienie sądu ma datę późniejszą, płacą podatek spadkowy według zasad obowiązujących przed tą datą. Korzystają jednocześnie ze starych ulg i zwolnień, w tym z ulgi mieszkaniowej.
Wciąż też odnoszą się do nich stare przepisy określające jej warunki i sytuacje, w których ulgę tę się traci. Polegała ona na wyłączeniu z opodatkowania wartości 110 mkw. lokum.
Jednym z głównych warunków ulgi mieszkaniowej jest pięcioletni okres mieszkania w nabytym lokalu.
Liczy się go od dnia złożenia zeznania podatkowego (jeżeli w chwili złożenia zeznania spadkobierca lub obdarowany mieszkał w nabytym lokalu) lub od dnia zamieszkania (jeżeli zamieszkał w nim w ciągu roku od dnia złożenia zeznania podatkowego). We wspomnianym piśmie ministerstwo zaznacza, że chodzi o faktyczne zamieszkiwanie.
Obowiązujące wciąż spadkobierców i obdarowanych przed 1 stycznia 2007 r. przepisy ustawy z 1983 r. o podatku od spadków i darowizn nie zawierają własnej definicji pojęcia „zamieszkiwanie”.
Dlatego – tłumaczy się w piśmie ministerstwa – termin ten należy rozumieć w znaczeniu nadanym mu przez przepisy kodeksu cywilnego. Wiążą one miejsce zamieszkania osoby fizycznej z miejscem, w którym przebywa ona z zamiarem stałego pobytu.
Inaczej niż nowe przepisy ustawy z 1983 r., stare nie uzależniają prawa do ulgi mieszkaniowej od zameldowania.
„Formalne zameldowanie, któremu nie towarzyszy zamieszkiwanie, nie spełnia ustawowego warunku przewidzianego dla skorzystania z ulgi mieszkaniowej, a tym samym stanowi podstawę do wygaśnięcia decyzji lub ustalenia zobowiązania podatkowego w podatku od spadków i darowizn” – czytamy w tym piśmie.
Ministerstwo jednoznacznie potwierdziło, że nie spowoduje utraty ulgi wynajęcie części mieszkania innej osobie i zamieszkiwanie w pozostałej części. Wynajęcie natomiast całego mieszkania lub długotrwałe użyczenie go innej osobie będzie równoznaczne z niespełnieniem warunku pięcioletniego zamieszkiwania.
Jeżeli użyczenie ma charakter incydentalny (np. kilka dni), to jako nieprzerywające zamieszkiwania nie spowoduje utraty prawa do ulgi – stwierdza się we wskazanym piśmie.
Jeśli zatem korzystający z ulgi wyprowadzi się ze spadkowego czy darowanego lokum, choćby miał w nim formalnie meldunek na pobyt stały, decyzja urzędu skarbowego potwierdzająca prawo do niej wygaśnie.
Jeśli urząd skarbowy dowie się, że adresat tej decyzji nie mieszka w danym domu czy mieszkaniu, bo je wynajął (co wiąże się z obowiązkiem płacenia podatku od dochodu lub przychodu z wynajmu), wyda decyzję ustalającą podatek taki, jaki by się należał wedle starych przepisów, gdy dana osoba z ulgi nie korzystała.
Pocieszające jest to, że jeśli podatek ten zapłaci ona w terminie 14 dni od doręczenia decyzji, dodatkowo żadnych odsetek płacić nie będzie. Dopiero jeśli nie uiści go w tym terminie, zaczną biec odsetki za zwłokę.
Dodać trzeba, że ulgi tej nie traci się – mimo sprzedaży przed upływem pięcioletniego okresu zamieszkiwania – jeśli jest to uzasadnione koniecznością zmiany warunków mieszkaniowych i w ciągu sześciu miesięcy kupi się inne mieszkanie, dom albo uzyska pozwolenie na budowę.
W praktyce urzędy skarbowe uznają konieczność zmiany warunków mieszkaniowych np. wówczas, gdy centrum życia, miejsce zamieszkania, pracę ma spadkobierca czy obdarowany w miejscowości innej niż ta, w której znajduje się odziedziczone mieszkanie czy dom, a także gdy rodzina się powiększyła.
Powodem sprzedaży nieodbierającej prawa do ulgi może być również to, że obdarowanego czy spadkobiercy nie stać na utrzymywanie darowanego lokum i chce za pieniądze z jego sprzedaży kupić mniejsze mieszkanie, tańsze także w utrzymaniu.
Teraz z ulgi mieszkaniowej takiej jak obowiązująca przed 1 stycznia 2007 r. i na podobnych zasadach mogą korzystać:
- spadkobiercy należący do II grupy podatkowej, a także zaliczani do III grupy podatkowej, jeśli sprawowali oficjalnie opiekę nad spadkobiercą co najmniej dwa lata,
- część spadkobierców i obdarowanych zaliczanych do I grupy podatkowej: zięciowie, synowe, teściowie.
Pozostali najbliżsi z I grupy podatkowej objęci są całkowitym zwolnieniem z podatku od spadków i darowizn.
Obowiązuje ono bez względu na to, jakie dobra w ten sposób uzyskali, jaka jest ich wartość i w jaki sposób będą z nich korzystać.
Wynajęcie więc domu czy mieszkania nie ma żadnego wpływu na prawo do tego zwolnienia.
Trzeba jednak pamiętać o bardzo ważnym jego warunku: złożeniu zawiadomienia w urzędzie skarbowym w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku. Zawiadomienia nie składa się przy darowiznach notarialnych.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: i.lewandowska@rp.pl